Parterowe wnętrza c.d.
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Parter nabiera nowego kształtu. Dopiero teraz gdy powstają ściany wewnętrzne można się właściwie zorientować we właściwej wielkości pomieszczeń. No.. muszę powiedzieć że jest OK :)
To zapraszam do wejścia :)
Śień, potem na prawo gabinet, schody na poddasze i do piwnicy i sypialnia.
Na lewo kuchnia i dalej salon, na wprost łazienka.

Jesteśmy w kuchni i patrzymy w kierunku na salon. Powstanie tu jeszcze ścianka działowa między kuchnią i salonem z dużymi, 170cm drzwiami (będą składane). Co do szerokości przejścia między kuchnią i salonem jeszcze debatujemy z żoną. Możliwe że zrobimy je szersze ale z decyzją poczekamy do wylania stropu. Myślę że wtedy ocenimy właściwie, a ścianki działowe przed zalaniem stropu i tak nie powstaną.
W salonie widać jak urósł komin... będzie kominek !

Tu jesteśmy w salonie, dla odmiany i patrzymy w kierunku kuchni. Po lewej, w głębi - wejście do gabinetu.

No, i jesteśmy po drugiej stronie, w sypialni. Stoją tylko ściany nośne, na działowe przyjdzie czas jak będzie sufit ;)

Z sypialni do gabinetu - jeden sus, przez schody obecnie, potem już nie będzie tak łatwo.

Miejsce przeznaczone na łazienkę i widok na wejście frontowe.

To było z bliska, a tak jak poniżej dziś domek wygląda z oddali. Poczynione są już przygotowania do szalowania stropu. Prognozy są sprzyjające, więc jest szansa że do końca tygodnia beton poleci po raz trzeci!

Dzięki za wizytę!
Komentarze