Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

domrybna | Obserwuj

2016-04-19

Pierwsze spotkanie z sąsiadką

Dzisiaj udając się do gminy aby złożyć wniosek o dostęp do drogi publicznej i warunki przyłączy wod-kan. postanowiłem dokładnie zmierzyć granice naszej działki. 

Mierząc z moim przyszłym sąsiadem odległość od słupków geodezyjnych - mieliśmy przyjemność poznać moją przyszłą sąsiadkę zza miedzy. 
Sytuacja dość komiczna, niczym 3 palce miedzy u Kargula. Pani oznajmiła nam , że słupki wkopane przez goedete są przesunięte w strone sąsiedniej (nie jej działki) o jakies 20cm. Pani całe życie żyła w przekonaniu , że granica działki przebiega troszkę inną linią ->30cm obok. Taka dyżurna geodetka ;) w każdym bądź razie rozmowa przebiegła dość miło i mogliśmy dokończyć pomiar. 

Teraz pozostało czekać na warunki przyłączy - a ja zabieram się za przeglądanie kolejnych projektów. Ciągle nie możemy ustalić, czy garaż w bryle budynku czy z niego zrezygnować na rzecz wiaty parkingowej - ogranicza nas trochę szerokość działki bo ma dokładnie 20,5m - więc szerokość elewacji frontowej pozostaje na poziomie max 13.5m zachwojąc odległości od granicy działki. Oscylujemy w granicach 110-120m2 pow użykowej , więcej nie chcemy. To i tak 4 razy więcej niż mamy teraz na wynajmie aa do tego jeszcze podwórko ? Kto to ogarnie ? 

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze spotkanie z sąsiadką

5 Komentarze
pchelka  
Data dodania: 2016-04-19 21:33:42
U nas kontakty sąsiedzkie skończyły się na wznawianiu punktów granicznych :). Kupiliśmy działkę, na której było bardzo stare ogrodzenie, chcieliśmy je wymienić i przesunąć w stronę sąsiada bo tak było prawidłowo. Sąsiad nie chciał się zgodzić więc wzięliśmy geodetę i tak wyszło na nasze...
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-19 21:59:18
hehe u nas są świeżo wytyczone pkt bo niedawno odbył się podział nieruchomości. Babcia po prostu strzeże ziemi (co prawda nie swojej) bo właścicielem działki ,którą Babcia strzeże jest Pan od którego kupiłem i to on dzielił te swoje działki :) ale chwała jej za czujność :D
odpowiedz
Odpowiedź do pchelka
beciacz
Data dodania: 2016-04-20 11:03:17
Pewnie sprawdziłaś warunki zabudowy albo wypis z planu przestrzennego, bo wiele ludzi kupuje działkę mając często już wymarzony upatrzony domek zakupiony :) a okazuje się, że warunki albo plan na to nie pozwalają.
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-20 23:30:05
beciacz - tak sugeruje się WZ-tką wydaną na działkę z przed podziału działki. Są tam określone parametry budynku, którymi się kieruję przy szukaniu projektu. Mam świadomość , że nowa WZ będzie kryterium co do projektu ale mam nadzieję, że nie będzie odbiegać wiele lub nawet wcale od nowej WZ.
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-04-20 12:24:01
Dobrze ze w milej atmosferze sie skonczylo, a nie jak u Karguli i Pawlakow ;)
odpowiedz
domrybna Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 2459
Komentarzy: 6
Obserwują: 3
Wpisów: 5 Galeria zdjęć: 2
Projekt BRAK
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-szkielet
MIEJSCE BUDOWY - Rybna
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty