Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2013-07-04

Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Dodaj do ulubionych 

Witajcie! 

Od trzech dni znów jestem w swoim żywiole! Co to oznacza? Ano: że się u nas dzieje!!! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Adrenalina na najwyższym poziomie - dokładnie tak, jak podczas całej przygody z budowaniem Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Teraz przyszedł czas na... KOSTKĘ BRUKOWĄ!!! Nasze podwórko zyska w końcu na wyglądzie, wiatrołap zostanie wyzwolony od piachu wnoszącego się pod butami, a ja... (oprócz tego, że będę mogła paradować w niebotycznych szpilkachZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D) cóż... będę chyba w końcu mogła na stałe "zameldować się" na "Zielonym"Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D.

 

Projekt (wg naszego pomysłu) zakładał, że będzie tak:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdecydowaliśmy się na kostkę firmy Semmelrock, model "Bruk klasyczny", w kolorze grafitowym i żółtym. 

Hmmm... obiecywałam (i sobie, i innymZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D), że wpisy z realizacji będę robiła dzień po dniu, na bieżąco, ale.... doba bywa ostatnimi czasy dla mnie ciut przykrótka, dlatego... teraz będzie relacja z dwóch dni prac. Ostrzegam - będzie duuuużo wszystkiego, więc... proszę uzbroić się w pokłady cierpliwości i czasu na zapoznanie się z moimi wypocinami. 

Dzień pierwszy:

Rozpoczął się ok. godz. 07:00, kiedy to ja i Michaś jeszcze sobie drzemaliśmy. Zbudziły nas głosy dochodzące zza okna. W niedługim czasie do "głosów" dołączyły inne dźwięki, wśród których przeważający był ten zwiastujący fakt, że swą pracę rozpoczęła koparka, którą nasz Dziedzic był po prostu zafascynowanyZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Teren został szybcutko przygotowany pod dalsze działania. Gdy patrzę na poniższe zdjęcia, nasuwa mi się na myśl tylko jedno: "Na początku był chaos..." Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Najpierw koparka wybrała ziemię w miejscach ułożenia kostki:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Miejsce wybranej ziemi zaczał zajmować piach wymieszany z cementem:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Po niedługim czasie wszystko zaczęło nabierać kształtów. Zniknęły górki ziemi z prawej strony Lapisa - zostały rozrzucone na działce, celem niwelacji nierówności terenu. Teraz ta strona działki wydaje się olbrzymia! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Wbite w piach paliki wyznaczyły przebieg przyszłego tarasu, alejek, podjazdu i opaski (czy jak to tam się zwieZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D) wokół budynku:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

W końcu na działce stanęły palety z towarem:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Koniec dnia pierwszego "objawił" palisady na najwyższym stopniu tarasowym i schodowym! Lapis w końcu będzie miał tarasy jak spod igły - schody ułożone "na chwilę" z Ytong'a (potrzeba matką wynalazkówZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D) poszły w niepamięć! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Opaski wokół domu - już prawie przygotowane pod kładzenie kosteczki:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

Dzień drugi:

Przyniósł pewne zmiany, które wyszły "w trakcie"Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Projekt-projektem, ale - wiadomo - papier wszystko przyjmie. Podczas realizacji powstają nowe pomysły. I tak oto: ścieżka łącząca alejkę z podjazdem - okazała się zaplanowana w kiepskim miejscu - została "przeniesiona" tak, żeby wysiadać przy niej, wychodząc z samochodu. Druga sprawa: po rozrzuceniu ziemi okazało się, że... trzeci, ostatni stopień schodów na tarasie jest zbędny. Będzie podeścik, ale taki "w trawie", bardzo niziutki, dla ozdoby Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Dodatkowo z tego poziomu kostka będzie płynnie przechodziła w opaskę przy domu. Hmmm... ciężko to tak wszystko opisać słowami. Najlepiej będzie, gdy będę mogła pokazać już zdjęcia Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Pierwsze kosteczki położone na alejce, która wkrótce będzie prowadziła nas i naszych Gości od furtki do drzw wejściowychZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

A tu już zdjęcia robione po fajrancie - tak wyglądało nasze podwórko wczoraj. Taras za domem bardzo mile zaskoczył nas swoją wielkością! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Wydaje się być olbrzymi, a patrząc na niego z domu - stanowi jakby przedłużenie salonu. Nie mogę się doczekać, kiedy wypijemy na nim pierwszą, poranną kawusię Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Mąż obiecał uroczyście, że pierwsze  śniadanie na tarasie zaserwuje osobiście! Mniam!Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Jak widzicie - schody mają już dwa stopnie zamiast trzech. Zaoszczędzimy na palisadzie Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Tutaj zdjęcie tarasu z innej perspektywy. Proszę zauważyć, że w pewnym momencie palisada "przechodzi" w... krawężnik postawiony w pionie...

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Pod krawężnikiem będzie rabata, a na niej albo hortensje, albo azalie, zza których palisad i tak nie byłoby widać. A skoro tak - postanowiliśmy uciec się do takiego sposobu i... trochę zaoszczędzić. Nad krawężnikiem - między ścianą a słupem, marzy mi się pergola z donicą i ławką... Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Taras zyskałby w ten sposób troszkę intymnościZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Schody zewnętrzne prezentują się okazale! Już nie będzie trzeba schodzić z najwyższego stopnia, żeby otworzyć drzwi! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Tutaj - zakostkowana opaska wokół domu:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

I... wijąca się alejka od furtki do drzwi wejściowych:

Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

Ufff! Wpis uważam za skończony!Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D Doniosłam uprzejmie o dwóch minionych dniach. Wieczorem postaram się zdać relację z dziś, chociaż... naprawdę nie wiem, czy mi się to na 100% udaZdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

Trzymajcie się, Kochani!Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D I trzymajcie kciuki za dalsze powodzenie prac brukarskich przy naszym Lapisku!!! Zdjęcie do wpisu: Powrót emocji - czyli... czas na kostkę! :D

 

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85389
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011