Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

rysiowa | Obserwuj

2011-01-19

Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak Dodaj do ulubionych 

łazienka. Ze zdjęciami problem jest taki, że mam tylko z komórki. Aparat został na budowie. Będę go miała dopiero w sobotę dopołudnia, jak Mężuś zjawi się na krótko w domu.

Dobrze, że pojechałam. Kładzenie płytek wg projektu naszej "wspaniałej" projektantki wymaga dużej wyobraźni. Na dodatek praktycznie każda ściana jest inna. Myślę, że z grubsza Ryś ma to już opanowane. Na dodatek doczekałam się postawienia kabiny prysznicowej. Wylewki w niej niestety brak, nie doczekaliśmy się instalatorów, którzy mieli przerobić rury wodne biegnące w podłodze kabiny, a które przeszkadzają w symetrycznym ustawieniu odpływu liniowego. Trochę to skomplikowane, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak.

Mam jeszcze zamontowaną dużą część parapetów zewnętrznych, wykusz jak zwykle potraktowany jest po macoszemu i czeka na swoją kolej.

No i zdjątka

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

A na wizualizacji tak to wygląda

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

Zdjęcie do wpisu: Łazienka zaczyna wreszcie wyglądać jak

 

2011-01-18

Jestem !!! Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj tylko króciutko : teraz przyjechałam, ale mam lekko dość. Muszę się jeszcze rozejrzeć po domu, przygotować, bo jutro rano do pracy, a czeka mnie niezły zajob. Będę jutro wieczorem, pewno przyjdę późno z pracy. Tyle tylko, że łazienka już nieźle wygląda, może do końca tygodnia będzie gotowa. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i do jutra.

2011-01-12

Rysiu się męczy Dodaj do ulubionych 

Działał cały dzień i nawet nie ma pojęcia, że jutro wieczorem się tam zjawię. Bardzo stęka, muszę Mu pomóc przynajmniej psychicznie. Boi się, że nie wyjdzie to tak, jak chcę. Mam nadzieję, że jak wyjadę stamtąd we wtorek, to sytuacja będzie opanowana i płyteczki zaczną się układać już na swoim miejscu.

A oto postępy

Zdjęcie do wpisu: Rysiu się męczy

Zdjęcie do wpisu: Rysiu się męczy

Pa :))

 

2011-01-12

Dziewczyny jadę!!! Dodaj do ulubionych 

Po ostatnim telefonie od Rysia z pytaniem jak właściwie chcę zabudowę geberitów i półek nad nimi - jadę. Nie mam wyjścia. Trzeba zostawić robotę i podążyć na budowę, bo jak mi Ryś zamontuje i ułoży wg własnego planu, to się zapłaczę. Jutro jadę do Częstochowy i spowrotem zabiorę tylko jakieś manele dla siebie i lecę do Niego ( jak to brzmi ! ).

Trzymajcie się Dziewczynki i trzymajcie za nas żebyśmy się nie pozabijali :))

2011-01-11

Płytkowanie łazienki na odległość Dodaj do ulubionych 

doprowadzi mnie do szału. Gdzie tam do płytkowania. Na razie trzeba odpowiednio zabudować geberity w związku z dekorami. To jest bardzo trudne : Ryś tam, ja w domu i omawiamy wszystko telefonicznie i poprzez mms. O tyle mnie to wkurza, że żeby zgrać mms na kompa muszę rozebrać cały telefon i znowu go włączyć. Nawet nie chcę żebyście sobie wyobrażały jak mnie zalewa : on wysyła, ja kopiuję na kartę pamięci, wyłączam telefon, zgrywam na lapka i zonk, nie pasuje mi to, co na przysłanym obrazku. Więc znowu karta do telefonu, składam telefon, włączam go i dzwonię do Rysia. Kłócimy się tak, że pewno słyszą mnie na drugim końcu Zabrza. Tłumaczę Mu znowu w miarę spokojnie, jak mi to ma poukładać, On wysyła mms i cała zabawa zaczyna się od początku. Po mniej więcej godzinie doszliśmy do porozumienia. A cały cyrk wynikł przez to, że nie mieści się wszystko tak, jak jest na wizualizacji. Nie ma innego wyjścia, trzeba przyciąć płytkę w środku, bo inaczej nic nie pasuje. I tak te zewnętrzne paski musieliśmy zmienić na szersze (są też wąskie). Z wąskimi tak się przesuwało, że było ni w pięć ni w dziewięć. Uffff...Już Wam pokazuję jak to będzie.

Drugie zdjęcie to postępy Panów z naszym sufitem w kuchni.

Zdjęcie do wpisu: Płytkowanie łazienki na odległość

Zdjęcie do wpisu: Płytkowanie łazienki na odległość

Zdjęcie do wpisu: Płytkowanie łazienki na odległość

 

rysiowa Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 115265
Komentarzy: 8015
Obserwują: 146
Wpisów: 460 Galeria zdjęć: 889
Projekt GL190 KAROLA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - k/Pszczyny
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011