2017-06-17
Bliżej nieba)

Mineło zaledwie parę dni a domek pnie się cegiełka po cegiełce ku więźbie dachowej) Zakopałem w piasku buteleczkę koniaczku w nadziei że już wkrótce stojąc na tarasie parteru wzniosę pierwszy toast ku zachodowi słońca nad jeziorem))))
Komentarze