Witajcie !! U nas trwają prace przy układaniu styropianu na podłodze, przez dwa dni układałem go sam ale dziś zjawiły się posiłki, czyli moja żona , jej siostra Kinga , jej narzeczony Maciek i moi rodzice. Na początku zabraliśmy się za wynoszenie niepotrzebnych rzeczy na zewnątrz żeby rozłożyć folie i styropian po kilku godzinach mieliśmy ułożony garaż, kuchnie, salon, wiatrołap,hol plus to co układałem wcześniej. Zostało jeszcze łazienka na górze , łazienka na dole i kotłownia. Kiedy my układaliśmy styropian moi rodzice ogarniali działkę. Powiem wam że teraz o wiele lepiej wygląda. Podczas przerwy rozpaliliśmy ognisko i piekliśmy kiełbaski. Fajnie tak posiedzieć przy ognisku i zjeść. ;-) Dzień pracowity ale jak fajnie spojrzeć po skończonej pracy na całość, naprawdę uśmiech nie schodzi z twarzy. Wylewki zbliżają się wielkimi krokami, ale najpierw jeszcze czeka mnie rozłożenie ogrzewania podłogowego. Pozdrawiam z placu budowy. Niedługo wstawię zdjęcia.
Komentarze