Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2011-05-15

Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) Dodaj do ulubionych 

Piątek upłynął oczywiście pod znakiem ścianki na luksferyZdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :). Moje narzędzia pracy prezentowały się tak:Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Radek przybił szary papier do ścianki:Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

A potem jego miejsce na drabinie zajęłam oczywiście ja, uzbrojona w czarny marker (który to ostatecznie zastąpił szybko tępiący się ołówek). Odrysowałam sobie wzór ze ściany na papier:Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Następnie w ruch poszły nożyczki i tak oto powstał "wykrój na brzuszek"Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :):Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Nasz wzór szybko zawisł na ściance:Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Teraz już poszło łatwo - szybciutko odrysowała drugi "brzuszek":Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

 

Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Narysowałam i - za zgodą Męża oczywiścieZdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) - oddaliłam się z miejsca budowy. Radek przez ten czas szybko chwycił za piłę i wyciął ściance "brzuszki". Po powrocie moim oczom ukazał się taki oto widok:Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

W niektórych miejscach trzeba będzie wyrównać "brzuszek" zaprawą - ale to tak naprawdę już sama przyjemność i  - można powiedzieć - "budowlany zabieg kosmetyczny"Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) Najważniejsze już zostało zrobione! I wiecie co?  Mnie też się wydaje, że z dwoma "brzuszkami" jest fajniej!Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

W sobotę postanowiliśmy dać sobie chwilę wytchnienia i - korzystająz z okazji, że nie ma u nas żadnej ekipy - urządziliśmy ognisko, na które zaprosiliśmy moich Rodziców. Towarzyszyła nam nasza wierna sunia-weteranka (dwanaście lat już ma, staruszka moja), Kaja. Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

 

Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

A wieczorkiem zostaliśmy sobie sami, grzaliśmy się w cieple żarzącego się ogniska i siedzieliśmy tak zasłuchani w wieczorny koncert świerszczy i żab, zapatrzeni w nasze miejsce na ziemi... razem...Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

Dziś obudził nas - niestety - deszczZdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) Spojrzałam w kalendarz i wszystko się wyjaśniło: dziś "zimna Zośka" - przesąd mówi, że w dniu imienin Zofii zawsze jest zimno i deszczowo. No - to by się zgadzało...Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) Pojechaliśmy na działkę później niż mieliśmy w założeniach - pogoda nie zachęcała do tego, żeby trzymać się planu. Radek porobił sobie zdjęcia wszystkich kabli i rur w naszym domu, w tym czasie ja i Tata powynosiliśmy wszystkie drobne rzeczy z domu do garażu, bo przecież jutro wielki dla nas dzień - wchodzi ekipa od tynkowania!!! Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :) Radek został jeszcze na działce - musi dopilnować ostatnich szczegółów - mnie natomiast deszcz wygonił z naszych włości i dlatego siedzę teraz i kończę dla Was dzisiejszy wpis! Zdjęcie do wpisu: Piątkowe pracusiowanie i sobotnie przyjemności! :)

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85713
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011