Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wiolka76 | Obserwuj

2011-06-12

57. Marzenie ;) Dodaj do ulubionych 

Mężuś dzisiaj sam pojechał na budowę i porozumienie zostało zrealizowane przez naszego sąsiada Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). Wyrównał teren, ale ziemi już więcej nie nawiózł i nie będziemy zalewani Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). Działeczka też już posiada słupki graniczne i  została podzielona zgodnie z naszymi wytycznymi Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). No, ale żeby nie było za wesoło, to może być problem z wodą spływającą od sąsiadki Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). Jak coś, to do niej pójdziemy z tymi przepisami odnośnie podnoszenia poziomu działki i spływu wody Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). Jakoś się to wszystko zaczyna układać Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;), tfu, tfu, żeby nie zapeszyć Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;). Ekipa na drugiej budowie już w tym tygodniu ma zakończyć tam stan zero i od poniedziałku będzie u nas z powrotem - huraaaaaa.

Nadal szukam płytek do łazienki i jak na razie mi nic w oko nie wpadło, ale poczekam, aż będę miała górę już postawioną, to inspiracja sama przyjdzie Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;).

A teraz pokażę Wam moje marzenie, duże marzenie

Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;)

To jest zdjęcie akwarium z mojego ulubionego forum akwarystycznego, gdzie zaglądam, podpatruję i się uczę. Chciałabym mieć taką bujną roślinność w swoim 300l baniaiczku. Na początku mąż kręcił nosem, bo chciałam większe, ale stanęło na tych 300 litrach. W chwili obecnej mamy w mieszkaniu akwarium 60 litrowe, które jest moim "królikiem doświadczalnym" Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;) i jak na razie dobrze mi idzie. Strasznie lubię wode i wszystko co z nią jest związane, więc oczko wodne musi być u mnie w ogródku Zdjęcie do wpisu: 57. Marzenie ;).

Pozdrawiam czytających.

2011-06-11

56. W oczekiwaniu na powrót ekipy Dodaj do ulubionych 

Ostatnio u nas na budowie nic się nie dzieje, bo nadal czekamy na came back ekipy Zdjęcie do wpisu: 56. W oczekiwaniu na powrót ekipy.  W czwartek byliśmy u siebie na budowie, popatrzeć na domek i się powkurzać Zdjęcie do wpisu: 56. W oczekiwaniu na powrót ekipy.  Na co się  wkurzyliśmy, a na to wstrętne zero, bo sąsiadka też sobie podniosła, co prawda tylko o jeden bloczek fundamentowy, ale podniosła. Ja nie wiem, czy teraz taka moda nastała na podnoszenie zera czy o co caman Zdjęcie do wpisu: 56. W oczekiwaniu na powrót ekipy... Teraz tylko my i jeszcze trzej sąsiedzi mamy zero zgodnie z tym, co mamy w projekcie budowlanym.  Tak ostatnio się zastanawiam, po co się bierze geodetę, żeby powyznaczał poziomy na działce, jak i tak każdy robi co chce i jak chce i nie patrzy na prawo budowlane. W sumie, to ja mam już dosyć ględzenia wszystkich dookoła odnośnie tego, że my jesteśmy najniżej i jeszcze do nikogo nie dociera, że poziom będzie o 25cm wyżej, bo dojdzie podłogówka.

Co do domku, to ostatnio mówię, do męża, że na blogu widziałam takie pięknie wyrzeźbione krokwie, a mąż mówi, że już rozmawiał z majstrem o takich rzeźbach i był w tartaku powiedzieć, żeby konkretne krokwie zostały oheblowane  Zdjęcie do wpisu: 56. W oczekiwaniu na powrót ekipy

Zastanawiamy się rónież nad tą wydzieloną pralnio - suszarnią na górze, o której pisałam wcześniej.  Już piszę dalczego, otóż będziemy mieli pokaźny stryszek, że względu na to podniesienie o dwa pustaki i jeszcze dlatego, że obniżamy jętki, więc suszyc pranie będziemy mieli gdzie, a pralkę będzie można umieścic w łazience i teraz nie wiemy czy robic to pomieszczenie, czy zrezygnować. Dla przypomnienia to jest ta wąska kiszka wydzielona kosztem garderoby z wejściem z łazienki

Zdjęcie do wpisu: 56. W oczekiwaniu na powrót ekipy

2011-06-07

55. Schody i strop :) Dodaj do ulubionych 

A tu zdjęcia moich pięknych schodów zabiegowychZdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :) i  stropu Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

na taką wysokość będzie ścianka kolankowa, jak to sterczące zbrojenie  Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

Zdjęcie do wpisu: 55. Schody i strop :)

2011-06-07

54. Gadżet malarski Dodaj do ulubionych 

A my siedzimy na tyłkach i czekamy na ekipę. Trochę się już nam dłuży Zdjęcie do wpisu: 54. Gadżet malarski, bo z miłą chęcią pooglądałabym już wymurowaną ściankę kolankową, nie wspominająć już o więźbie Zdjęcie do wpisu: 54. Gadżet malarski. No ale czekamy cierpliwie na powrót naszych murarzy. W poszukiwaniu różnych duperelek na budowę, ostatnio wpadliśmy do leroya, a tam pan demonstruje jakieś takie fajne urządzenie do malowania. Po krótkiej dyskusji i wymianie argumentów, kupiliśmy to cudo. Wygląda ono tak:

Zdjęcie do wpisu: 54. Gadżet malarski

a zwie się Wall Perfect W 665 . Mam nadzieję, że usprawni nam w przyszłości prace malarskie Zdjęcie do wpisu: 54. Gadżet malarski, choć różne opinie są na różnych forach o tym cudeńku Zdjęcie do wpisu: 54. Gadżet malarski

2011-06-04

53. Doszliśmy do porozumienia :) Dodaj do ulubionych 

Doszliśmy do porozumienia. Siedziałam w necie dwa dni i znalazłam przepisy regulujące nawożenie ziemi na działkę. Są to przepisy prawa wodnego, w których jest jasno powiedziane, gdzie należy się udać i co zrobić w momencie, jak ktoś podwyższy poziom  na działce, ze szkodą dla działek sąsiednich. Wydrukowałam te paragrafy, dałam mężowi w rękę i pojechał na rozmowę. Sąsiad ziemi już więcej nie będzie nawoził i może z poziomem ziemi będzie wyżej o 10 cm niż my Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :). Jeżeli podniesie się wyżej i nam będzie woda spływała, to udamy się zgodnie z przewpisami do burmistrza, aby wydał decyzję odpowiednią i pan będzie miał problem, jak kupę kasy wyda na melioracje, drenaże i inne czary mary, aby nam działki nie zalewać. Teraz została już kwesia kanalizy, ale powiem, że już częściowo mamy sprawę rozwiązaną dla nas pozytywnie, ale nic nie piszę, żeby nie zapeszyć. Trochę to rozwiązanie uderzy nas po kieszeni, ale przynajmniej znaleźliśmy dla nas dobre rozwiązanie problemu Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :) .  Co do podnoszenia się w domu, o czym pisałam wcześniej, to po wczorajszej dyskusji wieczorem, powiedziałam mężowi, że rezygnujemy. Dlaczego to ja budująca dom tak jak trzeba, nie kombinująca z zerem, mam mieć pod górę, bo przez to podniesienie musimy skracać drzwi wejściowe o 10cm i wszystkie okna nam się zmniejszą na wysokości o 10 cm. Okna i drzwi mamy zamówione i opłacone zgodnie z wymiarami projektowymi. Skoro są przepisy regulujące taki stan rzeczy jak wyżej opisałam, to nie  będę się martwiła Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :).

Ponoć wczoraj byli geodeci na okazaniu, ale u nas nikogo na działce nie było w tym czasie. Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :). Nie dostaliśmy informacji od nich, o której godzinie zamierzaja przybyć, by dokonać okazania. Mąż podjedzie w następnym tygodniu do ich biura, by zobaczyć jak przebiegają granice naszej działki, czy zostawili je zgdonie z ustaleniami, czy może znowu jakieś szopki wyszły.

Udanego weekendu życzę czytającym Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :)

p.s.  z tego wszystkiego to wyć mi się chce Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :), . A  wczoraj mój tatko do męża wypałił, że on widział, że my jakoś nisko z tym zerem jesteśmy, ale się nie chciał wtrącać do naszej budowy Zdjęcie do wpisu: 53. Doszliśmy do porozumienia :), no witki opadają.

wiolka76 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 83223
Komentarzy: 2361
Obserwują: 143
Wpisów: 282 Galeria zdjęć: 791
Projekt ASPARAGUS LUSTRO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - PL
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki