Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

krzywydom | Obserwuj

2017-10-29

Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski? Dodaj do ulubionych 

Witajcie kochani!!!

Mieszkamy w naszym Guiwerku już tydzień, a dokładniej osiem dni! W tym czasie pojawiło się u nas kilka nowości, z czego najważniejsza jest Milka. Poznajcie naszego pupila!


Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zamontowaliśmy również kolejne drzwi, do WC na dole (w przeddzień parapwtówki :)), oraz do garażu. W domu wybraliśmy drzwi Erkado, model TRE, a do garażu ocieplone drzwi techniczne białe.

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Mamy również ciepło w domu!!! W piątek instalator z Viessmanna i podłączył nam wszystko :) W guliwerze pojawiły się też kaloryfery :)

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zaczynamy też kompletować spiżarkę oraz zamontowaliśmy calą kabinę na górze :)


Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Kuchnia jest już gotowa, korzystanie z niej to sama przyjemnośći - zwłaszcza, że uwielbiam gotować :)

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Przybyło też kilka drobiazgów, prezentów na parapetówkę - która była w sobotę. Hitem jest golf do kibelka :)

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?


Wnioski z tego tygodnia? Zdecydowanie jest takich kilka :)

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

LAMPY. Jeśli lampy to TYLKO Ikea. W kilku przypadkach (garaż, łazienki, przed domem) zdecydowaliśmy się na inne (m.in. z Castoramy czy z Merkury Market) i jesteśmy niezadowoleni. Może i z wyglądu są ok, ale montaż i jakość (pomimo wyższej ceny) pozostawia wiele do życzenia. Kolejny raz się przekonałam, że wolę kupować w sklepie na I. :P

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Pudełka, pudełeczka. Jak ja się cieszę, że przez całą budowę skupowałam w Pepco czy innych Biedrach pudełka. W kuchni ich nigdy za mało, przynajmniej dla mnie. Pochowałam tam wszystko - od kawy i herbaty, przez cukry i mąki.

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Toaletka. MOJE krolestwo, zaraz po kuchni. Każde pieniadze bym za nią oddała. Polecam zdecydowanie!!!

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Stolik pod laptopa! Kolejny must have! Już nie wyobrażamy sobie życia bez niego :)

Zdjęcie do wpisu: Mieszkamy już tydzień! Jakie wnioski?

Błyszczące płytki w kuchni, kuione w sklepie na C. - T R A G E D I A. Nie dość, że śliskie toto jak cholera to widać każdy maleńki brud. Nie polecam, co to to nie!


Na razie tyle :) 

Kolejny post z moimi spostrzeżeniami na pewno się pojawi wkrótce :)

2017-10-29

Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka? Dodaj do ulubionych 

Skasował mi się cały piękny post...

Wrzucam od nowa!

Zamęczę Was zdjęciami przygotowanego parteru do mieszkania :) Na pierwszy ogień salon, który docekał się i dekoracji i całkowitego oświetlenia. Ledami oczywiście zajmował się mój świeży MĄŻ, ja dobrałam resztę! Piszę do Was z tego oto miejsca poniżej:


Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Kolejnym pomieszczeniem, które jest gotowe jest gabinet. Czyli nasza tymczasowa sypialnia :)

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zamontowaliśmy również prysznic w łazience n górze.

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

I to na co czekałam :) wyposażanie kuchni... Ikea jest w tym fenomenalna! Działa już nam płyta gazowa, działa zmywarka, jest ciepła woda! Żyć nie umeirać.

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Zdjęcie do wpisu: Skasowany post... 3...2...1... przeprowadzka?

Rozpisalam się po raz drugi... a za niedługo wrzucę post o tym jak się mieszka!

Buziaki :)

2017-06-07

Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!? Dodaj do ulubionych 

Cześć :)

Mniej więcej się udało. Mamy tydzień opóźnienia, mam nadzieję, że bank się nie zezłości...

Dziś zgłosiłam wniosek o $$$, wizytacja powinna odbyć się w tym tygodniu (lub w poniedziałek). Co zrobiliśmy?

Pan Inwestor ze swoim Tatą zajęli się skręcaniem schodów i poręczy - wreszcie chodzimy stabilnie :P

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Kolejno, ja z Panem Inwestorem "obrabialiśmy" okna dachowe. Oczywiście ja, jak to ja, pokaleczyłam się we wszystkich możliwych miejscach, wszystkimi możliwymi narzędziami :) Ale są gotowe!

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Co prawda zostało troche szpachowania, ale jesteśmy dobrej myśli, że Pan z Banku będzie poczciwy :)

Iiiii to na co wszyscy, znaczy się ja, czekali! Kuchnia złożona w 90%! Brakuje wyciętego otworu na zlew i na płytę gazową - ale to w najbliższej przyszłości :) Pomalowaliśmy ją dwukrotnie farbą do łazienek i kuchni bodajże Dekoral (kicha! na suficie będzie musiała być minimum trzecia warstwa dodana).

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

I to co tygryski lubią najbardziej w swojej kuchni...

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

:)

Co do gazu.. Pan Projektant przyłącza lkonsekwentnie mnie ignoruje, obiecując ODDZWONIĆ. Jeszcze mu się nie udało, a obiecywał kilka razy. Sama nie wiem co robić. Mają jeszcze miesiąc na zrobienie projektu, ale my przez to nie możemy robić elewacji... Naciskac? Czekać? Co myślicie?

Trzymajcie za nas mocno kciuki!

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia, schody, regipsy - gdzie ten pan z banku!?

Trzymacie się!

    

2017-05-27

W oczekiwaniu na cud :x Dodaj do ulubionych 

Hejho czytelnicy!

Zgłaszam się zmęczona, padnięta i wykończona. Jeszcze jakieś synonimy potrzebne? :)

Od bitych dwoch tygodni dzień w dzień zapierniczamy jak krasnoludki co mają motorek w wiadomym miejscu - a dlaczego? Bo zbliża się termin wizyty Miłego Pana z Banku. Najgorsze jest to, że ciągle nam się przypomina coś do zrobienia... Dni lecą, roboty coraz więcej (?), a mój biceps coraz twardszy...

Jeszcze troche poprawek regipsowych, obicie dwóch okien dachowych, przykręcenie stopni, zaszpachlowanie łączeń, złożenie kuchni...

Do rzeczy, co się udało zrobić.

Płytki w kuchni zostały ułożone całkowicie, po wyschnięciu piękniście je zafugowałam :) Uszkodzone opakowanie pięknie nam wymieniono :)


Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Kolejno, Pan Inwestor z kolegą zaszpachlowali dziurki od wkrętów w regipsach :) I zaczęli łączenia. A ja odkryłam w sobie talent do szpachlowania miejsc styku płyty k-g ze ścianą (lata nakładania fluidu na twarz zrobiły swoje!) :D

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Jako, że nie mamy zrobionego gazu, musimy "dać" bankowi coś w zamian. RObimy kuchnie na gotowo - pierwsza warstwa farby już jest :)

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Jutro rano druga warstwa, a jak się uda to po południu składamy meble... OBY!

Z innych inszości, hydraulicy podłączyli piec :)

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

A gdy pogoda nie dała im wejsć na dach, zamontowali kibelek, a raczej stelaż, nr 1.

Zdjęcie do wpisu: W oczekiwaniu na cud :x

Chyba tyle :) Musi się zdarzyć cud żebyśmy zdążyli oraz żeby Pan z Banku wszystko klepnął...

Wyślijcie trochę siły!

Buziaki,

Ola.  

2017-05-18

Regipsy skończone, roboty dalej w bród! Dodaj do ulubionych 

Melduję wykonanie zadania!

Regipsy są podwieszone, kable na oświetlenie wyciągnięte, biceps od wkrętarki coraz większy.

Zapraszam na obchód krzywego domu:)

Przedpokój raz:

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Holl dwa:

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Gabinet trzy:

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Salon cztery:

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Tadaaam! WSzystko wygląda zupełnie inaczej :)

Zdecydowaliśmy się też rozpocząć proces układania płytek w kuchni. Kupiliśmy w Casto gres Nowa Gala o nazwie Neutro 13

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

A na miejscu okazało się, że jedna z 9 paczek jest ze zwrotów... Jakiś czub oddał używane płytki! W paczce są 4 gresy; jeden był z zaschnietym klejem z tyłu, dwa były uszczerbione, a czwarty... nie od pary...

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Jutro jedziemy je wymienić, jak nie przyjmą to dostanę tam wścieku nie powiem czego. Ale wracając, Pan Inwestor położył już trochę płytek i wygląda to wg mnie super:

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Mam nadzieję, że pogoda się utrzyma...

Zdjęcie do wpisu: Regipsy skończone, roboty dalej w bród!

Pozdrawiam!

krzywydom Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 86361
Komentarzy: 501
Obserwują: 92
Wpisów: 44 Galeria zdjęć: 257
Projekt GULIWER
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Małopolska
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne