Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

projektwpigwowcach3 | Obserwuj

2012-11-16

Pogoda dopisuje, ale ...

... dachowców nie ma na budwie angry

Teraz to już przesadzili. Nie było ich cały tydzień. Zarzekają się, że będą od poniedziałku 19.11.2012 w pełnym składzie, dokończą więźbę i zaczną kłaść folię, która dzisiaj przyjeżdza na zaprzyjaźniony skład budowlany. Mają być cały tydzień. Zobaczymy jak się wywiążą z umowy, bo inaczej nie dostaną ani grosza za wykonaną już pracę i poszukamy sobie innej ekipy.

Ja daję im jeszcze ostatnią szansę, mój mąż już stracił cierpliwość i po dzisiejszej rozmowie telefonicznej z szefem dachowców chciał z nich zrezygnować. Nie ukrywam, że chcemy skończyć dach w tym roku, a szukanie nowej ekipy to nie taka prosta sprawa. Zostawiać na zimę dom z samą więźbą też mi się nie uśmiecha :( Troszkę patowa sytuacja.

Czy Wy też macie takie problemy z wykonawcami?

Wiem, że budowa uczy cierpliwości, ale w naszym kraju, chyba nadal jest za dobrze, bo wykonawcy, mimo "wszechobecnego kryzysu" nadal nie szanują pracy i zleceniodawców.

5 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2012-11-16 13:43:04
u mnie na szczęście nie było większych przestojów, raczej jeden drugiego poganiał bo spieszył się żeby wejść ale małe obsuwy kilkudniowe też były ale mimo wszystko budowa to duża lekcja cierpliwości a prawda jest taka ze ja kryzysu wśród budowlańców nie widzę
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 13:48:29
U nas podobnie jak z resztą wiecie. Nasz dekarz wyjechal za granicę. Wróci za 2 tyg. Bylismy zmuszeni zgodzić sie na to by panowie którzy robili nam więźbę przyszli deskować. Takt tak ci sami!!!!!!!!!! Będą mięli okazje dołożyć belki stropowe o których im sie zapomniało. Maja buć w środę. Pogoda zaczyna straszyć niestety.
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 13:59:43
Płytkarz moich teściów przez kilka miesięcy się nie pokazywał. Tzn przyszedł na 1-2dni, potem go nie było z miesiąc. Przez niego pół roku później wprowadzili się. Nie przychodzenie na budowę w ustalonym terminie to była norma u robotników.
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 16:34:54
echh coz u Nas tak samo ... czekamy ... pozdrawiam i zycze cierpliwosci bo nerwow to na tym etapie to juz szkoda
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 20:35:16
U nas to samo z majstrami od dachu, przyjdą jeden dzień w tygodniu i zadowoleni (nie wiem z czego).juz powoli zaczynam sie przyzwyczajać i przestałam sie wkurzać, bo to i tak nic nie da, tylko choroby sie mozna nabawić, choroba :(
odpowiedz
projektwpigwowcach3 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 53322
Komentarzy: 283
Obserwują: 82
Wpisów: 128 Galeria zdjęć: 596
Projekt DOM W PIGWOWCACH 3
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - łódzkie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia