2010-07-14
dźwigiem do nieba
Właśnie mój mężuś
poinformował mnie, że mam wolne
będziemy mieć pożyczony dźwig
zaoszczędze swoich sił na malowanie wieźby
a pustaki, cegła i klinkier sama się wyciągnie na strop
juz nie będe musiała nosić po schodach na góre 
Ale ten mój mężuś o mnie dba
Komentarze