Tynkowania czas nastał.....
Witam.
Się dzieje.... najpierw panowie: hydraulik i elektryk zakończyli prace "na ścianach". Obfotografowaliśmy cały dom - do domowego archiwum na okoliczność wieszania obrazków w późniejszym czasie.....
Następnie rozpoczęły się ostatnie prace stricte murarskie: barek w kuchni, ścianka przy lodówce, wykończenia połączeń ścian kolankowych z dachem:

...widok od strony jadalni:

Pojawiło się też pierwsze oświetlenie w jadalni ;))))

A trzy dni później... w domu zrobiło się ciemno, szaro i ponuro i..... jest to powód do radości ;)
Przyjechali fachowcy z dziwnymi maszynami i rzucają cementem..... 


[proszę nie regulować monitorów, to własnie "latający cement...."]

Na pierwszy ogień poszła "góra, za chwilę - dól. A to widok zza baru na salon 

I jeszcze widoczek (tak było dziś na naszej działce):

C.D.N.......














:






Komentarze