Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

z113-szczecin | Obserwuj

2013-11-18

Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU Dodaj do ulubionych 

W niedzielę mąż z ojcami dalej walczyli z rurami spustowymi. Tym razem poszło już szybciutko. Mieliśmy maly problem z rurą spustową między domem a garażem, gdyż w projecie przed wejściem są dwa filary i rura biegie wzdłuż njednego z nich. My z tych filarów zrezygnowaliśmy i musieliśmy cofnąć rurę aż do ściany budynku.

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Póżniej ojcowie wzieli sie za ocieplenie styropianem listwy podokiennej. W tym roku taras nie powstanie a byłoby za duże przymarzanie.

Jest to czasowe rozwiązanie do powstania tarasu w przyszłym roku.

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Do moich niedzielnych prac należało ponowne zaimpregnowanie fug. Lecz tym razem tylko te najbardziej narażone miejsca czyli kuchnia, przy kominku i pod oknami tarasowymi. Póżniej - jak tylko skończy sie kręcenie po domu - zrobię jeszcze sien i hol. A na koniec oczywiście impregnacja całych kafli gdzie fugi też dostana kolejną dawkę impregnatu.

Później wziełam się za przyklejanie foli na oknach połaciowych. Najgorzej było z pierwszym oknem. Było tzreba dokladnie przemyśleć jak je najlepiej obrobić aby nie stosować nadmiernej ilości docinanych kawałków oraz żeby nie robić zbyt dużych zapasów.

Najpierw rozpoczełam od wklejenia naokolo okna wąskiej taśmy dwustronnej do której przyklejałam folię.

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

A oto efekt calego okna

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Do dalszych prac już poprosiłam o pomoc męża i razem ofoliowaliśmy prawie całą sypialnie. niestety nie mamy jeszcze schodów na strych więc nie było sensu naklejać ostatniego paska foli na suficie.

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

Zdjęcie do wpisu: Niedzielne prace - rury spustowe, folia ALU

7 Komentarze
Data dodania: 2013-11-18 11:23:30
fajnie już u was,widać że prace również u was postępują,kiedy zamierzacie się wprowadzać?
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-18 12:12:43
:)
Jak sie wprowadzimy to poinformujemy... niestety już nie zakładamy terminu przeprowadzki. Jedynie mam nadzieję że na Święta się przeprowadzimy :))
odpowiedz
Odpowiedź do ganiolek1
klaudia  
Data dodania: 2013-11-18 13:30:22
Pracujecie jak mróweczki:))) widze że jak człowiek sam sie za coś bierze to zdecydowanie lepiej to wygląda niz robione przez fachowców przynajmniej moich....kurcze tak idealnie okleiłas te okna i cały sufit ze sie napatzrec nie moge :)))))Pozdrawiam!!!!
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-18 15:01:02
Okienka wolalam okleić ze szczególna dokładnością... gdyż co do nich podchodzilam to czylam jak wieje. Więc najpierw w każdą możliwą szparę wepchnęłam wełnę, później poszła pianka. Jak już nie wiało to zostały oklejone dopiero folią.
odpowiedz
Odpowiedź do klaudia
Data dodania: 2013-11-18 15:38:40
Super robote zrobiliscie oby tak dalej to wprowadzicie sie na swieta :) tego wam zyczymy :)
odpowiedz
chinka  
Data dodania: 2013-11-18 21:27:02
Mega robota. Gratulacje!!
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-25 12:05:23
podziwiam ja chyba połowy tych rzeczy nie potrafiłabym zrobić... gratuluję kolejnych zrobionych prac!
odpowiedz