Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

przyjemna-nowina | Obserwuj

2016-08-25

Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi Dodaj do ulubionych 

Mężuś spiął się i wije gniazdko na zimę.

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwiJest grzejnik, a zatem chłód Mężowi (ugryź się babo  w język! SAMOCHODOWI! ) nie grozi, o ile oczywiście będzie go do czego podłączyć (grzejnik oczywiście, nie Męża). A podłączenie musi poprzedzić położenie finezyjnych płytek w kotłowni (ufam, że podłogowe płytki za całe 14 ziko, leżaki magazynowe z 2011 roku, da się walnąć z powodzeniem na ścianę),  następnie zamówienie i zainstalowanie niejakiego Klimosza (jakiś super-eko-wybajerzony- wszystkopalący model).

Niepokoi mnie, że Mąż się wyraźnie rozhulał z tematem garażu, albowiem:

- grzejnik, w początkowej fazie przemyśleń, miał być symboliczny,  z jakiegoś hydraulicznego demobilu, a jest nówka sztuka nieśmigana (skandal !:P)

- podjął ostatnio dyskusję na temat- tadadadadam- KOLORÓW. Okazuje się, że kuszą go modne (?) szarości na ścianach. Zbyłam ten fakt odburknąwszy, że pomalujemy tym co jest. No daj chłopu palec, tj. połóż kafle, wymień płyty OSB na bramę i ot co? rękę odgryzie!

- już leci, pędzi kupić parapet pod swoje hiszpańsko- luksferowe okienko. Gdyby Mu pozwolić to pewnie by po granitowy poleciał i na plecach przytachał.
(Ewidentnie wszystko to zmierza do przeprowadzki)

 A propos bramy to cały dzień z przerwami trwała ostatnio instalacja takiego czegoś:

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

Dlaczego u licha te całe bebechy są na wierzchu??

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

No i wypada wspomnieć jeszcze parę słów o dłuuugo wyczekiwanych drzwiach wejściowych: 

Są drzwi: 

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

Ni ma drzwi :( : 

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi


No a my z powodu:

-  zdemontowania drzwi tymczasowych żeby umożliwić monterom (potencjalny jak się okazuje) montaż drzwi, o których mowa powyżej (zanim okazało się, że mają defekt oczywiście)

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi


- przykręcenia na szybko niezawodnych płyt OSB

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

- zabezpieczenia bebechów bramy przed wszechobecnym pyłem od szlifowania pomieszczenia na G (G jak Gniazdko) (vide: nie da się wejść bramą)

Zdjęcie do wpisu: Gniazdko. Są drzwi. Ni ma drzwi

…będziemy chyba przenikać przez ściany (przynajmniej do czasu dostarczenia nowych/naprawionych drzwi).

2016-02-08

Kryptonim WZ3 Dodaj do ulubionych 

czyli o dwóch takich co wieńca nie wylali...

Kierbud ma w nosie naszą budowę- to fakt.

Choć w sumie nie tylko naszą, bo nazwisko słynie z tegoż, ale my, o święta naiwności, chcieliśmy być wyjątkiem od reguły.

Pęka nam ściana przy wejściu, na wysokość dwóch bloczków, w miejscu spoiny. Mniej więcej od czasu położenia dachówy.

Kierbud zdalnie ocenił, trzecim okiem chyba, że pęknięcie to wynik złego wiązania bloczków w tym miejscu, że nie będzie postępować. Na dwieście procent! No po prostu mur beton, że nie pęknie!

Zdjęcie do wpisu: Kryptonim WZ3


Guzik z pętelką. Postępuje.

Zleciliśmy ekspertyzę niezależnemu inspektorowi, spoza miejskiego padołu. Jednoznacznie wypowiedział się, że w miejscu gdzie pęka… brakuje wieńca na jednej ze ścian (mamy wysunięty garaż z bryły domu). W projekcie jest, w Realu nie ma. Ups.

No i zaczęły się przepychanki.

Chyba po 3 tygodniach w końcu Kierbud stwierdził „ale tam ten wieniec niepotrzebny, w projekcie (gotowym- przyp. Red.) jest na wyrost… taki mały dom, to już dalej nie pęknie, na dwieście procent, ja to wszystko biorę na siebie…będzie dobrze…”.

Gó*** dobrze,

Tak jak z oknem w garażu miało być dobrze: wymurowane w złym miejscu, Wykonawca poprawił, Kierbud rzekomo sprawdził (znów trzecim okiem chyba). A teraz, kiedy po naszych interwencjach dopiero ponanosił jakieś zmiany na rzut parteru, między wierszami wspomniał, że okno musi mieć inny wymiar …ze względu na istniejący podciąg.

Czyli ze 180 x130, nie zrobiło się (ledwo przebolałe) 140 x 100, tylko ... pipidówka 120 x 120.

Darować nie mogę, a i Wykonawca wściekły.

Wściekły, bo po dzisiejszej wizycie na budowie przytaknął, że wieńca brak…

I z bólem serca naprawi.

Jakoś.

No ale dzisiaj ta naprawa oznaczała to: wiadro + zaprawa+ mieszadło z drewnianej deseczki+ siatka.

Do tematu mamy wrócić w marcu.

A okna już wstawione, od dzisiaj, i to super wiadomość pośród tej budowlanej kołomyi :)

I drzwi tymczasowe wstawione + brama zabita.

(Tylko przez dziurę w garażu jeszcze wiatr hula… 120 x 120 na tle całej bezokiennej ściany … mam ochotę komuś przywalić…Liczę, żec chociaż w pionie je powiększą. )

------------------------------------------------

Okna Vetrex montowane przez sprawną i profesjonalną ekipę, ponoć jedno z mniejszych zamówień :)

Zdjęcie do wpisu: Kryptonim WZ3

Zdjęcie do wpisu: Kryptonim WZ3i tu pasiaste łazienkowe

Zdjęcie do wpisu: Kryptonim WZ3



przyjemna-nowina Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 72113
Komentarzy: 340
Obserwują: 104
Wpisów: 60 Galeria zdjęć: 196
Projekt DOM PRZY PRZYJEMNEJ 5 BIS
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Żuławy
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne