Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

albatros2 | Obserwuj

2016-03-03

Dnia siódmego

Dnia siódmego mam zaszczyt ogłosić zakończenie stanu 0:)

Nie wiem, czy to dobry rezultat, ale jestem zadowolona z tempa, i jako inwestor, i jako kobieta, która sama rzuciła się w toń bezkresnego oceanu problemów, jakim jest budowa.

Nie chwaląc się, na osiedlu w budowlanych postępach jeszcze u prawie wszystkich pozostałych budujących panuje zimowa dżemka, u mnie z dnia na dzień widoczne postępy.

Jak tak dalej pójdzie, niechcący dogonię sąsiada, który od jesieni zasnął z budową na etapie SS0.

Jutro wjeżdża dostawa pustaka ceramicznego, a od soboty powinny piąć się ku niebu mury parteru.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


6 Komentarze
Data dodania: 2016-03-03 18:02:53
Pięknie to wygląda - GRATULUJĘ !!! Jak tak dalej będzie szło to może do końca roku się przeprowadzisz :) :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-03 18:21:30
Kierownik budowy powiedział, że przeprowadzka najdalej za miesiąc;) Ale poważnie mówiąc, zdaję sobie sprawę, że teraz jest etap, kiedy postępy są dosyć widoczne, a wykończeniówka zajmie bardzo dużo czasu i pieniędzy:) Więc finisz przyszły rok.
odpowiedz
Odpowiedź do domimika
Data dodania: 2016-03-03 20:14:08
A czy siódmego dnia to się przypadkiem nie odpoczywało? ;-) teraz to dopiero będzie euforia... ściany zewnętrzne to jest COŚ... a zresztą, co ja Ci będę opowiadała... to trzeba przeżyć ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-04 08:47:57
Z wytęsknieniem czekam na każdy kolejny postęp: każdy nowy bloczek, każda nowa szufla piasku. Ale ściany, rzeczywiście, to już prawie dom:)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
Data dodania: 2016-03-04 11:32:07
Gratuluję postępu z budowy, podziwiam. Natomiast nieomieszkam napisać, że my również od jesieni przeszliśmy w sen zimowy jeśli chodzi o budowę domu- wszystko uzależnione jest od funduszy. Z kredytem to i w 3 miesiące można dom postawić, bez kredytu znacznie dłużej idą pracę-ale człowiek nie jest obciążony zobowiązaniami na 30 lat.
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-04 13:17:11
Dokładnie tak samo myślę:) Zero kredytów na siebie, zero zobowiązań. Póki starczy mi środków, będę budowała, na wykończeniówki chyba trzeba będzie poczekać. Pozdrawiam.
odpowiedz
Odpowiedź do martaipiotr
albatros2 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 281174
Komentarzy: 2171
Obserwują: 504
Wpisów: 279 Galeria zdjęć: 1246
o nas
Jesteśmy rodziną niekonwencjonalną:) Ja, córka Pola i nasz kot dachowiec. W przededniu czterdziestki chciałabym mieć już nie mieszkanie, a dom na przedmieściach. Buduję heroicznie sama dla nas trojga, niczym Judyta Kozłowska w "Nigdy w życiu":)
Projekt ALBATROS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia