Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

mateq2009 | Obserwuj

2017-08-15

Walka o Mur... Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Walka o Mur...

Walka o naszą piekną, wymarzoną elewację rozpoczęta. Powiem szczerze ( a raczej napiszę) raczej nie byliśmy do końca świadomi na co się porywamy...

No cóż jak powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B... a gdzie tam do Z :) 

Poza tym marzenia kosztują, w naszym przypadku wolny czas i siły ( o pieniądzach dżentelmeni nie rozmawiają ).

Pierwsze prace (z wielkim bólem) ruszyły początkiem czerwca. Oj, było ciężko... Początki dały nam nieźle w dupę... Wszystko wymierzone, od sznurka, ale K...wa te cegły są k....ko nierówne... Na dodatek jak tylko się "rozgrzaliśmy" trzeba było kończyć. Pracę rozpoczynaliśmy po 17.30 (Mati tak wracał z pracy), kończyliśmy około 21.00 (trzeba było ogarnąć Panicza, no i iść do pracy wcześnie rano:)

W soboty Mateusz również pracuje, tak więc najwięcej ściany nam przybywa w niedzielę po Sumie.

W pewnym momencie cierpliwości mi brakło, nie chciało mi się już czekać na Męża i tak zaczęłam sama przygotowywać budowę do pracy (w trakcie dżemki Janka). Nauczyłam się obsługiwać mieszadło do zaprawy i po jednym telefonie poznałam tajemnicę porządnej malty. Mateusz wracał, a praca już wrała (można tak powiedzieć:).  Jedynie nie chce mnie dopuścić do dużej kontówki którą przycinamy cegły.

Zdjęcie do wpisu: Walka o Mur...

Zdjęcie do wpisu: Walka o Mur...

Zdjęcie do wpisu: Walka o Mur...

Tak to mniej więcej wyglądało przed naszym urlopem.

A zapomniałam dodać że przed walką o mur udało nam się wymienic nasze drzwi wejściowe na nowe:)

Zdjęcie do wpisu: Walka o Mur...Teraz jesteśmy na urlopie i dupiemy, z małą przerwą na wesele kumpla. Zdjęcia i wiadomości jak idzie później:)


4 Komentarze
Data dodania: 2017-08-16 08:25:59
Prawdziwa z Ciebie bohaterka własnego domu. Ja też dużo pomagam mężowi i większość robimy własnymi siłami, ale tyle co Ty ... to bym chciała umieć :-). Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2017-08-16 17:44:29
Wszystkiego można się nauczyć:)Dziękuje za dobre słowa, to taka siła napędowa do dalszej pracy.
odpowiedz
Odpowiedź do bastkowiczanka7
Data dodania: 2017-08-16 10:16:42
Brawo Ty! Brawo Wy! A jakieś ocieplenie będziecie dawać ?
odpowiedz
Data dodania: 2017-08-16 17:46:40
Dziękujemy:)tak dajemy wełnę do środka no niestety nie zwróciliśmy uwagi że wszystkie zdjęcia są bez widocznego ocieplenia.
odpowiedz
Odpowiedź do wymarzona-sofia
2017-06-25

Nareszcie ! Dodaj do ulubionych 

Niedawno nasz syn dał nam co nieco do zrozumienia.

Zdjęcie do wpisu: Nareszcie !

No i wreszcie! Ziściło się:) Pan Przemek po małych perypetiach (oczywiście nie mogł  być prosto i w terminie - taka już ta nasza budowa) dotarł do nas, a wraz z nim okna...

Zdjęcie do wpisu: Nareszcie !

Jest już całkiem domkowo :)



2017-06-07

Wszystko przed nami Dodaj do ulubionych 

Pomiędzy całym zamieszaniem z "wyborami" wyhaczyliśmy ładną klinkierkę w jeszcze ładniejszej cenie:) Żona postawiła Castoramę w Sosnowcu na baczność, dzieki czemu nasz stały dostawca "zmiękł". 

Tak więc w dniu dzisiejszym mamy na placu budowy 16 palet klinkierki ( kolejne 12 czeka u dostawcy) oraz 44 paczek wełny mineralnej Isower.

Zdjęcie do wpisu: Wszystko przed nami

Zdjęcie do wpisu: Wszystko przed nami

Zdjęcie do wpisu: Wszystko przed nami


Przygotowanie papy pod rozpoczecie pracy za nami, teraz zostało tylko rozmierzyć, podliczyć i wybrać sposób układania. Może macie jakieś praktyczne rady - byle nie wynajęcie fachowca :) Jesli nie po prostu trzymajcie za nas kciuki... :)

Zdjęcie do wpisu: Wszystko przed nami

Zdjęcie do wpisu: Wszystko przed nami


Pozdrawiamy.

2017-06-07

Praca wre !!! Dodaj do ulubionych 

W maju dzieliłem czas między pracę, budowę, komputer (niezbędny w dzisiejszych czasach do wyboru firm i materiałów), no i syna. Gdzieś tam po drodze był sen, a nawet i żona :) Efektem tego są postawione wszystkie ścianki działowe, jak i dopasowane "dziury" pod okna, które maja dojechać "na dniach" i zostać zamontowane. Zdjęcie do wpisu: Praca wre !!!Zdjęcie do wpisu: Praca wre !!!

Pomiędzy tym wszystkim zakupiliśmy już baterie łazienkowe do całego domu, jak i umywalki do obu łazienek i toalty. Wszystko udało nam sie "dopaść" na promocjach.

Drzwi wejściowe nad którymi ślęczeliśmy od kilku tyogdni również już mamy, choć jeszcze nie zamontowane. Ilość wzorów po prostu nas przytłoczyła, szczególnie, że była trudność ze znalezieniem klasycznych, prostych z przeszkleniem no i o grubości powyżej 6 cm. W końcu - mamy:) 

Zdjęcie do wpisu: Praca wre !!!


Zdecydowaliśmy się jak wyżej pisałem na prosty wzór w kolorze Złotego Dębu, z drewna Meranti. Jesteśmy zadowoleni :)


2017-05-01

nowy rok nowe wyzwania Dodaj do ulubionych 

Wiamy.

Po kilku miesięcznej przerwie nareszcie ruszyliśmy z pracami:) 

Wstawiliśmy kilka okien dachowych.Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwaniaGarderoba przy sypialni.Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

Pokój dziecięcy. Po drugiej stronie dachu, w tym samym miejscu jest również okno dachowe.

Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

Okno - wyzwanie :) Podwójne, doświetlające klatkę schodową.

Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

Oczywiście, Mateusz z drobną pomocą świetnie sprostał zadaniu:)

Postawiliśmy kilka ścianek działowych, co się równa wyznaczeniu łazienki, toalety i pokoi dziecięcych na piętrze.

Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

A jak to się mówi w "międzyczasie" przygotowujemy kotłownie do wstawienia całego osprzętu:) Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

No i co najważniejsze zdecydowaliśmy się na bardzooo odważny (przynajmniej jak dla nas) krok, a mianowicie postanowiliśmy w "niekrótkim" czasie wykończyć nasze gniazdko, a wiąże się to ze śledzeniem stóp procentowych i ratami towarzyszącymi nam przez wiele lat.

Mówi się trudno i żyje się dalej, coś za coś. Jak zwykle co tylko się da robimy i planujemy robić sami, a resztę zlecamy fachowcom.

  Po długich i ciężkich negocjacjach wybraliśmy nasze nowe okna "Veka softline 82 md" oczywiście wszysktkie ze szprosami. Teraz tylko czekamy na dostawę i montaż:)

Zdjęcie do wpisu: nowy rok nowe wyzwania

I jeszcze pytanie do was. Poszukujemy dobrej firmy do tynków z okolic Katowic - Bielska-Białej. Te z którymi mamy kontakt sa wolne dopiero od września, co (chyba nie muszę tu pisać) opóźnia wiele prac.

mateq2009 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 13665
Komentarzy: 38
Obserwują: 20
Wpisów: 37 Galeria zdjęć: 173
Projekt WŁASNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - pszczyna
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia