Wylewki... są! I... schną ;)
Witam, witam ;))
Jak w temacie ;) Chodzimy po tym naszym domku codziennie (w ramach suszenia - otwieramy rano i zamykamy wieczorem okna) i nie możemy sie napatrzeć. Dla odmiany dziś zdjęcia "by night" ;))

Jak widać mamy w domu światło ;) Nie są to docelowe modele "lamp" ale jako tymczasowe sprawują się świetnie 

W końcu udalo mi się dokladnie obejrzeć wszystkie pomieszczenia: między innymi garderoby oraz WC na dole, gdzie mimo okna zawsze panuje półmrok:

A potem byliśmy na krótkim spacerku......

I pomyśleć, że już za chwileczkę, już za momencik..... będziemy tam wracać codziennie......

Wylewki schną, a my nie próżnujemy: podłogi zamówione, tzw. sprzęt biały też, rozglądamy się za wykonawcą kuchni i schodów, Pan od kominka już w zasadzie gotowy do wykonania naszego kominka..... No i poszukujemy mebli, oraz koncepcji na niektore pomieszczenia..... Niestety koncepcje maja to do siebie, że sa kapryśne - lubią si zmieniać.... 
C.D.N....
Komentarze