Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

albatros2 | Obserwuj

2016-03-01

Dnia piątego

Dnia piątego

pogoda jak w piosence Kultu 4 Pokoje:

(...) Tylko zimno i pada zimno i pada (...)


A ukraiński robotnik nie zważywszy na przeciwności aury, musi nałopatować się solidnie na budowie inwestorki...


Bezkonkurencyjne dziś grzane wino z plasterkiem pomarańczy i wygodna sofa w ciepłym mieszkanku wygrały walkę z ciekawością, czy mury rosną...

W paskudnym śnieżno-dżdżystym dniu skorzystałam jeno z telefona, co by zasięgnąć informacji o postępach w akcji...

Pan wykonawca oznajmił, iż dziś została zwieńczona pozioma izolacja fundamentu, tak zwana zasypka,  warstwowe zagęszczenie piasku i ubicie stopą mechaniczną. 

Na jutrzejsze popołudnie zaplanowane jest betonowanie. (Niestety prawdopodobnie fotorelacji z tej uroczystości nie będzie, bo obowiązki służbowe wzywają i jestem w trasie).

Jeżeli zezania wykonawcy są tożsame z rzeczywistością, jestem pod wrażeniem postępów.

Wszak:

dnia piątego (czyli dzisiaj)

wypada dzień pierwszy

planowego rozpoczęcia prac...

A tu samotna inwestorka ma już prawie stan 0 zamknięty:)






5 Komentarze
rauros
Data dodania: 2016-03-01 20:09:20
jak przy takich pogodach jak ostatnie dni pracowali to wiadome ze izolacja byla malowana na mokry beton, a na kazdym produkcie typu dysperbit do malowania pisze zawsze zeby malowac na suche powierzchnie bo wilgoć zostaje zaizolowana w betonie i niema gdzie wyparowac , chyba ze wogle niemalowali
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-01 20:17:59
Dysperbit był wczoraj. Pogoda zepsuła się dopiero dziś. Izolacja zdążyła spełnić swą powinność.
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-03-02 17:13:40
Nie pozostaje nic innego, jak pochylić czoło;)
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-03-02 08:46:45
Ale że niby te trochę śniegu do kolan, wiatr targający włosiem na wszystkie strony, deszcz chłoszczący bezlitośnie każdy odsłonięty kawałek ciała to wystarczające powody żeby się nie stawić na budowie? I am confused ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-02 17:12:49
And I was convinced that No :) But...: Jednak, kurna, aura silniejsza była - dziś mi melduje kierownik, że śnieg z deszczem spłukał dysperbit i trza było izolować jeszcze raz... Jeden dzień w plecy - jutro zasypka i ostatni beton na zero. Pozdrówka.
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
albatros2 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 281174
Komentarzy: 2171
Obserwują: 504
Wpisów: 279 Galeria zdjęć: 1246
o nas
Jesteśmy rodziną niekonwencjonalną:) Ja, córka Pola i nasz kot dachowiec. W przededniu czterdziestki chciałabym mieć już nie mieszkanie, a dom na przedmieściach. Buduję heroicznie sama dla nas trojga, niczym Judyta Kozłowska w "Nigdy w życiu":)
Projekt ALBATROS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik