Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2010-10-09

Teriva - dzień pierwszy :) Dodaj do ulubionych 

Chłopakom udało się dziś ułżyć belki nad naszą sypialnią oraz łazienką i na dobry początek dwie "zawisły" w garażuZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :) Ciężko pracowali cały dzień - zanim zaczęli kłaść belki - oszalowali cały budynek.

Najpierw belki leżakowały sobie na trawce:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Ale po południu zaczęły się przemieszczaćZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :) I teraz nad naszą sypialnią mamy takie "niebo"Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :):Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

A teraz zdjęcia Sprawców takiego stanu rzeczyZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

To szare, co dźwiga na górę nasz Szwagier - to właśnie gar, o którym mowa w komentarzach pod wcześniejszym wpisemZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :) Tutaj gar ląduje na swoim miejscu - czyli pomiędzy belkami:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Jeszcze tylko szybkie dopasowanie belek:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

I można mierzyć, jaki odstęp zachowywać przy kolejnych belkach, żeby wszystko było okZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Tata przyglądał się całemu zamieszaniu z dołuZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :):Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

A Inwestor "patrzył na wszystkich z góry"Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Długo tam jednak nie posiedział, bo trzeba było zająć się docięciem ostatniej belki nad łazienką: wszystkie mają 3,9 metra - ta jedna natomiast musiała mieć 2,73 metra. Najpierw mierzenie:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Potem cięcie: Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

A to - efekt:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Potem przyszedł czas na wciągnięcie wieńca:Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

I wieniec od przodu - prawie na swoim miejscu: docelowo "wlazł" pomiędzy belkiZdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

Jutro - pomimo niedzieli - przed chłopakami kolejny pracowity dzień. Uwijają się, żebyśmy zdążyli ze wszystkim przed zimą! Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :) Kochane Mróweczki!!! Zdjęcie do wpisu: Teriva - dzień pierwszy :)

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85640
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011