Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2014-04-21

Zasypujemy fundamenty Dodaj do ulubionych 

Jak wiadomo, styrodur traci swoje właściwości pod wpływem promieni UV, więc nie powinno się go zbyt długo wystawiać na działanie tychże. Niestety, pogoda kolejny raz pokrzyżowała nam plany i spadł deszcz. Póki co, po deszczu na naszej działce robi się grząsko i ślisko - mamy dużo gliny. Musimy więc poczekać na poprawę pogody.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Tymczasem poprawiamy płyty XPSa, które nie chcą się przykleić

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

i przywozimy folię kubełkową na zabezpieczenie styroduru

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

W końcu przestaje padać i w sobotę 12. kwietnia z samego rana zjawia się ekipa wykonawcy i ciężarówka z piaskiem.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Zanim ciężarówki przywiozą zapas piachu, wykonawca opatula nasze fundamenty przygotowaną folią kubełkową. Inwestor Zastępczy mówi, że XPS powinien wytrzymać bez folii ale postanawiamy dla świętego spokoju dać styrodurowi dodatkową ochronę.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Tymczasem przyjeżdża koparka i rozprowadza piach przed domem, aby dało się jakoś jeździć po namokniętej glinie. Górna część folii jest przymocowana specjalnymi kołkami, aby podczas zasypywania piaskiem przylegała do styroduru.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Dwie ciężarówki wożą piasek z pobliskiej kopalni. Na jedną ciężarówkę wchodzi około 20 ton piachu.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Zanim wszystko zostanie zasypane, robimy podkop pod ławą fundamentową na prąd i wodę.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Wykonawca przygotowuje specjalną konstrukcję z rur i kolanek

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

i wkłada ją do wspomnianego podkopu. W przyszłości pan Elektryk lub pan Hydraulik będą mieli którędy wprowadzić swoje rurki do domu.

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

W końcu koparka zaczęła wsypywać piach w fundamenty

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Panowie z ekipy na bieżąco rozgarniali piach łopatami

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

no i oczywiście zagęszczali specjalną maszyną

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Ta "zabawa" w piasku trwała do godz. 14. Wieczorem to wyglądało tak

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Było to tak ładnie ubite, że bez problemu można było po tym chodzić. Okazało się, że na zasypanie fundamentów oraz wyrównanie terenu poszło 400 ton piasku.

1 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2014-04-22 13:30:06
20 wywrotek to ładna ilośc.pewnie kasiorki również troszke ubyło:-)gratuluję i pozdrawiam...
odpowiedz
piasek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 300480
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki