Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2016-10-07

Fugi w łazienkach Dodaj do ulubionych 

Właśnie mi się przypomniało, że nie pochwaliliśmy się fugami w łazienkach. Proces wyboru był trudny i długotrwały, ale ostateczne efekty są zgodne z naszymi oczekiwaniami.

Na jpierw pokażemy dolną łazienkę.


Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

Oprócz położenia fug pan Janek uszczelnił wszystkie szparki silikonem.

Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

Teraz idziemy do górnej łazienki.

Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

I rzut oka na wannę.

Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

Po położeniu fug można było powiesić grzejniki.

Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

Zdjęcie do wpisu: Fugi w łazienkach

Jeszcze tylko malowanie sufitu, montaż armatury, luster i oświetlenia i łazienki będą gotowe.

2016-10-04

Kostka i cegła Dodaj do ulubionych 

Parę dni nas nie było, ale to nie znaczy, że się nic nie działo :)

Zakupiliśmy cegłę klinkierową na ogrodzenie i pan Jacek ją wymurował.

Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła


Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła

Ukończone zostało układanie kostki. Zgodnie z ustaleniami boczne ścieżki urywają się w połowie - reszta będzie na wiosnę.

Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła

Pan Jacek zamiast układania krawężników preferuje zabetonowanie boków kostki.

Podjazd na gotowo.

Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła

Kostka jest świeżo po spłukiwaniu, więc jej kolory są dosyć intensywne. Jak wyschnie jest trochę bledsza.


Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła

Na miejski chodnik przy ulicy pewnie jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać. Żeby móc dojść do domu suchą nogą, postanowiliśmy przedłużyć naszą ścieżkę od furtki do ulicy.Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła

No i na koniec pierwsze parkowanie na podjeździe i prezentacja całości.


Zdjęcie do wpisu: Kostka i cegła


9 Komentarze
Data dodania: 2016-10-04 12:27:34
Prawdziwe dzieło sztuki :D
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2016-10-07 23:19:25
Mam nadzieję, że się o nie nie upomni żadne muzeum :)
odpowiedz
Odpowiedź do niko-archetyp
Data dodania: 2016-10-04 12:30:57
Ja zrobiłem krawężniki, betonowanie nie zawsze działa i z czasem ten beton pęka (dostaje się woda) i kostka się rozjeżdża na krawędziach - tak jest u brata np.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2016-10-07 23:20:29
A po jakim czasie zaczyna się coś z tym dziać?
odpowiedz
Odpowiedź do jablonki
Data dodania: 2016-10-04 17:21:16
Unnas tak samo! Boki bez kraweznikow z betonowa podsypka :) mialo byc 150 m2 wyszlo kolo 170 m2 :))) ale u Was magia kolorow :))) pieknie!u nas prosto...z lukami :) efekt pewnie w przyszlym roku bedzie...jak ogarniemy trawnik :)))
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2016-10-07 23:37:40
Marcinie, jakoś nie pamiętam, żebyś na blogu pokazywał coś z kostką. Popraw no Ty się!
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
czortek  
Data dodania: 2016-10-05 19:45:33
Dla mnie troszkę za pstrokato. Za to ogrodzenie zapowiada się ciekawie:)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2016-10-07 23:39:16
Fakt, trochę nawymyślaliśmy. Za to ogrodzenie będzie monochromatyczne :)
odpowiedz
Odpowiedź do czortek
jaima  
Data dodania: 2021-02-02 17:57:25
Witam. Z jakiej firmy mają państwo drzwi i jak się nazywają? Dziękuję
odpowiedz
2016-09-21

Kości zostały rzucone Dodaj do ulubionych 

Małe sprostowanie: nie kości, tylko kostki betonowe. I nie rzucone, tylko położone. No i nie wszystkie, tylko część.

Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

Z daleka za wiele nie widać. Najlepiej byłoby zrobić zdjęcie z góry, ale drona jeszcze nie mam :) Za to mogę zrobić zdjęcia z bliska. 

Podjazd chcieliśmy ciemny, żeby nie było widać brudu od kół samochodu.

Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

Ścieżki do domu mogą być jasne.Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

A tu widok od strony furtki.Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

Widok na furtkę od strony domu. Od furtki mamy jakby dwie ścieżki na prawo i lewo.Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

Między ścieżkami powstał trójkąt.Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone

I właśnie nad tym trójkątem się zastanawialiśmy, czy nie za dużo żółtego będzie. Poprosimy pana Jacka, żeby zostawił tylko cienką żółtą obwódkę i resztę wypełnił czarną kostką.Zdjęcie do wpisu: Kości zostały rzucone


3 Komentarze
Data dodania: 2016-09-22 09:54:19
Wszystkie ścieżki prowadzą do domu :) Robi się elegancko. Gratulacje.
odpowiedz
uluska  
Data dodania: 2016-09-23 12:25:44
Pomysłowo ułożona kostka. Dodaje uroku :-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-09-24 23:27:35
kostka
Zazdroszczę tego etapu.Super kosteczka
odpowiedz
2016-09-18

Już za chwileczkę, już za momencik Dodaj do ulubionych 

Już miało się rozpocząć układanie kostki, ale jeszcze nie :(  Zapomnieliśmy, że najpierw tłuczeń musi być zagęszczony a na wierzch trzeba jeszcze nasypać specjalnej mączki granitowej. Dobrze, że pan Jacek o tym pamiętał :)

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Po ubiciu tłuczeń trochę się obniżył.Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Po zagęszczaniu tłucznia Panowie zajęli się naszą górą humusu. 

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Koparka zabrała sporą jego część i wyrównała teren między ogrodzeniem a ulicą. 

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Przy okazji nasypała trochę ziemi przy tarasie. Nie jest to jeszcze docelowy poziom. Wiosną zajmiemy się tą częścią działki i wtedy będziemy musieli popodnosić teren tu i ówdzie.

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Przez zimę ziemia się uleży i będzie dobrą podstawą dla kolejnych prac.

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

My tymczasem zajęliśmy się przymiarkami kostki przed wejściem do domu. Wymyśliliśmy sobie takie półkola i byliśmy ciekawi, czy lepiej będą wyglądać z pojedynczej kostki, czy z podwójnej.

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Przy schodach ma być czarny pasek, potem kilka kostek żółtego, potem czarne, żółte, czarne i do końca żółte.

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Bardziej nam się spodobała ta druga wersja i taka będzie czekała na panów, gdy przyjdą układać kostkę :)

Zdjęcie do wpisu: Już za chwileczkę, już za momencik

Myślę, że możemy uznać, iż układanie kostki zostało rozpoczęte. Wprawdzie nie przez panów a przez nas samych, ale to nie istotne. W końcu kostka już leży, prawda?


1 Komentarze
Data dodania: 2016-09-20 13:45:05
Hej,hej wpis dodaje do ulubionych bo w przyszłości się przyda :) Pozdrawiam ciepło w ten chłodny jesienny dzień
odpowiedz
2016-09-16

Ostatnie przygotowania do kostki Dodaj do ulubionych 

Nareszcie Panowie zaczęli prace nad kostką, bo do tej pory to robili tylko jakieś fundamenty, betony, itp. Tłuczeń został rozgarnięty i wytyczono poziomy. Widać już, jaki będzie spadek na podjeździe do garażu.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Podobnie jest ze ścieżką od furtki.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Niefortunnie na środku ścieżki wypadł nam główny zawór od wody. Tuż obok niego mamy zakopany kolejny kawałek niebieskiej rurki, którym będziemy mogli przeprowadzić przewody na drugą stronę ścieżki.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Na  poniższym zdjęciu właśnie widać wychodzące z ziemi kable. Swego czasu schował je tam elektryk i teraz zostały wykopane. Mamy tam kabel zasilający do bramy, sygnałowy do domofonu i furtki, oraz zasilanie oświetlenia ogrodowego. Bliżej ogrodzenia widać studzienki kanalizacyjne a po prawej stronie powinna być jeszcze jedna studzienka z uziemieniem piorunochronu.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Piszę "powinna",  bo niestety w którymś momencie została zmiażdżona jakąś koparką - nawet nie wiem, czy teraz, czy kiedyś podczas poprzednich prac. Będziemy musieli ją odkopać i wstawić nową.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Panowie przygotowali również tłuczeń pod ścieżkami z boków budynku.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

My tymczasem zajęliśmy się wymyślaniem wzoru na ścieżce. Generalnie chcemy mieć jasną ścieżkę z ciemnymi obramówkami. Poniżej kilka różnych wariantów.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki

W pierwszym jest za mało żółtego środka. W drugim końce ścieżki zlewają się z otoczeniem. Najbardziej spodobał nam się wariant trzeci i poniżej prezentujemy go w troszkę większym układzie.

Zdjęcie do wpisu: Ostatnie przygotowania do kostki


piasek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 300086
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki