2012-06-18
18.06.2012...a miał być koniec
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dziś przewidywaliśmy zakończyć prace nad wylewaniem płotu. Idzie nam to dosyć powolnie, bo jeszcze nie mamy pozwolenia na budowę, więc nie ma co się gimnastykować daremnie.
I tak prace zaczęliśmy po 16, szło bardzo dobrze. Tempo mieliśmy jak małe odrzutowce
. Aż tu nagle: stuk, puk i poszła betoniarka.
Niespodzianek ciąg dalszy zapewne nastąpi więc do niedługo.
Pozdrawiam Wszystkich![]()
Komentarze