Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

aga--tomek--hugo | Obserwuj

2012-12-12

Znowu to samo...

Wczoraj chłopaki skończyli ocieplać ściany fundamentów... Fajnie.

Liczyliśmy z mężem, że jak złapie lekki mrozik, to droga na działkę troszkę się utwardzi. Byliśmy w błędzie :(  Przyjechały dziś rownocześnie dwa samochody z 30 tonami piachu każdy, by zasypać środek fundamentów. Najpierw zakopał się jeden. Drugi go wyciągnął, ale gdy przyszła pora drugiego na wysypanie piachu i ten się zakopał. Przyjechała koparka i wyciągneła drugiego kolosa. Porażka na całej lini. Pan od którego zamawialiśmy piasek powiedział, że piach moze przywieść, ale na działkę więcej nie wjedzie :( Jedyna opcja to wysypywanie piachu na drodze i przewożenie go koparką...

Wiedzieliśmy, że mogą być problemy, bo droga nieutwardzona, leśna... No i są. Oczywiście to nie pierwszy raz kiedy ktoś lub coś zakopuje się w okolicach naszej działki. Co innego jest przejechać samochodem osobowym, a co innego olbrzymem ważącym kilkadziesiąt ton!!! 

4 Komentarze
Data dodania: 2012-12-12 19:15:22
nie dajcie się! u nas też droga nieutwardzona a raczej jeszcze rozkopana (miękka po kładzeniu kanalizy) a ciężki sprzęt dawał sobie radę (min gruszki z betonem i różne dostawcze)to kierowca ma podejść do tematu z głową i tak jechać aby się nie zakopać(np. brzegiem)
odpowiedz
lilia  
Data dodania: 2012-12-12 20:57:35
jak jest np. gliniasty teren to i nawet jechanie brzegiem nie pomoże. Trzeba też zrozumieć kierowców: za stracony czas na wyciągnięcie auta nikt im nie zapłaci. Nie wspominając o ewentualnym uszkodzeniu auta, opony etc.
odpowiedz
Odpowiedź do dom-na-wzgorzu
Data dodania: 2012-12-13 10:14:08
Gdyby się dało jechać po brzegu "drogi" to by jechali, ale z obu stron las, drzewa, krzaki, nie maja gdzie zjechać :( Dziś ma przyjechać jeszcze trzy samochody i koparka do przerzucania tego piachu :/ wczoraj mąż mi relacjonował, jak wyglądało wykopywanie drugiego samochodu, to trwoga mnie objęła... Teraz już nie możemy tego zostawić samego sobie. Musimy skończyć i po niedzieli prawdopodobnie będziemy wylewać posadzkę - ma być odwilż :) Jak na ten rok koniec :) P.S. czy ktoś wie, jak mogę dodawać zdjęcia? Niestety jestem nowicjuszem i nie mam pojęcia, jak to robić... A pokazałabym z chęcią co i jak u nas wygląda :)
odpowiedz
lilia  
Data dodania: 2012-12-13 10:46:23
Dodawanie zdjęć jest faktycznie trochę skomplikowane. Odbywa się dwu-etapowo. 1. Wybieramy dodaj wpis, po kliknięciu pole obrazek, wybieramy przycisk przegladaj, pojawia się nowe okno. 2. Tu klikamy pole wyślij, gdy pojawi sie okienko z przyciskiem dodaj pliki wybieramy i wskazujemy pliki z naszego komputera. Po wybrani zdjęć/obrazków klikamy wyślij. Wysyłanie zajmuje trochę czasu więc, musimy czekać. Wysłane zdjęcia pojawią się nam w oknie poniżej. Wówczas wybieramy interesujące nas zdjęcie i 2krotnie klikamy i przechodzimy do 1-go okna. Tam właściwie wystarczy kliknąć OK. Uff. Mam nadzieję że napisałem w miarę zrozumiale.
odpowiedz
Odpowiedź do aga--tomek--hugo
aga--tomek--hugo Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 2411
Komentarzy: 7
Obserwują: 1
Wpisów: 6 Galeria zdjęć: 0
Projekt HUGO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - nad Wisłą
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty