2018-07-21
Mądry Polak po szkodzie)

A było to tak: w zeszłym tygodniu padał. Najpierw kropiło potem lało aż przyszła nawałnica i tysiące litrów wody przetoczyło się przez naszą działkę. Tegoroczne skarpy z nowymi nasadzeniami ledwo się utrzymały. Gdzieniegdzie głębokie bruzdy wryły się w nasz ogród. Postanowiłem zabezpieczyć się i zrobiłem rów odwadniający kierując ewentualne opady do instalacji burzowej...szkoda że wcześniej o tym nie pomyślałem...
Komentarze