Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tyberiuszsanok | Obserwuj

2015-04-20

Schody

Schody jeszcze nie są gotowe na 100% ... 

pech nas nie opuszcza :(

Wczoraj (wiem, że niedziela), chciałam zabezpieczyć schody, bo dziś wchodzi ekipa do pkoju syna i chciałam, żeby na rano było wszystko gotowe, żeby mogli spokojnie chodzić po schodach - bo, oczywiście, stolarz ma daleko w 4 LITERACH zabezpieczanie swojej pracy - dodam, że nieskończonej !!!

Chciałam kupić podkład gumowy, taki jak stosuje się pod panele 3 mm, żeby nim pozabezpieczać schody. Pan pomylił numery i musiałm odkręcać i korekte robić, bo zamiast tego wypisał mi dwa razy droższy.

Po umyciu schodów i podłogi, chciałam zrobić kilka zdjęć żeby dodać na forum ... Zdjęcia kiepskie powychodziły i do tego w pewnym momencie wypadł mi telefon z ręki i się rozbił :( Dla mnie to dziwne zjawisko, bo nie jestem fajtłapą :(

Na koniec, to zobaczyłam dopiero dziś, nie zamknęliśmy bramy garażowej. CAŁĄ NOC BYŁA OTWARTA !!! Z domu nic nie zginęło, ale strach w oczach jak podjechałam pod dom był - uwierzcie na słowo !

I wieczorem mąż chciał pogadać ze stolarzem o jego pracy, poumawiać co ma w tym tygodniu jeszcze poprawić a co zostaje na koniec jak ekipa od malowania góry zakończy swoje prace ... I niestety stolarz tak się obraził, że mamy tyle zastrzeżeń, że wykrzyczał, że on nie chce reszty pieniędzy i nic juz więcej nie chce robić :(

i że my to pewnie będziemy w garażu mieszkać i w piwnicy, bo nikomu po domu nie damy chodzić żeby nie poniszczył. Zaznaczam, w tym miejscu, że na całym dole mamy płytki i każdy jak na razie chodzi w butach a że dojazd kiepski - to buty z błotem. Od czasu do czasu odkurzam, ale to za bardzo nic nie daje.

Morał z tego dnia taki - NIEDZIELA DZIEŃ ŚWIĘTY - NIE RÓB NIC!!!

I tak sobie myśle, czy ja jestem jakaś dziwna czy on ? Proszę o szczere opinie, bo może nie jestem pewnych spraw świadoma.

Stolarz ciął deski u nas na tarasie ( koszt metra płytek marazziego to ok. 170 zł + do tego klej i robota), rzucał na podłoge, i w salonie i na tarasie, deski, wkęty, śruby ...  Kilka razy zwróciliśmy mu z mężem uwagę, ale bez żadnego skutku. Rozwalił nam w konsekwencji dwie płytki - jedną w salonie, drugą na schodach tarasowych. Trzeba wykuwać i wstawiać nowe. Skomentował to, że płytki na tarasie i tak odchodzą po pewnym czasie. Nie ma takich co na długo by były. U moich rodziców jedne sa już 17 lat i ani jedna nie odpadła. A w innym miejscu, gdzie kładł pseudo fachowiec, po trzech latach odpadają. 

Obraził sie też, że poprosiłam go żeby desek i listew nie opierał o ściany, bo one są juz na gotowo poszpachlowane i pomalowane (no żeby się nie poobijały). To przez pierwszą godzinę nie opierał a później na legalu robił co chciał. Stwierdził, że tu na ścianie obok mamy rysę i że to na pewno te ściany nie na gotowo, że to jeszcze będziemy poprawiać.

Pomontował nam deski z zaciekami, porysowane, niedomalowane i nie równo je ułożył ... Każdego dnia po nim zamiatałam taras i odkurzałam troty co nawiało do domu i na prowadnice w drzwiach balkonowych.

Było ustalone, że montuje gotowy produkt, a on teraz przez to, że tak to porobił kiepsko musi jeszcze raz matować wszystko i malować ( co nam nie odpowiada, bo dom to nie jest malarnia) ...  Myślał chyba, że na frajerów trafił i pomontuje porysowane deski i trepy z ciapami od niedoschniętego lakieru.

Prosiliśmy, żeby u nas nic nie malował, bo dom niewykończony, podłogi betonowe - wszędzie kurz, co widać po jednym dniu na blacie granitowym!! Ale on i tak białe listwy u nas domalowywał. To zanim przystapił do malowania - to wzięłam odkurzacz i tą wylewkę poodkurzałam, żeby mniej prochu było.

Ja z nim w piątek ustalam, że trepy nie są w dobrym stanie i trzeba je poprawić a on beszczelnie w sobote montuje przy mężu.

W sobote mówi mężowi, że deski tylko sobie poprzymierzyał na podłoge na miare a w poniedziałek, jak dosłowinie wyszłam na 40 min z budowy - pokleił na gotowo !!!

NO SZLAG MNIE TAM TRAFIAŁ!!

Sama zabezpieczałam schody i podłoge, bo on uważał, że jak rzuci kawałek kartonu to jest ok. Ale, że pod karton, który nie jest przyklejony wchodzą grudki piachu i betonu i rysują trepy i podłogę to już jakby nie wiedział, że tak się dzieje. W ostatni dzień spadł mu jescze kawałek deski na trepy - i wtedy mu powiedziałam - Widzi Pan, a tak Pan się śmiał z mojego zabezpieczania trepów - teraz byłaby dziura ... To on na to, że troche tam trzeba pozakrywać deski.

