Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2011-09-27

Poweekendowo :) Dodaj do ulubionych 

Oj działo się u nas w weekend, działo! Już nie pamiętam, kiedy ostatnio w weekend mieliśmy w Lapisie i dookoła niego tyle zamieszania!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Wszystko zaczęło się od piątkowego popołudnia, więc śpieszę donieść, że w naszym salonie miała miejsce pierwsza imprezka! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Co prawda przy starym stole (ale odpowiednio zastawionym) i na leżakach ogrodowych, ale za to przy wesoło tańczącym w kominku ogniu! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

W sobotę na naszym podwórku zabrakło miejsca dla samochodów - tak, jak kiedyś u SzyszuniZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Dużo działo się zarówno w środku, jak i na zewnątrzZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Nasza kuchnia ma już kafle na ścianie - niestety zdjęcia nie oddają prawdziwej kolorystyki. Na żywo kafle mają beżowo-piaskowy odcień - tu wyglądają, jakby były szare... Ale przyrzekam - naprawdę nie są Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Pod oknami w pokojach bez ogrzewania podłogowego zawisły kaloryfery!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zakupiliśmy wełnę do ocieplenia poddasza oraz parapety zewnętrzne w kolorze brązowym:

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

W pokoju dziedzica czeka na swój czas sprzęt do kuchni - zamówienie, dostawa - wszystko bezkolizyjnie! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Co jeszcze w środku??? Pewnien gość, którego na blogu już dawno, dawno nie było... Tutaj - podczas naocznego oceniania kafelków w kibelku - mój Tata we własnej osobie! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Tyle w środku! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) A co na zewnątrz? A na zewnątrz też dzieje się dużo! Zawisły nasze drewniane ozdoby - nad wejściem do domu...Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

... oraz nad tarasemZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Teraz trzeba będzie nasze drewienko potraktować drewnochronem i nadać mu piękny orzechowy odcień. Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

W niedzielę mieliśmy niemiłą niespodziankę - otóż od ognia w kozie zajął nam się garaż!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Na szczęście Radek był na działce i jak już spostrzegł co się dzieje - szybko zaczął gasić płomienie i ratować sytuacjęZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Koniec końców był taki, że koza stoi teraz w bezpiecznej odległości, a blacha z boku garażu została wymieniona na nową (no! To może za dużo powiedziane - na całą - nie na nową - to bliższe prawdy będzieZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :))... Ufff... Aż strach pomyśleć, co by się działo, gdyby Radek nie zauważył co i jak! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Wczoraj rozpoczęły się prace dekarskie!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Oj! Przez tegoroczne, letnie deszcze, długo nam przyszło na nie czekać! W poniedziałkowe popołudnie czekał na nas taki oto widok:

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Nasze gniazdko już chyba nie chce żebyśmy w nim mieszkali - jakoś wszystko tu zaczyna się dziwnym trafem psuć... po raz enty zatkała nam się rura przy zlewozmywaku i umywalce w łazience - te wszystkie "krety"-"niekrety" można sobie w nos wsadzić - w tym przypadku nie działają Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Dlatego dziś czeka nas "mega-przyjemna" robota - przepychanie zatoru sprężynąZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Jak ja tego nienawidzę!!! Wrrrr!!! Przełącznik kranu na prysznic nad wanną też odmawia współpracy - nie chce się wyciagać, a jak już go siłą przekonam, żeby jednak chciał, to po chwili sam z siebie opada - i znów woda leci kranem, a nie słuchawką. A do tego jeszcze suszarka rozstawiana się zbiesiła i się "rozjechała". Ponadto ciągle się o coś potykam, coś mi wypada i non stop czegoś szukam - jak ja mam dosyć tej ciasnoty, mówię Wam!!! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Ale już niedługo, już nie długo!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Wczoraj zaświtał mi w głowie plan, że jak tylko założymy drzwi zewnętrzne zaczynam przytaszczać kartony ze sklepów, pakować to, czego w najbliższych dwóch miesiącach używać nie zamierzam i wywozić do Lapiska! A co! W gniazdku zrobi się luźniej - a część przeprowadzki będzie już za nami! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Aha! I jeszcze jedno Wam powiem! Blogowica to straszna choroba jednak jest! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Czy Wy wiecie, jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy nie mogłam dziś zalogować się do systemu w pracy??? No olbrzymie po prostu!!! Dopóki nie kapnęłam się, że zamiast służbowego loginu i hasła - z uporem maniaka - klepałam login i hasło do bloga! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Buziaki dla wszystkich dotkniętych blogowicą od dawna i tych, którzy dopiero bakcyla połknęli! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

 

P.S. Jeśli sprężyna i rura mnie nie pokonają i zdążę dziś podjechać na działkę - to jeszcze wieczorem postaram się wrócić ze świeżymi fotkami! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85614
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik