Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Kiedy ławy podeschły mogliśmy się zabrać za wykonanie płyty. Zaczęliśmy od przebicia kanalizacji. Na tym etapie wykonaliśmy tylko odprowadzenie wody z garażu. Resztę kanalizacji przenieśliśmy spod płyty do piwnicy. Dla bezpieczeństwa wolimy mieć rury wewnątrz budynku a nie pod płytą i wszystkimi warstwami izolacji.
Zaczynamy zasypkę:
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0127-1.jpg)
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0136-1.jpg)
Wykop był zbyt głęboki i rozległy dla zasięgu koparki więc panowie musieli przesypywać piach ręcznie.
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0141-1.jpg)
Ale udało się. Teraz tylko wyrównanie i ubicie ostatniej warstwy:
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0147-1.jpg)
I można zalewać chudziaka:
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0153-1.jpg)
Teraz już wiem, że warto było dać pod beton folię. W innym wypadku mleczko z betonu bardzo szybko wsiąka w piach i beton zastyga w oczach. Utrudnia to wygładzenie powierzchni.
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0155.jpg)
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0160.jpg)
![Zdjęcie do wpisu: Stan 0 [06 czerwca - 13 czerwca 2016r]](/pliki/wenaplus/image/dsc-0165.jpg)
I tym oto sposobem 13-stka okazała się dla nas szczęsliwa. 13.06.2016r osiągnęliśmy stan ZERO :)
Komentarze