2015-08-18
Poprawki stropu...finito
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Wczoraj zakończyły się poprawki stropu. Ekipa podwykonawcza, która robiła strop ma mnie chyba już dosyć. Namarudziłem sporo ale przecież mam prawo skoro nie robili prawidłowo i zgodnie z projektem. Główny wykonawca stwierdził, że już nigdy nie skorzysta z ich usług bo to jakaś masakra. Podjechałem wczoraj rano na budowę i znalazłem jeszcze dwa błędy i brak zbrojenia w jednym miejscu (narożnik salonu - zbrojenie skośne). Miało być pracy na godzinę a poprawiali prawie 6 godzin. Do tego dorabiali wzmocnienia szalunków w kilku miejscach. Kierownik odebrał ale mają jeszcze wzmocnić słup przy kominie bo jego zdaniem może ten szalunek rozerwać.
Fotki stropu wrzucę później....dziś zalewanie - godzina 17:00.
Komentarze