Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

albatros2 | Obserwuj

2016-03-05

Dnia dziewiątego

I pierwsza zmiana etapu budowy:)


W sobotnie przedpołudnie zajechała inwestorka na inspekcję.

W roli głównej wystąpił Keraterm 25 P+W. 

Cięższy, bardziej wytrzymały niż (w opinii kierownika budowy " przereklamowany") Porotherm - specjalnie pojechał do laboratorium Lode Group zobaczyć próbki brane do pomiarów technicznych tego pustaka.


Oto efekt po 2 godzinach murowania:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


6 Komentarze
Data dodania: 2016-03-05 13:19:09
wow Kochana ale tempo !!! Ty chyba tych chłopów na 3 zmiany zatrudniasz hihih:) :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-05 13:21:45
Tempo być musi, bo do Wielkanocy chcę zamieszkać:) 2017;)
odpowiedz
Odpowiedź do domimika
Data dodania: 2016-03-05 22:12:54
Hej! Jest kawałek ściany! Teraz to już tylko w górę :-D Za kilka dni będziesz biegać po parterze wśród czterech ścian :-D
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-06 04:40:47
Teoretycznie w środę parter powinien już być skończony. Łącznie z wieńcem pod stropem i wszystkimi słupami:)
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
Data dodania: 2016-03-07 16:04:09
Wkroczyłaś na wyższy level ;-) Wszystkie otwory pod przyszłe okna przemierzone? Nie żeby brak zaufania do ekipy, ale wrodzona sumienność ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-07 20:06:43
Czy Ty jesteś wróżką? Ku ironii losu, następny wpis:) Ufaj, ale kontroluj;)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
2016-03-04

Dnia ósmego

Cegła już przyjechała na pole boju... Nie byłam, nie widziałam, ale przyjęłam meldunek wykonawcy.


Dnia ósmego - w przededniu rozpoczęcia murowania ścian przyszedł moment na ostatnie przemyślenia co do słuszności projektu...

I targa mną wątpliwość w zakresie trafności zmiany wymiaru 2 górnych okien balkonowych (w sypialni i pracowni)... Pierwotny wymiar z projektu: 140 cm, przeznaczony pod okno dwuskrzysłowe, zredukowałam w zmianach adaptacyjnych do 110 cm, chcąc zastosować okno jednoskrzydłowe - w moim uznaniu optycznie lżejsze, nowocześniejsze.

Jednakże mam wątpliwości, czy okno o szerokości ok. 103 cm (7 cm odjęłam na ośnieżnice), będzie wygodne w użytkowaniu i zgrabne w elewacji... 

Dzień i noc rozmyślam, w którą stronę pójść: wrócić do wyjściowego 140 cm czy jeszcze nieco zredukować 110 cm brutto, tak aby osiągnąć jednoskrzydłowe 95 cm netto (czyli wymiar samego okna bez futryny...)

Taki oto dylemat...blog budowlany - mojabudowa.pl

9 Komentarze
Data dodania: 2016-03-04 18:56:57
Hm,ciężko powiedzieć ale na szczęście jeszcze jest chwila na zastanowienie. Ja z pewnością bym chciała dosyć duże okna. Może weź pod uwagę od jakiej strony świata są te okna. Jak od północy to lepsze szersze, a od południa wystarczą te węższe.
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-05 09:31:40
Kurcze, Aga, tego kryterium wyboru nie wzięłam pod uwagę:) Dylematyczne okna będę od wschodu. Czasu na zastanowienie duży tydzień...
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
zebra  
Data dodania: 2016-03-04 20:31:54
Mam identyczne okna:) nic w nich nie zmieniałam, na żywo wyglądają całkiem interesująco.Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-05 09:33:06
Czy "identyczne" znaczy 110 cm jednoskrzydłowe czy 140 cm dwu-...? Wnikliwie zagłębiłam się w Twój blog, ale niestety nie znalazłam wymiaru:(
odpowiedz
Odpowiedź do zebra
zebra  
Data dodania: 2016-03-05 10:36:43
No tak wymiarów nigdzie dokładnie nie podawałam, chodzi mi o 140 cm dwuskrzydłowe http://www.zebra.mojabudowa.pl/?id=170720 pzdr
odpowiedz
Odpowiedź do albatros2
Data dodania: 2016-03-05 11:57:28
Ślicznie dziękuję.
odpowiedz
Odpowiedź do zebra
Data dodania: 2016-03-05 13:20:13
Chyba 140-tki to u Ciebie te 2 okna balkonowe na górze? Czy mogę wiedzieć jaka jest wielkość większego skrzydła? Bardzo ładnie wygląda taka proporcja.
odpowiedz
Odpowiedź do zebra
zebra  
Data dodania: 2016-03-05 13:26:21
Tak- dokładnie te. Wielkość okien to: wysokość 2,22 metra szerokość 96 cm szersze skrzydło i 40 cm węższe (wszystkie wymiary z ościeżnicami) Okna mamy z Vetrexu, jeśli Cię to interesuje to cena jednego takiego to 1800 zł. Pozdrawiam:)
odpowiedz
Odpowiedź do albatros2
Data dodania: 2016-03-05 13:34:10
Dziękuję za precyzyjne zwymiarowanie:) Też zastanawiam się nad wymiarem 2 balkonowych - dokładnie w takim ułożeniu obok siebie i z wyjściem na wspólny balkon, jak u Ciebie. Intensywnie myślę:) Wyceny już mam z Schuco. Pozdrawiam.
odpowiedz
Odpowiedź do zebra
2016-03-03

