Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

przemki | Obserwuj

2013-10-28

195. Trochę zmian, mało fotek... Dodaj do ulubionych 

Przez ostatni tydzień sporo się zmieniło w naszym Opałku. Nie mam niestety zdjęć ale opiszę pokrótce co się zmieniło a fotki wrzucę w późniejszym czasie.

Zmienił się nasz salon. Dostał kolorków, tym bardziej jestem zadowolona bo pomalowałam go własnymi siłami. Kolor jaki wybraliśmy to "Domowe zacisze" ze śnieżki. Po nałożeniu pierwszej warstwy miałam wątpliwości czy dobrze wybraliśmy. Farba była znacznie ciemniejsza niż na wzorniku. No trudno wymieniać nie będziemy Zdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...(wymiana byłaby już chyba z 4 raz). Zdanie zmieniłam kiedy to nałożyłam drugą warstwę. Farba jakby pojaśniała a wszystkie nierówności po wałku zniknęły. Teraz na prawdę wygląda super. Sufit zostawiłam mężowi, a co niech też ma swój wkład w nasz salonZdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek....

Długo zastanawialiśmy się jak wykończyć kominek. Padło na pomysł męża. Kominek pomalowaliśmy farbą strukturalną z Alpiny a na to kolor. Kolor wybraliśmy ciemniejszy tak by nie zlał się ze ścianami. Teraz mam wrażenie jakby był on mięciutki hehehheZdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

Szybka fotka z komórki jeszcze nie ukończonego kominka.

Zdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

Małżowina zafugowała wreszcie płyteczki  w holu na pięterku. Została zamontowana szafeczka w małym wc oraz drzwi. Drzwi na cały dół wybraliśmy w kolorze HEBAN wyglądają całkiem, całkiem - a na pewno inaczej niż wszystkie hehehZdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

Zakupiłam pierwsze karnisze. Karnisz do Karinki będzie w kolorze białym a zakończenia w kolorze fukcja. Natomiast karnisz do kuchni będzie ze stali nierdzewnej. Wybrałam nawet już firanki do kuchni. O coś takiego tylko bez kokonu.

Zdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

Zostały zamontowane wszystkie gniazdka i włączniki w salonie dodatkowo tatuś zamontował żyrandol oraz zwis potrójny nad stół. Salon nabiera charakterku. Do całkowitego wykończenia sporo jeszcze brakuje ale już nas stan aktualny bardzo cieszy.

Mamy 3 pierwsze noce za sobą w domku. To cudowne uczucie budzić się w tym domu. Mimo niewygodnego materaca hehehehZdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

Żeby nie było tak kolorowo martwi nas jedna rzecz. Płytki w kuchni a dokładnie 3 szt zaczęły nam pękać. Płytki są formatu 60x60, wymiana ich będzie nie lada wyzwaniem dla męża. Ma zamiar się tym dziś zająć. Nie mamy pojęcia co może mieć wpływ na pękanie tych płytek. Boimy się, że to dopiero początek i wiele pęknięć dopiero przed nami... Wydaje nam się, że te pęknięcia spowodowane są albo ogrzewaniem podłogowym albo tym, że dom nadal pracuje .... Serce pęka kiedy na to wszystko się patrzy... człowiek się stara a tu takie frykasy...

 

Może ktoś miał z czymś takim do czynienia i wie jak sobie z tym poradzić? Byłabym wdzięczna za wszystkie rady. Z góry dziękuję.
Do zobaczenia Zdjęcie do wpisu: 195. Trochę zmian, mało fotek...

przemki Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 66989
Komentarzy: 1641
Obserwują: 231
Wpisów: 216 Galeria zdjęć: 952
Projekt OPAŁEK
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnyśląsk
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki