Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wojtek49 | Obserwuj

Wybrany blog jest nieaktywny!
2018-04-08

Nowy rok Dodaj do ulubionych 

No i mamy już wiosnę. Pomału rozpoczynamy budowę w tym roku. Na początek zakupy. za jednym kursem przywieźli komin systemowy i kilka palet bloczków

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok


Zdjęcie do wpisu: Nowy rok


Zdjęcie do wpisu: Nowy rok

A po dwóch godzinach sobotniego popołudnia ( w celu rozruszania brygady po zastoju zimowym), nasza budowa wygląda już tak:

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok

W następnym tygodniu mają dostarczyć więcej bloczków i ruszamy całą parą, liczymy na pogodę ( gdyż ciężko obecnie dojechać po roztopach ). Nawet stemple do szalowania stropu już kupiliśmy, tylko nie wiem czy nie zawcześnie i nie rozsechną się??!!

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok


Gromadka niewielka, ale proszę uwierzyć, jest ich 150 sztuk.



2017-11-17

Koniec stanu " zero" Dodaj do ulubionych 

W końcu koniec budowy na ten rok. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych ( ciągłe deszcze), w przerwach między opadami udało się szczęśliwie dobrnąć do zaplanowanego stanu budowy na ten rok.Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Na całe szczęście aby zasypać fundamenty, nie musiałem kupować piachu, gdyż wszystko zostało wykopane na tej samej działce, wsypane między fundamenty i zagęszczone. Powstałą zaś "dziurę" zasypałem humusem z wykopu na ławy. Co prawda jest lekkie obniżenie terenu ale i tak trzeba będzie nawozić gruntu to się to wszystko wyrówna.Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Następnie kolejne kopanie rowów na rury kanalizacyjne czyli tzw " leżaki". Poszło nam dość szybko i całkiem sprytnie. Rur nabrałem w sklepie na DUŻY zapas na tzw WZ, a następnie co zostało, zwróciłem do sklepu i zapłaciłem tylko za wykorzystane kształtki. Myślę, że takie podejście sklepów jest dość ludzkie i chwała im za to.

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"


Następnie oczekiwanie na beton i zalewanie chudziaka wraz z wieńcem.

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

Zdjęcie do wpisu: Koniec stanu " zero"

I na tym etapie i po wylaniu kolejnych 12 metrów sześciennych betonu zakończyliśmy sezon budowlany na naszej budowie. Zimą zakupimy bloczki, może będą tańsze, bo teraz to horror cenowy i na wiosnę, jak zejdą śniegi ruszamy dalej z naszym domkiem. Aha jeszcze jedno; każdy kto przechodzi obok budowyjak również panowie od betonu, pytają co to za dziura w chudziaku? Była opinia, że to grobowiec dla teściowej    To będzie tylko obniżenie posadzki pod schodami na schowek podręczny. Ludzie mają niezłe pomysły w wymyślaniu różnych dziwnych rzeczy.

Pozdrawiam wszystkich budujących.


2017-10-25

Są już fundamenty Dodaj do ulubionych 

Długo nie zaglądałem, ale jak to na budowie. Niby firma do budowy jest ale dopilnować trzeba. Robotnicy tak jak mówili: ręcznie ławy wykopali i wygląda to tak:

Zdjęcie do wpisu: Są już fundamenty

Zdjęcie do wpisu: Są już fundamenty

Po dwóch dniach opadów deszczu, kształt i wymiary wykopów się nie zmieniły ( całe opady wsiąkły w piasek ). W międzyczasie kręciliśmy zbrojenie i wkładaliśmy w przygotowane wykopy ( dołączając oczywiście bednarkę wokół całego domu i wypuszczając ją ponad poziom zero w 5 miejscach: rogi domu oraz skrzynka elektryczna w wiatrołapie )

Zdjęcie do wpisu: Są już fundamenty

Po zalaniu ław gruchą, a w zasadzie dwoma ( 12m sześiennych ) wygląda to tak:

Zdjęcie do wpisu: Są już fundamenty

Po 7 dniach mazanie ławy dysperbitum firmy KREISEL murarze wzięli się w końcu do roboty. Po paru dniach mam już to i czekamy aż wszystko wyschnie, aby zaizolować, ocieplić i zasypać.

Zdjęcie do wpisu: Są już fundamenty

Na tym etapie pamiętajcie ludziska o przepustach do wody, prądu, kanalizacji i innym wyjściom z domu na zewnątrz. Pozdrawiam

2017-10-08

Rozpoczynamy inwestycję w terenie. Dodaj do ulubionych 

W końcu pozwolenie na budowę stało się prawomocne. Jeszcze ostatnia wizyta w urzędzie ( zgłoszenie budowy w nadzorze budowlanym ) i ruszamy z pracami w terenie. Na " pierwszy ogień" idzie geodeta, który wytyczył budynek. Miał być majster przy wytyczaniu ale nie mógł, powiedział tylko żeby ławice były wkopane 2 metry od budynku, a geodeta żeby wytyczył osie ław fundamentowych i wysokości stanu zerowego. Zdjęcie do wpisu: Rozpoczynamy inwestycję w terenie.Zdjęcie do wpisu: Rozpoczynamy inwestycję w terenie.Zdjęcie do wpisu: Rozpoczynamy inwestycję w terenie.


Na " drugi ogień" poszedł koparkowy, sprytny chłopak w 2 godziny wykopał dół w obecności mego murarza ( zresztą podczas uzgadniania zaznaczył, że majster MUSI być przy kopaniu). Zdjął jakieś 30 cm humusu a głębiej czyściutki piasek, którego kolejne 50 cm na hałdę zwalił. Ławy robotnicy ręcznie będą kopać, bo ponoć kopara w takim gruncie to więcej szkody narobi jak pożytku. No cóż fachowcy się znają.Zdjęcie do wpisu: Rozpoczynamy inwestycję w terenie.

I tak to płynie czas na budowie, aby tylko pogoda wszystkiego nie zepsuła, bo ciągle pada          " kapuśniaczek" a do wylewania ław to raczej deszcz niepotrzebny wręcz przeszkadza. to narazie tyle z naszego frontu. Pozdrawiam

2017-09-26

W końcu ruszamy Dodaj do ulubionych 

No, nareszcie mamy pozwolenie na budowę. Dokumenty zdaliśmy 14 września a 22 września mieliśmy już pozwolenie na budowę. Jestem w szoku, że coś można tak szybko załatwić w urzędzie. W międzyczasie musieliśmy dostarczyć z gminy pozwolenie na wykonanie zjazdu z działki na drogę gminną, nie wiem jak można to było przeoczyć w dokumentach o pozwolenie, ale to ewidentny i szkolny błąd architekta. Może to on w ramach "pokajania się", coś w starostwie przyspieszył, w końcu oni się znają; nie wiem i nie wnikam, ważne że jest papier. Zaczynamy kupować materiały, bo i tak trzeba na uprawomocnienie czekać zanim zaczniemy, ale kamień z serca spadł.

wojtek49 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 3983
Komentarzy: 44
Obserwują: 6
Wpisów: 10 Galeria zdjęć: 29
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - wioska
ETAP BUDOWY - Brak