Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

pszczola | Obserwuj

2016-11-05

kominek Dodaj do ulubionych 

Mamy kominek. Na budowie już nie zmarzniemy :) 

Oczywiście znaleźć idealny kominek nie było łatwo, ponieważ przed kupnem chciałam zobaczyć co kupuję. Odwiedziliśmy kilku sprzedawców w okolicy, ale poza pięknym salonem sprzedaży  i biurkiem oraz komputerem sprzedawcy dysponowali tylko katalogami. Jeden z nich był nawet zdziwiony, że pytam o ekspozycję, bo przecież wszystkie kominki wyglądają podobnie. Niby tak, ale widząc kilka kominków jestem w stanie powiedzieć, że jeden mi się podoba a inny nie. Poza walorem estetycznym kominek miał spełniać jeden istotny warunek: musiał być na tyle mały, by zmieścił się w kącie dla niego przewidzianym:

Zdjęcie do wpisu: kominek

miał więc być mały, narożny, bez płaszcza wodnego. Nie planowaliśmy nim ogrzewać całego domu, ma więc służyć od czasu do czasu do ocieplania atmosfery domowej. Zrezygnowani bezowocnymi wędrówkami po salonach sprzedaży trafiliśmy zupełnym przypadkiem do Castoramy, gdzie okazało się, że jest w sprzedaży kominek, który pasuje do naszych wymagań. Kilka dni później trafił do nas, a po następnych kilku dniach został zamontowany:

Zdjęcie do wpisu: kominek

Początkowo zastanawialiśmy się nad wąskimi poziomymi kratkami, które ładnie wyglądają przy tym typie kominka. Jednak pan od kominków powiedział, że nie są funkcjonalne, bo nie gwarantują właściwej cyrkulacji powietrza.  Zdecydowaliśmy się więc na taki typ. 

2016-10-30

elewacja Dodaj do ulubionych 

Elewacja skończona. Na ścianach położyliśmy kamień, który od sierpnia czekał na budowie ( https://pszczola.mojabudowa.pl/?id=213087 ), aż fachowiec od kładzenia płytek znajdzie dla nas czas. Po dwóch tygodniach prac elewacja wreszcie wygląda tak, jak zaplanowaliśmy :) 

Zdjęcie do wpisu: elewacja

Zdjęcie do wpisu: elewacja

Zdjęcie do wpisu: elewacja

Zdjęcie do wpisu: elewacja

Zdjęcie do wpisu: elewacja


2016-10-03

szambo Dodaj do ulubionych 

Ponieważ w naszej miejscowości nie ma kanalizacji, i zapewne dłuuugo nie będzie - mieliśmy do wyboru oczyszczalnię ścieków lub "tradycyjne" szambo. O wyborze drugiej opcji zadecydowały przede wszystkim niższe niż przy oczyszczalniach koszty. Poza tym przepuszczalność gruntów w naszej gliniastej okolicy jest taka, że woda prędzej wyparuje niż wsiąknie w ziemię, więc to na pewno nie ułatwiałoby budowy oczyszczalni i całego systemu rozsączania. Ponieważ zaplanowaliśmy szambo już poza ogrodzeniem i na końcu działki, to w ramach ułatwienia pracy asenizatorom przeprowadziliśmy instalację do bramy wjazdowej. Pan przyjeżdża, podpina rurę do złączki zainstalowanej przy bramie i może bez konieczności wjazdu na posesję wykonać swoją pracę.

Koparka przy pracy:

Zdjęcie do wpisu: szambo

Widok z lotu ptaka (czyli z okienka na strychu):Zdjęcie do wpisu: szambo

I koniec pracy:

Zdjęcie do wpisu: szambo


2016-09-28

drzwi wejściowe Dodaj do ulubionych 

 Zamawiane już jakiś czas temu - nareszcie dotarły! Kiedy Inwestor wypatrzył je w oknoplusie (model STAR, panel OREGON), od razu było wiadomo, że albo te, albo żadne :) Idealnie pasują do koncepcji domu  i kolorystyki okien. Proste, nowoczesne,  no i oczywiście szare, to znaczy antracytowe :)

Zdjęcie do wpisu: drzwi wejściowe

Zdjęcie do wpisu: drzwi wejściowe
Zdjęcie do wpisu: drzwi wejściowe


2016-09-26

grunt to... porządny grunt :) Dodaj do ulubionych 

W czwartek Inwestor zajechał na budowę zadowolony, z bagażnika wypakował baniaki jak na załączonym zdjęciu, dwa spore pędzle i stwierdził, że w sobotę pojawi się fachowiec od elewacji, ale zanim się pojawi, to trzeba zagruntować powierzchnię (dwukrotnie!), żeby klej dobrze trzymał i kamień z elewacji nie odpadł. 

Teoretyczny wolny piątek Inwestorki zamienił się w piątek bardzo pracowity. Zakupiłam stosowne wiadro malarskie, wałeczek i 2-metrowy kijek i ruszyłam do pracy. Po raz kolejny ucieszyłam się, że mamy w salonie duże okno tarasowe, więc odpada nieco powierzchni do malowania, ale i tak było tego sporo. Inwestor po powrocie z pracy zachęcony moimi narzekaniami i marudzeniem że mnie już ręce bolą pomógł co prawda przy dwóch ścianach, ale i tak 3/4 pracy to moje wykonanie. Grunt w jesiennym słońcu dość szybko wysychał, więc musiałam malować dość szybko, żeby nie zapomnieć w którym miejscu już było malowane, a gdzie jeszcze nie :) 

Zdjęcie do wpisu: grunt to... porządny grunt :)

Zdjęcie do wpisu: grunt to... porządny grunt :)


pszczola Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 54619
Komentarzy: 413
Obserwują: 183
Wpisów: 94 Galeria zdjęć: 345
Projekt AR-3
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - wieś małopolska :)
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki