Przyszedł projekt, c.d. dylematów
Wczoraj otrzymaliśmy projekt. Nawiasem mówiąc, na miejscu autora wstydziłbym się wysyłać do ludzi kserówki zbindowane projektu za taką kasę. Niby nic, ale wygląd tego wszystkiego na starcie wzbudził mój niesmak.
Po przeczytaniu wielu opinii, dyskusji, analizie parametrów, kosztów itd. dochodzimy do wniosku, że do CO i CWU dobrym rozwiązaniem jest pompa ciepła typu powietrze-woda z firmy Panasonic, model Aquarea T-Cap, moc 9 lub 12 kW (do decyzji na dalszym etapie). Szkopuł w tym, że mamy już podpisaną umowę o przyłączenie do sieci gazowej i ewentualne rozwiązanie tej umowy łączy się z pewnymi kosztami jakie poniosła już gazownia w związku z pracami których celem jest podłączenie nas do sieci. Czekamy na dane ile musielibyśmy zapłacić za rezygnację z gazu. Jeśli koszty wyjdą znaczne, pójdziemy w kocioł gazowy kondensacyjny, jeśli niewielkie raczej wybierzemy pompę ciepła PW.
Co do płyty fundamentowej to także jesteśmy na nią zdecydowani w 90%. Koszty powinny wyjść bardzo podobne do tradycyjnych fundamentów, a likwidacja mostków termicznych i nasiąkania murów od gruntu bardzo cenne. Poza tym dochodzi szybkość wykonania tego etapu.
Zdecydowaliśmy się też na rekuperację. Robimy możliwie jak najbardziej szczelny dom, a więc rozszczelnianie domu poprzez wentylację grawitacyjną to zaprzeczanie samemu sobie wg nas.
Podłogówka: na dole 100% płytki ceramiczne, na górze wykładzina dywanowa poza łazienką.
Ocieplenie: mury styropian szafy 20cm, poddasze 30cm wełny mineralnej.
Komentarze