2008-03-26
Dzień 10
Dzisiaj nasz domek pochłonął kilka ciężarówek piasku oraz powstał pierwszy, na razie prowizoryczny podjazd (z klińca!!).

Oprócz tego, jak przebiśniegi wyrosło nam w domu kilka nowych rur.

Kształt domu już bardzo widoczny. Widać już wyraźnie kuchnię, salon, łazienkę no i w pierwszym planie "gigantyczny" :-) garaż.

No więc tak wyglądamy po dniu 10:

Komentarze