Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2014-10-20

Rozliczenie z Wykonawcą

Dziś nastąpiło ostateczne rozliczenie z pierwszym Wykonawcą. Ekipa ta była z nami od ściągnięcia humusu aż po dachówkę.
Na jakość prac nie możemy narzekać - wszystko jest zrobione bardzo porządnie i ładnie. Jak się Panów trochę przypilnowało, to i udało się utrzymać jako taki porządek na budowie. Niestety, gorzej było pod koniec. Szczególnie z terminowością - na wykonanie dachu czekaliśmy blisko trzy miesiące.
Współpracę zakończyliśmy lekkim zgrzytem, bo Wykonawca nagle zażądał dodatkowych pieniędzy (około 20%) jako rekompensatę za wykonanie dodatkowych rzeczy nie ujętych w projekcie. Faktycznie w trakcie budowy wprowadzaliśmy zmiany, ale nie były one znaczące a przynajmniej nie są warte 1/5 ceny całego domu. Po drugie w trakcie budowy tylko raz Wykonawca stwierdził, że oczekuje dodatkowych pieniędzy za wykonanie czegoś tam nadprogramowego. I wtedy je dostał. W pozostałych przypadkach nic nie wspominał o dopłacie więc uznawaliśmy, że mieści się to w ramach dotychczasowej umowy.
Musieliśmy sobie parę rzeczy wyjaśnić, co kto komu jest winien i dokonaliśmy rozliczenia. Dopłaciliśmy Wykonawcy ale nie tyle, ile oczekiwał. Nie był z tego zadowolony ale ostatecznie obie strony uznały temat za zakończony.
Spodziewamy się, że z następnymi ekipami takich kłopotów nie będzie :)
 

7 Komentarze
Data dodania: 2014-10-21 07:16:13
Niestety wykonawcy tak działają... niektórzy... nie podpisywanie umów w naszym kraju to tradycja... Najważniejsze że każdy chce się dogadać i warto próbować zrozumieć drugą strone... Ja też jak wyrzuciłem ekipę dekarzy to powinienem im nie zapłacić, a zapłaciłem choć nie tyle ile chcieli... niestety następny wykonawca będzie musiał u mnie podpisać umowę.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-10-22 22:21:47
To my w kwestii podpisywania umowy też jesteśmy tradycjonalistami :) Zatrudniamy tylko sprawdzone i solidne ekipy a płacimy dopiero po odebraniu robót. Jeśli trzeba, prace dzielimy na etapy, które odbieramy i za nie płacimy. Dużym wsparciem dla nas jest doświadczony Inwestor Zastępczy, który nieustannie dogląda jakości i na bieżąco reaguje na niedociągnięcia. Dlatego naszym zdaniem ryzyko niepodpisania umowy jest niewielkie. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do antekgniezno
madic27  
Data dodania: 2014-10-21 08:53:35
nasz wykonawca dachu wzial tyle ile mowil na poczatkua a pracy mial duzo z naszym dachem.chcialem utargowac z 300zł ale odpuscilem bo sam przyznał ze nie spodziwal sie blachu tytanowo-cynkowej na desce okapowej co spowodowalo wiecej pracy.pozdrawiam i mam nadzieje ze pozostale ekipy nie beda sie wiecej domagac:-)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-10-22 22:28:11
Naszym zdaniem zawalił sprawę Wykonawca. W ogóle nie byłoby problemu, gdyby zgłaszał swoje obiekcje do zwiększonego zakresu robót na bieżąco. Wtedy od razu byśmy negocjowali i dogadywali się: robimy, nie robimy, jeśli tak, to za ile. W naszym odczuciu chciał nas postawić przed faktem dokonanym - dodatkowe prace zostały już wykonane, więc teraz zapłaćcie, ile powiem. Z tak wygórowaną wyceną zgodzić się nie mogliśmy, jednak zapłaciliśmy trochę więcej niż było umówione, bo rzeczywiście trochę zmian wprowadziliśmy. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do madic27
Data dodania: 2014-10-21 11:26:23
Ah...tak to jest...dlatego my póki nie musimy budujemy samo :) Swoją drogą.. pięknie... macie już :) Teraz wykonczyć..i wprowadzka.. :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-10-22 22:32:41
No i za to samodzielne budowanie wszyscy Was tutaj podziwiamy :) Co do tej wprowadzki - od razu przyszła mi na myśl jedna piosenka Piotra Szczepanika: Wykończyć, jak to łatwo powiedzieć... :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
Data dodania: 2014-10-23 23:58:28
Niestety człowiek nie na wszystkim może się znać :( dlatego czasami trzeba kogoś wziąc...
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
piasek OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 291553
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia