Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

durkey | Obserwuj

2015-11-13

Pierwszy poważny problem Dodaj do ulubionych 

Po zdjęciu części szalunków niestety okazało się, że słup żelbetowy nie został dobrze wylany. Prawdopodobnie za grube kruszywo i nie przeleciało przez zbrojenie. Prętów tam jest naprawdę sporo więc to na pewno nie było łatwe zadanie. Stało się a teraz trzeba wymyślić co dalej. Kierownik dzisiaj oglądał i musi się skonsultować z producentem specjalnej masy do ubytków. Ta dziura to już coś więcej niż ubytek więc może być problem. Tym bardziej, że tam jest najważniejszy podciąg...teraz można powiedzieć, że wszystko "wisi". Jest jeszcze pomysł aby wstawić słup stalowy i podeprzeć to wszystko. Wtedy zmniejszy się nam trochę przejście pomiędzy salonem a kuchnią.


Tak to wygląda...

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy poważny problem


Może ktoś z Was przerabiał podobny problem? 

2015-08-19

Strop...dzień po zalaniu Dodaj do ulubionych 

Odwiedziłem budowę...strop schnie. Zlany ostro o 7 rano..potem o 10 i przed chwilą. Praktycznie na całym stropie są ... nie wiem jak to nazwać...odparzenia?...coś takiego...głównie w zaniżeniach...

Zdjęcie do wpisu: Strop...dzień po zalaniu

Zdjęcie do wpisu: Strop...dzień po zalaniu

Zdjęcie do wpisu: Strop...dzień po zalaniu

Zdjęcie do wpisu: Strop...dzień po zalaniu

Zdjęcie do wpisu: Strop...dzień po zalaniu


Norma czy mam zacząć się przejmować?

tagi
Strop
2015-08-18

Strop zalany!!! Dodaj do ulubionych 

No i stało się....strop został zalany :) Co prawda beton nie dojechał na 17 tylko 18:30 ale ważne, że dojechał. W sumie były 3 gruchy...każda dorzuciła coś od siebie ;)

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Jak na inwestora przystało doglądałem pracy z bliska...


Kotłownia, łazienka i garaż...

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Schody zalano w pierwszej kolejności... tutaj już prace nad wygładzaniem powierzchni...

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

No i druga strona...salon, kuchnia...

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

No i musiałem uciekać bo zrobiło się naprawdę mało wolnego miejsca. Panowie podstawili rusztowanie i można było spokojnie zejść :)


Cała procedura trwała 2 godziny. Podczas zalewania i wibrowania część betonu przelatywała przez szpary na parter...pracownik chodził i zbierał świeży beton z posadzki. Jutro z rana sprawdze jak to dokładnie wygląda bo wolałem pod świeżym stropem nie chodzić...zawsze jest ryzyko, że coś się oberwie a to jednak dom a nie cmentarz ;)

2015-08-18

Poprawki stropu - fotki Dodaj do ulubionych 

Zgodnie z tym co pisałem wcześniej...strop został poprawiony i dziś o godzinie 17 ma zostać zalany. 


Wygląda to tak....

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Na pewno zauważyliście, że jest o jeden trzpień więcej niż w projekcie...został dodany przy oknie narożnym - pomysł kierownika. Jego zadaniem jest wzmocnić i usztywnić konstrukcję. Chodzi o pracę dachu, który nie ma projekcie żadnej podpory. Nie chcieliśmy robić żadnych słupów w środku i ukrywać ich w ścianach. Dodatkowo zostanie zadeskowany cały dach co również usztywni konstrukcję. 

Dodany trzpień....

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Być może jeszcze przed zalaniem zostanie dodany kolejny trzpień od strony garażu...z tym, że już tylko 4 pręty a nie 10 :) Kierownik miał zdecydować...zobaczymy.


Dozbrojono mi także kombinację z rurą kanalizacyjną....

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki


Kierownik i wykonawca twierdzą, że nie powinno się jej nic stać podczas zalewnia. Przyznam, że troszkę się o to martwię....zobaczymy :) Jak widać dodano również przepusty do kanałów wentylacyjnych komina. Widać również dozbrojenie przy kominie..."zbrojenie górą i dołem". Wcześniej zrobili tylko dołem ale udało mi się to wychwycić :) W sumie to nigdzie nie zrobili górą i wszędzie poprawiali.


Trzpień przy schodach musieli przesunąć bo pierwotnie zrobili go źle. Teraz też nie jest idealnie bo według projektu odległość między trzpieniami to max 100 cm. Tutaj mamy 135 cm. Kierownik twierdzi, że to nic nie szkodzi więc olewamy :) Wcześniej ten trzpień (drugi od lewej na zdjęciu) wchodził na schody i przez to nie szło go powiązać ze stropem...odgięty był na wieniec a nie o to tutaj chodzi :)

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki


No i rzut oka na zbrojenie nad garażem i kotłownią...

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Gęsto prawda? A wcześniej była tylko "połowa" z tego i twierdzili, że skończyli :P Mamy też mały zonk nad garażem...powinny być pręty 10 a są 12 (kratownica)...wykonawca się pomylił ale już tak zostanie - w sumie jego strata.


Dozbrojono również narożnik salonu... brak zauważyłem wczoraj i kazałem dorobić... Nie jestem do końca zadowolony bo to powinno wyglądać troszkę inaczej... może jeszcze dziś przed zalaniem poprawią.

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki


No i na koniec rzut oka na schody...

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Zdjęcie do wpisu: Poprawki stropu - fotki

Schody zwymiarowane tak aby weszły drewniane obicia stopni.

Kolejna relacja będzie po zalaniu :)

2015-08-18

Poprawki stropu...finito Dodaj do ulubionych 

Wczoraj zakończyły się poprawki stropu. Ekipa podwykonawcza, która robiła strop ma mnie chyba już dosyć. Namarudziłem sporo ale przecież mam prawo skoro nie robili prawidłowo i zgodnie z projektem. Główny wykonawca stwierdził, że już nigdy nie skorzysta z ich usług bo to jakaś masakra. Podjechałem wczoraj rano na budowę i znalazłem jeszcze dwa błędy i brak zbrojenia w jednym miejscu (narożnik salonu - zbrojenie skośne). Miało być pracy na godzinę a poprawiali prawie 6 godzin. Do tego dorabiali wzmocnienia szalunków w kilku miejscach. Kierownik odebrał ale mają jeszcze wzmocnić słup przy kominie bo jego zdaniem może ten szalunek rozerwać.


Fotki stropu wrzucę później....dziś zalewanie - godzina 17:00. 

durkey Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 76036
Komentarzy: 925
Obserwują: 170
Wpisów: 138 Galeria zdjęć: 323
Projekt DOM W JABŁONKACH
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wągrowiec
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne