Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

stibdom | Obserwuj

2011-10-21

Plany były oj były

 Bogu dziekuje każdego dnia za moją drugą połowę. Gdyby nie ON, nie byłoby tego juz stoi na naszej działce. Poszło tak szybko, że ja dziś się ocknęłam i zrozumiałam, ze absolutnie sie opuściłam i zapuściłam w pisaniu blogowych opowieści jak powstaje dom. Z drugiej stron myślę sobie, że dobrze jest rozpocząć i dotrzeać do jakiegoś poczatku końca. Wszystko tak sprawnie i szybko poszło, ze ja nie nadążyłam. W kazdym razie do rzeczy. Stoi juz cos, co przypomina dom. Panowie murarze spisali się na 5 z minusem, bo na koniec cos tam zapomnieli i potrzebna była maleńka poparweczka. Tymczasem wczoraj 20 pazdziernika, czyli tak jak obiecywał Pan szef budowlańców po 5 tygodniach to co miało za ich sprawą stanąć stanęło. Polecam ekpię. Szybko sprawnie i na czas. Okazali się też niezwykle pomocni, bo wiadomo architekt sobie, a życie sobie, wiec chłopaki "prostowali" co architektowi sie wydawało praktyczne ;) Wczoraj pożegnaliśmy naszą ekipę budowlaną. Nasz uronił prawie kilka łez. Były kurczaki, coś mocniejszego i szybka miła imprezka. Zatem mury oblane !!! Dach w najbliższym czasie, teraz ruszy odwodnienie, własnym suptem wykonane.

1 Komentarze
Data dodania: 2011-10-21 16:56:39
no to jakieś fotki :) eh sso i ssz lecą tak szybko i małym nakładem kasy widac spektakularne wręcz efekty.... to chyba najfajniejszy czas na budowie :D
odpowiedz
2011-09-14

Ruszyliśmy ...przeżyliśmy :)

Ruszyliśmy, przeżyliśmy. Jak przystało na dzien 14 wrzesnia, wykopy nie mogły rozpocząć się o innej godzinie aniżeli o 14:14. Przedziwny to zbieg okoliczności, potrójna 14. Może muszę obstawić tą cyfrą jakiś szczęśliwy numerek ;)

 W zasadzie ten wpis powinien należeć do mojego małżowina, bo to on "dotlenił" się maksymalnie na budowie, spędzając prawie cały dzień w szczerym polu. Pan geodeta był uprzejmy nieco się spóźnić (bagatela jakies dwie godziny ;)) Pan Koparkowy na dzień dobry przezył załamkę, hehe, ale chłopaki dali radę. Budowlańcy pełni zapału działali do 19:00. Mój dzisiejszy udział ograniczył się do przywiezienia Pana Archeo. Dobry chłopak nic nie znalazł, a na dodatek zafascynował naszego syna, którego po szkole dziadzio przywiózł na budowę. Młodziez podjęła działania archeo znajdując róznej maści kamyki i kamienie, dobrze, ze idac śladem Archeologa nie wynalazł czegoś zabytkowego, a jedynie kamienie, które okazały się być granitem szwedzkim. Pan Archeo opowiedział  młodzieży kawał historii o lodowcach ze Szwecji, które lata świetlne temu pojawiły się na Śląsku. Wieczorem po szalenczych namowach syna pojechałam na plac budowy, bo dziecko miało marzenie, żeby pobiegać sobie w "labiryntach", a ja zobaczyłam działkę, jakby nie nasza, gdzie trawa po pas ?, gdzie brzózki ?, które tu jeszcze chwilę temu były, hmmm. Stałam i patrzyłam i tak mi do głowy przyszło, że chyba jeszcze nie ogarniam tego co widzę i czy aby napewno dotyczy czegoś co w 1/5 jest moje. W 1/5, bo nasza rodzina jest 5 osobowa :) Pan budowlaniec z pół uśmiechem na twarzy stwierdził, że za dwa tygodnie to dopiero się zdziwię, a za 5 najdalej stan surowy pokryty dachem jest gotowy.

Dziś nasz synuś wymyślił fajną akcję. Napiszemy jak wygląda nasz wspólczesny swiat, ladnie sie przedstawimy, pare slow o sobie napiszemy, do butelki włozymy i pod domem umieścimy. Może za kilka stuleci, ktos znajdzie, odkopie no i staniemy sie czescia historii ;) 

Forumowicze BARDZO DZIEKUJEMY ZA DOBRE SŁOWO, WSPARCIE I TRZYMANE KCIUKI, nie puszczajcie ich jeszcze.

ps powinni tu umiescic limit znakow, bo nie panuje nad iloscia zdan, ktore wklepuje :):):)

2011-09-13

Zbliża się godzina "0"

Kilka dni zajęło mi zanim dotarłam do naszego bloga ;) Już jutro nasz dzień, więc czas najbliższy zacząć wpisy. Pierwszy dzień budowy, pierwsze chwile niepewności, dla mojego małżowina dzień szalonej radości, syn już nie może się doczekać, a ja ... cóż ... chyba troche mam stres, czy uda się zacząć i skończyć. Czas wielkiej niepewności. Szczerze mówiąc mimo, że całą procedurę formalności załatwialiśmy sami, i powinny były mnie przygotować do tego, że coś nowego zaczynamy w naszym życiu, to niestety chyba nie zbliżyły mojej świadomości do tego co będzie się działo. Hmmm malkontenctwem wieje z tego wpisu, może strach, może , może, może sama nie wiem co jest tego przyczyną. Od lat przecież marzył się nam nasz własny dom, z dala od sąsiedzkiego dotychczasowego życia (z którego niczego dobrego wspominać nie będziemy), a ja teraz jakieś marudzenie odstawiam. Mam świadomość, że daleka droga przed nami, ale jakoś ciągle nie mogę uwierzyć, że to dotyczy czegośc co w nieodległym czasie będzie widoczne gołym okiem, Może wtedy zrozumiem i uświadomię sobie, że tam na tej zarośniętej , pustej dotąd łące "wyrosły" nasze marzenia :)

Jutrzejszy dzień upłynie pod hasłem "Zatem działajmy". W rolach głownych wystąpią: geodeta Pan Adam, archeolog Pan Marcin (działka objęta nadzorem archeo, może wykopią coś historycznego, hehe, no i Pan Koparkowy ze swoją koparką, aaa i oczywiście Panowie Budowlańcy. Prosimy trzymać kciuki i liczymy na forumowe wsparcie :)

7 Komentarze
Data dodania: 2011-09-13 22:31:34
Powodzenia :) trzymam kciuki :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-09-13 22:33:50
POWODZENIA
NA STARCIE ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO DOBREGO. NO I MYŚL TYLKO POZYTYWNIE O TEJ BUDOWIE, CHOCIAŻ BĘDĄ I TRUDNIEJSZE CHWILE.
odpowiedz
Data dodania: 2011-09-13 22:35:10
Powodzenia
Życzę powodzenia i trochę zazdroszczę,bo moja godzina 0 to pewnie jak śniegi stopnieją.Słoneczka na budowie.Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2011-09-13 22:40:29
Będzie dobrze, realizacja marzeń to podstawa:-) POWODZENIA!!!
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2011-09-13 22:43:24
Powodzenia! Będzie bobrze.
odpowiedz
ewcia  
Data dodania: 2011-09-14 07:29:19
Wszystko będzie dobrze,to tak jak ja radosc wielka w sercu ,ale mnóstwo myśli,, czy damy radę????jesteśmy sami""ruszyło i dzieje się,dajemy radę,i jest ok ..więc do dzieła ...niech rośnie marzenie :D powodzenia i pogody życzę..:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-09-14 21:37:29
Powodzenia w budowie i życzę żeby lepiej nic związanego z archeologią nie wykopali bo będzie nie ciekawie.My też dopiero zaczęliśmy i wiemy ile radości sprawiają pierwsze prace nad przyszłym domem. :)
odpowiedz
stibdom Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 1699
Komentarzy: 9
Obserwują: 2
Wpisów: 3 Galeria zdjęć: 0
Projekt STIBDOM
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Gliwice
ETAP BUDOWY - Brak