Smutki dwa
Dzisiejszy dzień nie był udany :(
Najpierw okazało się, że Wykonawca pojechał na inną budowę. Zostawił tylko dwóch panów, aby kolejny raz pomalowali nadbitkę. Liczyliśmy, że w sobotę zostanie pomalowane wszystko już na gotowo, a tu nic z tego. Pewnie jakby chcieli, to by pomalowali ale widać woleli mieć wymówkę, że muszą czekać aż wyschnie. Trudno - jutro mają być na 100%.
Drugi smutek, to kolor okien. Oglądając próbnik kolorów z okleinami drewnopodobnymi uznaliśmy, że do naszej nadbitki najbardziej będzie pasował kolor Oregon - taki żółtawo-pomarańczowy (zdjęcie poniżej). Liczyliśmy się z tym, że będziemy musieli troszkę dopłacić za niestandardowy kolor. Niestety, okazało się, że rolety i bramy garażowe mają dużo mniejszy wybór kolorów. A ponieważ chcemy, żeby okna, brama i rolety były tego samego koloru, to mamy problem. Kolor Oregon nie jest dostępny u producenta rolet lub bramy musimy więc na nowo przemyśleć nasze wybory. Trzeba będzie pójść na kompromis: albo zrezygnować z koloru oregon, albo nie mieć jednakowego koloru okien i rolet.

No i jeśli nie Oregon, to co będzie pasować do naszej miodowej nadbitki? Złoty dąb, Winchester?


Komentarze