Dnia siódmego

Dnia siódmego mam zaszczyt ogłosić zakończenie stanu 0:)

Nie wiem, czy to dobry rezultat, ale jestem zadowolona z tempa, i jako inwestor, i jako kobieta, która sama rzuciła się w toń bezkresnego oceanu problemów, jakim jest budowa.

Nie chwaląc się, na osiedlu w budowlanych postępach jeszcze u prawie wszystkich pozostałych budujących panuje zimowa dżemka, u mnie z dnia na dzień widoczne postępy.

Jak tak dalej pójdzie, niechcący dogonię sąsiada, który od jesieni zasnął z budową na etapie SS0.

Jutro wjeżdża dostawa pustaka ceramicznego, a od soboty powinny piąć się ku niebu mury parteru.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


6 Komentarze
Data dodania: 2016-03-03 18:02:53
Pięknie to wygląda - GRATULUJĘ !!! Jak tak dalej będzie szło to może do końca roku się przeprowadzisz :) :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-03 18:21:30
Kierownik budowy powiedział, że przeprowadzka najdalej za miesiąc;) Ale poważnie mówiąc, zdaję sobie sprawę, że teraz jest etap, kiedy postępy są dosyć widoczne, a wykończeniówka zajmie bardzo dużo czasu i pieniędzy:) Więc finisz przyszły rok.
odpowiedz
Odpowiedź do domimika
Data dodania: 2016-03-03 20:14:08
A czy siódmego dnia to się przypadkiem nie odpoczywało? ;-) teraz to dopiero będzie euforia... ściany zewnętrzne to jest COŚ... a zresztą, co ja Ci będę opowiadała... to trzeba przeżyć ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-04 08:47:57
Z wytęsknieniem czekam na każdy kolejny postęp: każdy nowy bloczek, każda nowa szufla piasku. Ale ściany, rzeczywiście, to już prawie dom:)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
Data dodania: 2016-03-04 11:32:07
Gratuluję postępu z budowy, podziwiam. Natomiast nieomieszkam napisać, że my również od jesieni przeszliśmy w sen zimowy jeśli chodzi o budowę domu- wszystko uzależnione jest od funduszy. Z kredytem to i w 3 miesiące można dom postawić, bez kredytu znacznie dłużej idą pracę-ale człowiek nie jest obciążony zobowiązaniami na 30 lat.
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-04 13:17:11
Dokładnie tak samo myślę:) Zero kredytów na siebie, zero zobowiązań. Póki starczy mi środków, będę budowała, na wykończeniówki chyba trzeba będzie poczekać. Pozdrawiam.
odpowiedz
Odpowiedź do martaipiotr
2016-03-01

Dnia piątego

Dnia piątego

pogoda jak w piosence Kultu 4 Pokoje:

(...) Tylko zimno i pada zimno i pada (...)


A ukraiński robotnik nie zważywszy na przeciwności aury, musi nałopatować się solidnie na budowie inwestorki...


Bezkonkurencyjne dziś grzane wino z plasterkiem pomarańczy i wygodna sofa w ciepłym mieszkanku wygrały walkę z ciekawością, czy mury rosną...

W paskudnym śnieżno-dżdżystym dniu skorzystałam jeno z telefona, co by zasięgnąć informacji o postępach w akcji...

Pan wykonawca oznajmił, iż dziś została zwieńczona pozioma izolacja fundamentu, tak zwana zasypka,  warstwowe zagęszczenie piasku i ubicie stopą mechaniczną. 

Na jutrzejsze popołudnie zaplanowane jest betonowanie. (Niestety prawdopodobnie fotorelacji z tej uroczystości nie będzie, bo obowiązki służbowe wzywają i jestem w trasie).

Jeżeli zezania wykonawcy są tożsame z rzeczywistością, jestem pod wrażeniem postępów.

Wszak:

dnia piątego (czyli dzisiaj)

wypada dzień pierwszy

planowego rozpoczęcia prac...

A tu samotna inwestorka ma już prawie stan 0 zamknięty:)






5 Komentarze
rauros
Data dodania: 2016-03-01 20:09:20
jak przy takich pogodach jak ostatnie dni pracowali to wiadome ze izolacja byla malowana na mokry beton, a na kazdym produkcie typu dysperbit do malowania pisze zawsze zeby malowac na suche powierzchnie bo wilgoć zostaje zaizolowana w betonie i niema gdzie wyparowac , chyba ze wogle niemalowali
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-01 20:17:59
Dysperbit był wczoraj. Pogoda zepsuła się dopiero dziś. Izolacja zdążyła spełnić swą powinność.
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-03-02 17:13:40
Nie pozostaje nic innego, jak pochylić czoło;)
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-03-02 08:46:45
Ale że niby te trochę śniegu do kolan, wiatr targający włosiem na wszystkie strony, deszcz chłoszczący bezlitośnie każdy odsłonięty kawałek ciała to wystarczające powody żeby się nie stawić na budowie? I am confused ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-02 17:12:49
And I was convinced that No :) But...: Jednak, kurna, aura silniejsza była - dziś mi melduje kierownik, że śnieg z deszczem spłukał dysperbit i trza było izolować jeszcze raz... Jeden dzień w plecy - jutro zasypka i ostatni beton na zero. Pozdrówka.
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
2016-02-29

Dnia czwartego

Dnia czwartego jak codzień, zgodnie z powiedzeniem o pańskim oku, dawszy wsześniej w tym priorytetowym celu dyla z pracy, zmonitorowałam inwestycję.

Mimo niesprzyjającej aury z mżawką i iście afrykańską temperaturą + 3 stopnie, postępy widoczne.

Piątkowe palety z bloczkami w tajemniczych okolicznościach zniknęły z czeluści salonu i garażu. Za to wyrosły ściany fundamentu. Świeżo zaizolowane dysperbitem łechtały nozdrza w senne poniedziałkowe popołudnie. Zaś ich czerń charakternie podkreślała wielkość przyszłego domu. Wymiary nabrały realnych kształtów.

Jeszcze w piątek straszące nagością zbrojenia słupów dziś przywdziały już betonowe pokrycia.

Ot, ile można pchnąć roboty w 1 dzień:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


2 Komentarze
Data dodania: 2016-02-29 18:36:38
Eee no elegancko panowie wymiatają... ale, ale czy ja tam śmieć widzę? Jutro karny jeżyk za takie praktyki ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-29 18:44:00
Przekażę moim budowniczym PRL-u;) Już ostatnio bezpodstawnie wzięłam ich w obroty, że dziś ucieszyłam się, że w ogóle przyszli, więc o jeden śmieć się nie czepiałam:)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
albatros2 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 281164
Komentarzy: 2171
Obserwują: 504
Wpisów: 279 Galeria zdjęć: 1246
o nas
Jesteśmy rodziną niekonwencjonalną:) Ja, córka Pola i nasz kot dachowiec. W przededniu czterdziestki chciałabym mieć już nie mieszkanie, a dom na przedmieściach. Buduję heroicznie sama dla nas trojga, niczym Judyta Kozłowska w "Nigdy w życiu":)
Projekt ALBATROS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia