Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2013-02-20

"Krótka" historia zakupu działki cz. 2.

Z trudem się po tym podnieśliśmy. Ale - co nas nie zabije, to nas wzmocni. Ustaliliśmy, że ten czas oczekiwania poświęcimy na przygotowanie wszystkich dokumentów i wybór projektu. Z początkiem czerwca podpisaliśmy umowę przedwstępną i zapłaciliśmy zaliczkę. Jednocześnie poprosiliśmy właściciela, aby złożył wnioski o wydanie warunków na przyłącza prądu i gazu, bo na te czeka się najdłużej. Po miesiącu warunki zostały wydane, więc korzystając z kolejnego pobytu właściciela w Polsce poprosiliśmy go o złożenie wniosku o wykonanie przyłącza prądu. Tak sobie policzyliśmy, że od lipca 2012 minie kilkanaście miesięcy i najpóźniej pod koniec roku 2013 prąd powinien być.

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tu kolejne zaskoczenie - tym razem pozytywne. W październiku zadzwonił pan Elektryk, któremu Energetyka zleciła wykonanie przyłącza i z końcem listopada dostaliśmy kluczyki do skrzynki!!! Nie wiem, czym to było spowodowane, ale zamiast 15 miesięcy czekaliśmy raptem 5. Mam nadzieję, że kolejne etapy będą nas podobnie mile zaskakiwać :)

W końcu nadszedł ten dzień i zaraz po Nowym Roku spotkaliśmy się u notariusza. Podpisaliśmy co trzeba, zapłaciliśmy co trzeba (drugą część zapłaty, podatek, opłaty notarialne i sądowe) i ostatecznie staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami ziemskimi.

No, to teraz jako pełnoprawni właściciele możemy zacząć walczyć z pozwoleniami...

5 Komentarze
Data dodania: 2013-02-20 09:45:51
Trzeba uzbroić się w mega-cierpliwość i DO BOJU!!! ;)) Też miałam perypetie z pierwszą planowaną do zakupu działką, ale zmieniłam działkę i poszło gładko. Z energetyką nic się nie zdziała-poprostu trzeba czekać... Także powodzonka;)) Czekam na wbicie pierwszej łopaty ;D WITAM i pzdr
odpowiedz
pautom  
Data dodania: 2013-02-28 12:16:50
Jako pracownik energetyki napisze, że bywa z tym różnie. W rzeczonym przypadku musiał zadziałać szczęśliwy zbieg okoliczności, gdyż przyłącza projektowanego normalnym trybem nie sposób zaprojektować i wykonać w tak krótkim czasie (przetargi na wyłonienie projektanta i wykonawcy, uzgodnienia, decyzje, pozwolenia - to wszystko trwa). Nic tylko się pogratulować i się cieszyć :)
odpowiedz
Odpowiedź do viva1313
Data dodania: 2013-02-20 10:37:36
No jak tak długo czekaliście to byliście przeszczęśliwi wychodząc od natariusza ;D pozdrawiam serdecznie i zyczę owocnego budowania
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-20 11:35:41
to sie udało :) teraz tylko budowac ten wymarzony domek :) powodzenia i cierpliwosci, bo budowa domu jeszcze nie raz moze Was zaskoczyc :) oby pozytywnie trzymam kciuki :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2013-02-22 14:06:32
Dziękujemy wszystkim za życzenia i słowa otuchy.
odpowiedz
piasek OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 290956
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik