Zero!
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Od 15.00 jesteśmy na nowym etapie. Stan zero osiągnięty, strop nad piwnicą zalany!
Jak daleki od tego momentu wydaje się ubiegły poniedziałek, wtorek... jak inne nastroje nam towarzyszą :)
Od rana trwały prace przygotowawcze do wylania betonu. Przede wszystkim - zabezpieczenie krawędzi stropu od zewnątrz: belki podparte stemplami. Od wewnątrz beton oprze się na.. styropianie. styrodur (10cm) pociągnięty został do górnej wysokości stropu, a na samej górze zostało jeszcze dołożone 4 cm styropianu od wewnątrz. Więc sam strop jest ocieplony 14cm styropianu.

Konstrukcja schodów: tu pojawiła się mała zagwozdka bo zbrojenie i zawieszenie schodów nie było wyjaśnione w projekcie. Ale ekipa wespół z kierownikiem dała sobie radę. Problemem było to że schody przylegają do ścianek działowych, na których wisieć teoretycznie nie powinny... zostały więc "wkute" w tylną ścianę nośną. To tak pokrótce nie wdając się w szczegóły. Ot takie niuanse projektowe wychodzą..

Do 13.00 udało się uporać ze wszystkim i można było przystąpić do zalewania stropu:


Szef ekipy zamówił 26m3 betonu. Mówił, że nie wie ile pójdzie, bo przy teriva dokładnie oszacować się nie da... "powinno wystarczyć" :)

Wystarczyło idealnie:) wszystko poszło. Wystarczyło jeszcze pod słupki przy garażu.

I tak oto stan ZERO na naszej budowie stał się faktem!
Cóż później pozostało się nam napawać tym stanem rzeczy, cieszyć, w myślach dostawiać dalsze mury, dach, wyposażenie i wyobrażać sobie jak pięknie będzie się nam tu mieszkało :)
A tak z przyziemniejszych rzeczy - podlewać! podlewać! żeby rosło!
świeży beton lubi pić!!! 
Komentarze