Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tusiak | Obserwuj

2011-09-16

Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy Dodaj do ulubionych 

Na parterze naszego domku oprócz salonu znajduje się jeszcze dodatkowy pokój. Dzisiaj przedstawię jego przyszłych mieszkańców, nasze puchate łobuzy.

Oto Gizmo, lat 4 i pół.

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

i  trzylatek, Drops.

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Czasami najlepsi przyjaciele...

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Czasami lepiej na dystans...

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Na wspólnym wybiegu.

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Zawsze wszędzie ich pełno...

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

A my je uwielbiamy Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

Zdjęcie do wpisu: Pokój szynszylowy i jego mieszkańcy

 

2011-09-09

Czas podsumowań i refleksji :) Dodaj do ulubionych 

Nasza ekipa zrobiła sobie teraz tygodniowy urlop, ponieważ czekamy na więźbę. Mamy więc chwilę oddechu i odrobinę więcej czasu na gromadzenie środków finansowych... Myślę więc, że jest to dobry moment na podsumowanie obecnego stanu budowy.

Na dzień dzisiejszy domek wygląda tak:

 

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

 Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Pojawiły się więc ścianki kolankowe...

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

tu widoczne od strony garażu...

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

i z tyłu domu.

Ta obwódka z betonu wokół domu to mini "ława" pod fundamenty tarasu i ganeczku. Jak chłopaki wrócą z urlopu, ustawią na niej bloczki betonowe. Wnętrze przyszłego tarasu zasypią piaskiem, stanowiącym podstawę pod kolejne warstwy tarasu. Docelowo taras będzie wyłożony kostką. Na powyższym zdjęciu część północno-wschodnia...

a poniżej "taras" owija zachodni bok domu.

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

A tak wyglądają ścianki kolankowe oglądane ze stropu.

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Widać też już zalążki ścian szczytowych. Pan od HDSa, który przywiózł bloczki na fundamenty tarasu, załadował nam palety ytonga na strop. 

Nie chwaliliśmy się jeszcze schodami. Trochę obawialiśmy się, jak wyjdą, bo słyszeliśmy od innych "Oliwkowiczów", że jest problem ze schodami w projekcie. Byliśmy pod wrażeniem, jak nasza ekipa świetnie sobie z nimi poradziła. Są super wygodne! Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Widok ze stropu - nawet ja patrzę - mimo lęku wysokości...

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Nie wiem, czy zauważyliście, ale zrobiliśmy już pierwszy krok w kierunku stanu surowego zamkniętego Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :) Nasz domek zyskał drzwi wejścioweZdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Na razie to oczywiście prowizorka, którą wytargaliśmy z mężem ze śmietnika pod naszym blokiem Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :) - któryś z sąsiadów najwyraźniej wymieniał drzwi wejściowe Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :). To musiało komicznie wyglądać, jak wynosiliśmy z mężem te drzwi... Nie chce wiedzieć, co niektórzy mogli pomyśleć...Zdjęcie do wpisu: Czas podsumowań i refleksji :)

Na tym dzisiaj zakończę... Kolejne zdjęcia po - mam nadzieję rychłym - przybyciu więźby i powrocie ekipy...

 

 

2011-09-02

Fajny pomysł na schody wejściowe - ktoś ma? Dodaj do ulubionych 

Bo właśnie szukam z mężem inspiracji. W naszej Oliwce podest przed drzwiami wejściowymi będzie miał wymiary 122cm szerokości x 400cm długości. Będzie się nań wchodziło po 4 schodkach. Z prawej strony podestu i schodów ma być kwietnik a la taka podniesiona rabata wydzielona  z jednej strony murkiem. Planujemy zrobić wszystko z kostki granitowej, tylko na podeście na środku dać płyty betonowe, które będą otoczone kostką granitową. Całość ma nie być zbyt duża, bo wokól domu mają dominować rośliny, a nie kostka. I na razie tyle wiem. W internecie znalazłam na razie tylko takie 2 ciekawe pomysły, w których schody nie idą całkiem prosto...

Zdjęcie do wpisu: Fajny pomysł na schody wejściowe - ktoś ma?

Zdjęcie do wpisu: Fajny pomysł na schody wejściowe - ktoś ma?

Podobają nam się schody idące trochę po łuku, bo wtedy mogą płynnie łączyć się ze ścieżką wokół domu i nie wchodzą zbytnio w planowaną przed domem rabatę.

Macie jakieś pomysły, jak fajnie coś podobnego zrealizować? Ekipa chce wylewać "szkielet" pod schody za tydzień...

2011-09-02

Jesteśmy w połowie drogi... Dodaj do ulubionych 

jeśli chodzi o budowanie w tym roku. Strop zalany, teraz ekipa zaczyna układać ścianki kolankowe i szykować wieniec. W międzyczasie chłopaki będą też budować fundamenty pod nasz niemały taras... Planujemy zakończyć prace w tym roku, gdy wybudujemy stan surowy otwarty. Wtedy okna zabije się deskami i domek zapadnie w zimowy sen.

Na etapie stropu - jak to niestety zazwyczaj bywa - prace zdają się postępować wolniej. Od dwóch tygodni codziennie przyjeżdzamy na budowę, a dom  - przynajmniej z daleka - ciągle wygląda tak samo. Aż nie ma co fotografować... W przyszłym tygodniu jednak już liczę na to, że nasz domek znów sporo urośnie i będziemy się mogli pochwalić nowymi zdjęciami...

 

 

2011-08-28

No i mamy zalany strop... Dodaj do ulubionych 

choć nie poszło tak gładko, jak myśleliśmy. Gdy gruszka z betonem już jechała na budowę, ekipa kończyła robić zbrojenia, a tu nagle okazuje się, że brakuje stali. Chłopaki się przeliczyli... A my zestresowani, bo tu kierownik budowy każe odwołać zalewanie -  mówi, że nie odbierze budynku, jak nie będzie odpowiedniego zbrojenia (i ma rację, oczywiście). Z drugiej strony kierownik betoniarni pyta się, co ma zrobić z betonem i straszy, że trzeba będzie za niego zapłacić nawet jak nie weźmiemy... Bylibyśmy kilka tysięcy w plecy... Na szczęście dzięki dobrej współpracy z hurtownią udało nam się szybko zamówić brakującą stal -  przyjechała w ciągu godziny, co pozwoliło dorobić zbrojenie przed zalaniem stropu betonem...

To był jak dotąd najbardziej stresujący incydent na naszej budowie. Mamy nadzieję, że takim pozostanie...

tusiak Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 25866
Komentarzy: 169
Obserwują: 33
Wpisów: 39 Galeria zdjęć: 157
Projekt OLIWKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wrocław
ETAP BUDOWY - IV - Dach
Polecane linki