I powiem Wam tak, schody i podłoga, jako zamysł - mi sie podobają - bo NASZ PROJEKT to musi sie podobać, ale wykonanie do D..Y!

I ciągle tylko marudzi, że on się napracował a my nie zadowoleni ... Sorry, ale jak przychodzi się na egzamin, to profesor nie daje oceny za to ile się ktoś uczył (tydzień, dwa czy kilka miesięcy) - tylko za to czy umiesz czy nie umiesz.

I tutaj też, mnie nie interesuje, czy ktoś to robi dwa dni, czy dwa tygodnie czy dwa miesiące - mnie interesuje efekt końcowy!

taka moja puenta ...

blog budowlany - mojabudowa.pl



13 Komentarze
Data dodania: 2015-04-20 12:15:53
ponoć 'niedzielna praca w gó*no się obraca' . . No Stolarz to pajac jakiś - człwoeik, który uważa, że wszystkie rozumy pozjadał. U Nas wylewkarze jak uszkodzili ścianę - to nie było, że gdzie indziej widzieli dziurkę . . okej - była, ale tą oni zrobili - przy rozliczeniu - szef miał potrącone. Trzeba pilnować swego, a takich 'fachowców' omijać z daleka. . Oby teraz już było tylk o lepiej! pozdrowienia!
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 12:21:32
Dzięki za wpis, bo już się bałam, że to to ze mną jest coś nie tak, że szanuje wcześniej wydane pieniądze i nie chce żeby mi ktoś niszczył dom, w którym nawet jeszcze nie zamieszkałam. Chce zamieszkać w domu nowym a nie od pierwszego dnia skazanym na powtórny remont. Również pozdrawiam !!!
odpowiedz
Odpowiedź do bajanowy-guliwer
nika2012
Data dodania: 2015-04-25 13:04:40
grubość trepa
Bardzo ładne schody, proszę o podanie grubości/wysokości trepa drewnianego oraz wysokości płytki pod trepem.
odpowiedz
Odpowiedź do tyberiuszsanok
Data dodania: 2015-04-25 19:18:45
pomierzę jutro i podam dokładne wymiary :) Pozdrowionka
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2015-04-20 13:42:34
Hej! Moim skromnym zdaniem wszystko z toba ok:) Dbasz o swoje i to bynajmniej nie jest dziwne! Ten stolarz to jakaś totalna porażka! Ostatecznie to wy płacicie za jego usługę i to wy wymagacie! Pozdrawiam :)
odpowiedz
pabia
Data dodania: 2015-04-20 13:52:37
Bożeee, co za tępy człowiek, nieszanujący pracy i pieniędzy innych, fachura pełną gębą, współczuję współpracy z takim partakiem:(
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 15:27:49
współczuje, ale nie czuj się winna,masz w 100 % racje, też bym walczyła jak lwica. co zamontowaliście na ścianie z boku schodów? świetnie to wygląda, schody zresztą też bardzo ładnie.
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 19:39:40
na ścianie jest listwa drewniana w białym półmacie o takim samym frezie, grubości i wysokości jak pozostałe listwy przypodłogowe, które jeszcze nie są zamontowane. Ma to tworzyć spójna całość
odpowiedz
Odpowiedź do tk33-gapa
zet24  
Data dodania: 2015-04-20 17:03:18
Matko, ten facet się nadaje do przedszkola ze swoimi fochami! Na pewno NIE do współpracy z dorosłymi ludźmi. I tak byłaś bardzo cierpliwa, ja to bym go już dawno z tych schodów zrzuciła. Nie miej wyrzutów - płacisz kupę kasy, a czasy, gdy do roboty przychodzi Ci buc i partacz na szczęście minęły. Cwaniak cholerny, aż się sama zdenerwowałam. Przykro mi, że kosztował Was tyle nerwów :( Ściskam ciepło!
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 19:47:20
Musiałam być cierpliwa, bo miałam już podobnego typa na budowie, co nam robił drzwi. Wziął zaliczkę, roboty nie skończył, źle drzwi zamontował, według swojego uznania i tyle go widziałam. Potem musiałam grozić sądem, żeby mi materiał oddał (bo miał nam robić jeszcze schody). Ten znowu mówił, że zaliczki nie potrzebuje, bo zaliczką jest materiał a po tygodniu poprosił o 1500 zł.
odpowiedz
Odpowiedź do zet24
Data dodania: 2015-04-20 18:06:23
szczerze współczuję, wiem co to znaczy, jednak macie kolesia z głowy, poszukacie innego rzetelniejszego i wszytko będzie wg. tego jak zaplanowaliście, czego szczerzę Wam życzę :) ja z kolei miała fachowców od podłóg,którzy korzystali z niepodłączonego i zablokowanego wc ( kiedy toi toi , stał na zewnątrz ), a do tego tak kopcili papierosami, że jak weszłam na drugi dzień do domu, to myślałam, że jestem w ogromnej popielniczce, zero dbania o czyjąś własność, szkoda gadać, na szczęście robotę zrobili i już ich nie chcę widzieć !
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 18:45:21
pomimo wszystkiego schody są piękne :)
odpowiedz
Data dodania: 2015-04-20 20:39:54
Dzięki :)
odpowiedz
Odpowiedź do adamasiakolek
tyberiuszsanok OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 77361
Komentarzy: 1197
Obserwują: 612
Wpisów: 84 Galeria zdjęć: 301
Projekt TYBERIUSZ 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Świat
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia