to już rok jak mieszkamy.
Tak wygląda nasze miejsce na ziemi !! 










Tak wygląda nasze miejsce na ziemi !! 

















































Kochani w związku z tym, że mieszkamy w naszym domku już pół roku, postanowiłam podzielić się z wami zbieraniną przeróżnych zdjęć naszego domu i jego otoczenia .








Witajcie. Przez długi czas nas tu nie było , ale to dlatego że musieliśmy sie zająć wykończeniem i przeprowadzką. Mieszkamy już od kilku tygodni i mamy już pierwsze przyjecie za sobą he he. Generalnie mega sie ciesze ze juz nareszcie jest juz wszystko na tip top i mozna troszke odpocząć. Wrzucam kilka zdjęć naszj Rukoli . Cieszymy sie że byliście z nami przy budowie domku i dzieliliście sie spostrzeżeniami. Bedziemy odwiedzać wasze blogi i podpatrywać wasze dokonania.
Witam. Dawno mnie tu nie było, ale to dlatego że pracy jest dużo i jakoś mało czasu było na pisanie. Oglądając wasze blogi widze że u was też się dużo dzieje , ale wracając do nas to mamy położony już gres na całym dole teraz zostaje jeszcze taras. Łazienki wykończone , panele w pokojach układamy, ściany i sufity pomalowane narazie na biało i oczywiscie cały czas jezdzimy na zakupy ;-) Ogrodzenie boczne i tylne zrobione teraz czas na przód,.... w salonie i kuchni zaczynam robić sufity podwieszane z taśmą ledową i ścianke z kamienia na telewizor. Domek coraz bardziej cieszy nasze oczy i myśl że juz nie długo tam zamieszkamy. 







A jak wam sie podoba? Bo jak dla mnie super i każda praca przy naszym domku sprawia radość. pozdrawiamy z naszej małej rezydencji he he




Witam. Piątek jak i wczorajszy piekny dzień był bardzo pracowity, zaczeliśmy ogrodzenie , montowaliśmy halogeny w podbitce i sprzątaliśmy działke. Żona była na zakupach i przywiozła cały samochód roślinek, krzewów i iglaków . Ja natomiast zmagałem się z ogrodzeniem czyli z obsadzaniem słupków i płyt betonowych na podmurówke, oczywiście pomagali mi rodzice. Teść natomiast montował halogeny w podbitce .Pracowaliśmy od rana do wieczora ale efekty widać. :-)




Komentarze