Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

zoja-mariusz | Obserwuj

2013-01-15

4 października 2012 - 13 dzień murowania Dodaj do ulubionych 

Zaś nachodzi mnie refleksja że tytuł tego wpisu powinien zostać zmieniony... nie murowanie a zalewanie... no ale mniejsza z tym... Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania Niestety w związku z rannymi godzinami pracy nie byłem w stanie być przy zalewaniu stropu. Zaraz po pracy zniecierpliwiony ruszyłem szybko do auta by następnie po kilku minutach znaleźć się na budowie. Ojciec się krzątał tu i tam... była w miarę przyzwoita pogoda więc beton wylany juz trochę stwardniał... mogłem dumnie pochodzić po podłodze poddasza Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Ogólnie reasumując:

- na garaż poszło ok 8 kubików z których ok 3 pełnych taczek operator wywalił mi na działce

- nad resztę budynku poszło ok 14 kubików wraz ze schodami z czego zostało też ok 3-4 taczek

Krótka fotorelacja:

W końcu miałem schody...Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Widok na zejście ze schodów z góry...

Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Na tym zdjęciu widać wieche... moi majjstrowie się zbytnio nie wysilili... urwali gałązkę z mojej thui czym mnie trochę wkurzyli ze mi drzewko zdewastowali... u mnie niestety nie ma picia przed końcem roboty a oni byli dopiero w połowie Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Od dołu strop był cały mokry... po tym jak go zlaliśmy wodą  Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

A tu zaczątek moich schodów wejściowych... po długim łażeniu i skomleniu majstrowi w końcu się doczekałem ich wytyczenia... kosztowało mnie to jedyne 500 zł wraz z murowaniem z bloczków ich obrysu... zdzierstwo w biały dzień tym bardziej że nie zostały policzone w całej wycenie stanu surowego tylko potem doliczone osobno... ale już nie miałem chęci brać kogoś innego do ich murowania.... 

Jak się jeszcze okazało źle je wytyczył... nie policzył ocieplenia i wyszły o 20 cm krótsze... potem jak przyjechali po resztę sprzętu naprawiał swój błąd który wykryłem tłumacząc się że ojciec patrzył mu na ręce Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania stara śpiewka która wcale mnie nie zdziwiła... powiedziałem tylko że za to bedzie po premii i kazałem mu to poprawić Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

Mogło by się wydawac że będzie zastój na budowie przez najbliższe 3-4 tygodnie bo tyle beton musiał twardnieć ale życie pokazało ze było inaczej... tym bardziej że terminy nieubłagalnie goniły nas do przodu...Zdjęcie do wpisu: 4 października 2012 - 13 dzień murowania

zoja-mariusz Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67317
Komentarzy: 341
Obserwują: 59
Wpisów: 280 Galeria zdjęć: 1193
Projekt INDYWIDUALNY - NA PODSTAWIE ZOJA ULTRA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Kluczborka
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
Polecane linki