Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2011-06-14

Nie wytrzymam do rana! :D Dodaj do ulubionych 

Robię wpis już teraz, bo... emocje mnie rozpierają! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Ale powoli! Najpierw zacznę od tego, czego nie zdążyłam napisać we wpisie poprzednimZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

No tak - to rzeczona płyta już jest, jak wspomniałam, w jednym kawałkuZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Posłużyła już nawet do pewnej rzeczy, ale o tym za chwilę Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D W piątek Brat mojego kochanego Małżonka obwieścił, że udało mu się znaleźć ziemię w cenie 250 PLN za 20 ton z dowozem. Radek zrobił mi niespodziankę i zamówił dla nas 4 wywrotki - a zatem równanie terenu nie będzie czekało do przyszłego roku i ziści się już w bieżącym!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Póki co na naszych włościach "wywaliła" się pierwsza ziemna góra! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D O! Tak sobie leży i czeka na trzy następneZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

A tak wygląda nasza studzienka od wodyZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Ponieważ studzienka jest dość mało widoczna i aby uniknąć najeżdżania na nią niepowołanymi pojazdami - Radek z Bratem oznaczyli ją w widoczny sposób:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

A tak prezentuje się nasz dach po zabiegach uszczelniającychZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D. Lepik pięknie zastygł tam, gdzie ciekło najbardziej, teraz najbardziej newralgicznym punktem pozostają kominy. W lipcu wchodzi dekarz, więc i ten problem powinien się rozwiązać. W tym tygodniu spodziewamy się dostawy blachodachówki, która dla odmiany będzie sobie czekać na podwórku naszego dekarza - po co kusić los i trzymać ją na naszej działce? Lepiej, żeby leżała sobie w bezpiecznym, ogrodzonym miejscu. Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

A teraz czas na zdjęcia z dziśZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Przed wejściem do Lapisa zaczyna powstawać coś na kształt drewnianych ozdobników. Na razie zawisła jedna belka (gruba, bo Mąż pamiętał o dystansach - przecież jeszcze dojdzie ocieplenie i strukturaZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D), mam nadzieję, że jutro zawiśnie druga, potem pójdą pod skosem wsporniki i na sam koniec - miecz. Wszystko będzie prawdopodobnie zabejcowane na kolor orzechowy. Na razie widać niewiele, ale najważniejsze - że coś się w tym temacie dziać zaczęłoZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Pierwsze białe pomieszczenie na parterze naszego domku - nasza sypialnia skąpana w promykach popołudiowego słonkaZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

I biała ściana przyschodowaZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Nasza piwniczko-spiżarka zaczyna jakoś wyglądać. W zeszłym tygodniu zyskała wąską półeczkę, która zakamuflowała wystające w tym miejscu fundamentyZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

I teraz czas na moją "wisienkę na torcie"Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D, do której wykorzystana była przywieziona naszym "Mondeuszem" płytaZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Nie byłoby jej, gdyby nie inspiracje całymi garściami czerpane z innych blogów. Szyszunia i Sułtan2g!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Dziewczyny! To Wam właśnie należą się szczególne podziękowania!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Szyszuni za to, że pokazała mi kolorowe, ręcznie malowane luksfery. Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DGdy tylko je zobaczyłam obiecałam sobie, że na rzęsach stanę, a znajdę na nie miejsce w domu! Sułtanowi2g - za inspirację z kształtem ściany, która zostanie wzbogacona luksferami! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Podziękowania należą się też wielu innym Blogowiczom, którzy poparli mój śmiały pomysł na ściankę, o której w projekcie nie było mowy. Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DDziś moim oczom ukazał się ostateczny kształt moich cudnych "brzuszków"!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D I wiecie co? Powiem nieskromnie: na to warto było czekać! Luksfery jeszcze co prawda nie obsadzone, ale nie mogę wytrzymać, żeby Wam tego nie pokazać!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Oto moja druga duma budowlana (zaraz po  łuku w oknie tarasowym) - ściana na luksfery!Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Tu - widok z salonu na kuchnię:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

A tu - odwrotnie: z kuchni na salonZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Strasznie mnie się podoba! I Małżonkowi mojemu również! Jak zostanie zabiałkowana i zostaną w niej obsadzone luksfery, to chyba będę skakać z zachwytu albo wyć ze wzruszenia! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Sama jeszcze nie wiem! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Aha! Znówi mieliśmy w naszym Lapisku lokatora na gapę! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :DTym razem swoją obecnością zaszczycił nas taki oto skrzydlaty przybyszZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D:Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

Po szybkiej i konkretnej sesji zdjęciowej maleństwo odzyskało oczywiście wolnośćZdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D Najpierw, jak Radek otworzył dłoń - ptaszek zamarł, jakby udawał nieżywego. Ale gdy zorientował się, że ma szansę na ucieczkę - poleciał w stronę lasu, aż miło było patrzeć! Zdjęcie do wpisu: Nie wytrzymam do rana! :D

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85681
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011