Fachowców ciąg dalszy.
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Cześć. Po tym jak dopiero co udało się ustrzec od poważnego błędu przy budowie ogrodzenia, wychodzą kolejne błędy. Tym razem po ekipie robiącej nam łazienki i podłogi na dole. Podobno przesadzam, tak powiedział majster od łazienek. Ale żeby w nie używanej łazience, gdzie oczywiste jest, że będzie przecież jakaś tam wilgoć, przy odpowietrzaniu grzejników i paru kroplach wody działy się takie rzeczy:


Również sądzicie, że nie miałem się prawa denerwować i żądać poprawienia tego? Mój wykonawca powiedział, że mam sobie to sam zamalować...










Komentarze