Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2015-04-13

To i owo

Dzisiejszy wpis to taka trochę zbieranina wieści różnej treści :)

Zaczniemy od wizyty naszej pani projektantki wnętrz. Omówiliśmy propozycje wyglądu naszej elewacji, podjazdu i chodnika oraz ogrodzenia. O szczegółach pewnie jeszcze będzie okazja napisać. Obejrzeliśmy sobie przykładowe panele, które pani Magda miała ze sobą w samochodzie. Na parterze wszędzie będą kafle ale piętro raczej chcemy w panelach. Przymierzyliśmy próbki do naszych drzwi tarasowych i wyglądały całkiem fajnie. Kolory jasne i nie gryzące się z naszym. Z tych na zdjęciu bardziej spodobał nam się prawy czyli dąb szampański. blog budowlany - mojabudowa.pl

W garażu pojawił się grzejnik. W zasadzie nie spodziewamy się konieczności ogrzewania garażu, ale jak będą przez tydzień siarczyste mrozy po -20 stopni to pewnie odkręcimy zawór :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

No a przed domem niespodzianka - w końcu zniknął ostatni dół. Panowie z MGK naprawili swój zawór i wyrównali teren. Teraz to już ostatecznie możemy uznać roboty ziemno-kanalizacyjne za ukończone.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Czekamy jeszcze tylko na podłączenie licznika wody.

5 Komentarze
Data dodania: 2015-04-14 08:18:12
Nigdy nie rozwazalam skorzystania z pomocy projektanta. Chociaż widzę , ze jest to bardzo popularne. Zapewne ciekawe doświadczenie. Powodzenia.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-14 20:44:46
Jeśli ktoś wie, czego chce i umie sobie dobrać wszystkie elementy tej układanki, to pewnie taka pomoc nie jest konieczna. Niestety my jesteśmy tylko w stanie nakreślić ogólny cel, a nie mamy pojęcia, jakimi środkami to osiągnąć. Nie chcemy, żeby nasz wymarzony i jedyny dom :) stał się zlepkiem nieprzystających do siebie pomysłów i stąd pomoc projektantki. Drugi aspekt to niewątpliwie szeroka znajomość rynku a co za tym idzie materiałów, wykonawców, ciekawych rozwiązań itp. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do oliwkaign
Data dodania: 2015-04-14 09:06:04
kolorki paneli bardzo przyjemne :-) Oooo zawsze mnie ciekawiło jak to jest skorzystać z takiej pomocy - droga taka impreza?;> W Guliwerku też jest grzejniczek w garażu - i jako, że Miś lubi sobie coś podziubać (bez tych tam ekhem :P) to zawsze będzie tam cieplutko :-))) Pozdrowienia!
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-14 21:02:58
Współpraca jest całkiem miła i zupełnie odmienna od dotychczas doświadczanej na budowie :) Snujemy sobie nasze wizje, że podoba nam się taki to a taki styl, a ostatnio widzieliśmy coś ciekawego na MB :) i też byśmy chcieli takie coś mieć ale żeby sprawiało wrażenie, że jest np. większe niż naprawdę itp. A później wysłuchujemy opinii, że to da się zrobić tak i tak, i będzie pasować, a tamto nie bardzo. Oglądamy też propozycje rozwiązań i podejmujemy decyzje. Koszt zależy w dużej mierze od zakresu wsparcia, począwszy od kilkuset złotych za proste rysunki wykonawcze dla pojedynczych pomieszczeń, aż do kilku(nastu) tysięcy za pełne projekty pomieszczeń i mebli z wizualizacjami, wspólne zakupy materiałów, tkanin, oświetlenia, wyposażenia i dodatków. Co do Guliwerowego grzejniczka - zawsze dobrze jest mieć ciepło tam, gdzie się dziubie ;) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do bajanowy-guliwer
Data dodania: 2015-04-15 12:54:11
Grzejnik w garażu to chyba podstawa.. :) Dziwią mnie czasami.. opisy że w garażu ludzie robią podłogówkę :/ Pozdrawiam
odpowiedz
2015-04-09

Instalacja gazowa

Zgodnie z zapowiedzią p. Bartek zajął się podłączaniem gazu. Poprzednie prace zakończyły się wprowadzeniem rurki do kotłowni. Teraz rurka została doprowadzona do pieca. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tradycyjnie już kazda instalacja jest poddawana próbie szczelności.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Lada moment otrzymamy niezbędne protokoły, potem jeszcze tylko wizyta kominiarza i będzie można podpisywać umowę z Gazownią :)

5 Komentarze
Data dodania: 2015-04-09 21:24:04
No no no jeszcze troszku i zaczniecie najlepszy etap budowy WYKOŃCZENIA :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-10 21:45:46
Jak zwykle u nas nie będzie wyraźnego przejścia z jednego etapu do drugiego. Pewnie będziemy jednocześnie się wykańczać, robić elewację i ocieplać poddasze - przynajmniej taki mamy plan na przełom kwietnia i maja. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do katarzyna1
Data dodania: 2015-04-10 09:15:07
Oj.. taaa.. zaczną się wykończenia:D Inwestorka na bank przebiera już nóżkami :D
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-10 21:54:13
Oj tak. Do tej pory kasa z worka uciekała każdą dziurką. Podobno teraz dopiero worek się rozwiąże :( Inwestorka na bank przebiera nóżkami a bank na inwestorów zaciera rączki :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
kasicka  
Data dodania: 2015-04-11 23:05:49
fiu fiu, czyli w zimne wieczory będzie jak dogrzewać :)
odpowiedz
2015-04-08

Rynnowe buty

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią dzisiaj kilka zdjęć podsumowujących instalację kanalizacji deszczowej. Każda rura spustowa otrzymała swój własny bucik.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wszystkie wykopy zostały równo zasypane i zagrabione. Teraz nasze podwórko wygląda tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl


2015-04-07

Koniec deszczówki

Zgodnie z tytułem możemy ogłosić zakończenie prac nad kanalizacją deszczową! Od rana mieliśmy piękną pogodę - wprawdzie w nocy były przymrozki ale najważniejsze, że nie padało :) Pan Bartek z kolegą minikoparkowym wzięli się ostro do pracy. Niestety, już na samym początku napotkali na przeszkody. Okazało się, że lewa nitka kanalizacji deszczowej ma leżeć pod podjazdem do garażu, a my swego czasu wylaliśmy tan nadmiar betonu z zalewania stropu. Panowie musieli się przekuć.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na szczęście mieli odpowiedni sprzęt, więc jakoś to poszło i mogli przystąpić do układania kolejnych rur.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Po południu cała lewa odnoga deszczówki była już zasypana a teren wyrównany.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pogoda ładna a słońce wysoko, więc panowie zdecydowali, że podłączą jeszcze dwie rynny pominięte wcześniej.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Niestety, nie doczekałem końca prac, więc zdjęcia efektu końcowego będą dopiero jutro :)


6 Komentarze
Data dodania: 2015-04-08 10:24:59
Noo.. ta deszczówka dała mi do myślenia :) Ostatnio obczajałem jak ew. u siebie zrobić zbiornik na zbieranie wody.. a potem wykorzystywanie jej np. do podlewania ogrodu :) Pozdrawiam
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-09 10:00:49
W Twoim przypadku to może mieć ekonomiczny sens - robocizna rodzinna czyli własna :), wynajdziesz jakieś tanie zbiorniki i będzie OK. My po przeliczeniu wszystkiego skłaniamy się ku własnej studni. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
Data dodania: 2015-04-09 20:46:25
Też myślimy nad systemem odprowadzania deszczówki, ale nie do końca wiemy jak to zrobić, bo niestety nasza ziemia jest gliniasta, a przy drodze nie ma rowu :( a jak to jest u Was zrobione? gdzie odprowadzacie deszczówkę? pozdrawiam Ania
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-09 21:07:15
My mamy to szczęście, że w drodze mamy kanalizację deszczową, więc cała deszczówka właśnie tam trafia. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do nasza-luana
kasicka  
Data dodania: 2015-04-10 20:44:59
super to u ciebie wygląda, my mamy ten problem, że ani kanalizacji, ani rowu ani nic, żeby deszczówkę odprowadzić :(
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-10 21:42:28
Coś gdzieś kiedyś słyszałem, że w takich sytuacjach można zrobić rozsączanie deszczówki przy użyciu zakopanych rur drenarskich - ale czy to mądre jest, to nie wiem, bo się tym nie interesowałem. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do kasicka
2015-04-03

Podłączanie pieca CO

Tak naprawdę nie spodziewałem się, że dziś będę miał o czym pisać. Po wczorajszych ciężkich pracach w zimowej aurze spodziewałem się raczej, że pan Bartek zrobi sobie przedświąteczną przerwę. Wracając z pracy kontrolnie zajechałem na budowę a tam miła niespodzianka. Pan Bartek podłączył rurki do pieca CO.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Słysząc nasze narzekania na brak przestrzeni gospodarczej nasz hydraulik starał się jak najwięcej upchnąć za piecem - i chyba się to udało. 

Dzisiaj pogoda była dużo lepsza niż wczoraj, więc panowie korzystając z dobrych warunków podjęli decyzję o wsadzeniu rury spalinowej w przewód kominowy. Na początku przygotowali sobie kilka odcinków i połączyli je w jedną nitkę. Zamontowali również specjalne opaski centrujące rurę w kominie.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Następnie tę dłuuuugą rurę wystawili przez wyłaz dachowy. Na ostatnim szczeblu drabiny widać nogi p. Bartka :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Rura była tak długa, że było ją widać z daleka. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Chwilę później rura wylądowała w kominie i dolny jej koniec został wetknięty w kolanko. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Górny koniec rury został obudowany specjalnym "grzybkiem".

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tak to wygląda po zamontowaniu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Następny krok, to podłączenie pieca do komina i do gazu - ale to już po świętach.

Życzymy więc wszystkim spokoju, wypoczynku i przede wszystkim głowy wolnej od wyboru pustaków, dachówek, kafelków, lamp, paneli, mebli, umywalek, itp., itd.

A na po świętach - pięknej pogody.

5 Komentarze
Data dodania: 2015-04-03 21:37:12
Takie niespodzianki są najfajniejsze co nie?:) Mega się cieszę razem z Wami :) Wam również życzę spokojnych i..radosnych Swiat:)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-03 22:41:33
Oby więcej takich niespodzianek! Świątecznie ściskamy :)
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
Data dodania: 2015-04-03 22:23:09
komin
Jaki rodzaj komina zastosowaliście. Wydaje mi sie z opisu że masz uniwersalny z dodatkową rurą na gaz. Czy piec będzie kondensacyjny z zamknietą komorą spalania? Mi proponowali komin systemowy typowo na gaz ale zastanawiam sie nad opcję przyszłościową (moze kiedyś gaz o tyle podrożeje, ze trzeba bedzie podpiąć coś innego do komina?)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2015-04-03 23:11:06
Mamy piec kondensacyjny z zamkniętą komorą spalania. Pierwotnie mieliśmy w planie wyprowadzić z kotłowni tylko specjalną rurę w rurze. Miała ona sobie biec od parteru aż po dach i przez dach przejść jakąś dachówką kominkową. Zaczęliśmy jednak kombinować, jak schować takie rury - piszę rury, bo obok miał byc pion kanalizacyjny również z odpowietrzeniem w dachu. W trakcie budowy ścian wpadliśmy na pomysł, żeby w ścianie pomiędzy domem a garażem zamiast standardowego pustaka wstawić specjalne pustaki wentylacyjne zawierające trzy kanały. W jeden wpuściliśmy rurę kanalizacyjną, w drugi rurę spalinową a trzecia została jako wentylacja garażu. Zdjęcia z tego wczesnego etapu można zobaczyć np. tu: http://www.piasek.mojabudowa.pl/?id=147244
odpowiedz
Odpowiedź do mirkie123
jola1
Data dodania: 2015-04-07 08:28:57
CO
Witam serdecznie. Budujemy domek w okolicy Świdnicy. Obserwując Państwa zmagania z budowa i prace hydraulika jestem pełna podziwu.Jeżeli nie będzie to dużym problemem bardzo,bardzo proszę o telefon Chodzi o namiary na Pana Bartka. Mój tel 509049858. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
odpowiedz
piasek OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 291420
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia