Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

zojalux | Obserwuj

2011-03-17

Biurokracja i Fundamenty Dodaj do ulubionych 

Bieganina po urzędach to niemalże jak maraton, żeby otrzymać ten najważniejszy dokument POZWOLENIE NA BUDOWĘ.

Aby rozpocząć prace czekaliśmy 3 miesiące.

I wreszcie w kwietu wbiliśmy pierwszą łopatę.

Zdjęcie do wpisu: Biurokracja i Fundamenty

A to na szczęście.

Zdjęcie do wpisu: Biurokracja i Fundamenty

Trzy dni później i jedziemy w góre.

Zdjęcie do wpisu: Biurokracja i Fundamenty

A to nasz kierownik budowy pilnuje porządku i zarządza czasem.

Zdjęcie do wpisu: Biurokracja i Fundamenty

 

2011-03-17

Bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy! Dodaj do ulubionych 

      Styczeń 2010r. gromadzenie materiałow                                            

                                                          Cegła max  - 31 paletZdjęcie do wpisu: Bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy!

                                                      Bloczek betonowy - 20 palet

Zdjęcie do wpisu: Bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy!

                                                                Wieźba dachowa

Zdjęcie do wpisu: Bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy!

                            Cegła palona, cegła K3 plus solbet połówka

Zdjęcie do wpisu: Bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy!

2011-03-17

Pierwsze kłody pod nogi... Dodaj do ulubionych 

Na początku ładnie, pięknie nasz Pan architekt ostro wziął się do roboty.

Lecz nic nie trwa wiecznie Zdjęcie do wpisu: Pierwsze kłody pod nogi...

Współpraca z tym Panem kosztowała nas sporo nerwów, no i oczywiście pieniędzy.

Ale liczyliśmy się z tym, że budowa domu to nie takie hop siup.Zdjęcie do wpisu: Pierwsze kłody pod nogi...

1 Komentarze
Data dodania: 2011-03-17 13:41:26
kazdy ma jakas klode-ja rowniez mialam duuze problemy na poczatku z ekipa i kierownikiem budowy co tez nas kosztowalo finansowo i nerwowo- no ale teraz jest wszystko ok
odpowiedz
2011-03-17

Adaptacja bydynku Dodaj do ulubionych 

Wprowadziliśmy kilka zmian w naszym domku. Zdjęcie do wpisu: Adaptacja bydynku

Przede wszystkim zrezygnowaliśmy z garażu a zamiast niego będziemy mieli tam pokój dla gosci i pomieszczenie gospodarcze. Zrezygnowaliśmy także ze spiżani na rzecz większej kuchni oraz łazienkę przy sypialni zamieniliśmy na garderobę. Powiększyliśmy również salon a kominek przenieśliśmy na ścianę obok schodów.

Myślimy że dobrze to sobie wykombinowaliśmy, ale wszystko wyjdzie w trakcie budowy.Zdjęcie do wpisu: Adaptacja bydynku

2 Komentarze
Data dodania: 2011-03-17 12:17:32
Wszystkiego dobrego w budowie wymarzonego domku :)i tak jak piszesz najwięcej zmian wychodzi chyba w trakcie budowy.:)
odpowiedz
zojalux  
Data dodania: 2011-03-17 12:31:20
Oj nie dziękuje, żeby nie zapeszyć :)
odpowiedz
zojalux Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 33858
Komentarzy: 213
Obserwują: 24
Wpisów: 76 Galeria zdjęć: 224
Projekt ZOJA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Podkarpacie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki