2016-03-28
Mokrego Dyngusa!
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Witam jeszcze świątecznie!
Moi panowie ogladają "Makbeta",a ponieważ mnie on prawie uspił postanowiłam napisać parę słów,bo normalnie to nie mam czasu.
Otóż zaczęliśmy robić słupki ogrodzeniowe,dopiero połowę zalaliśmy i zalaliśmy posadzkę w domku gospodarczym.Tyle na razie,ale zawsze kroczek do przodu.Pokażę Wam jak to teraz wygląda






Z jednej strony było karczowanie.Aż trudno uwierzyć,że mały krzaczek ma takie grube korzenie!!!Zostaje mam najgorsze korzenie orzechów,ale to już w jakąś sobotę w kwietniu.Po świętach zadzwonię do kierownika budowy,może się dogadamy.I jeszcze spróbuję załatwić materiały budowlane pozostałe po budowie.Zawsze to jakas oszczędność.To tyle na tą chwilę.Zajrzę co u Was!
Komentarze