Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2010-10-20

Łuk nad oknem tarasowym Dodaj do ulubionych 

W końcu jest! Dzięki mojemu uporowi i "przegadaniu" Majstra, najpierw powstała konstrukcja łuku, a wczoraj została wypełniona betonemZdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym Generalnie łuk przez wszystkich naszych murarzy traktowany był jak moja fanaberia, no ale - jak powiedział Majster - "jak się baba uprze!!!" W związku z tym - chcąc czy nie chcąc - łuczek jest! Już nie mogę się doczekać, kiedy zdejmiemy szalunki i łuk ukaże się w całej okazałościZdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

Łuk "od dołu":Zdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

Łuk "od góry":Zdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

I łuk do połowy zalanyZdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowymZdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

 

Zdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

Widzicie, kto doglądał swojego "oczka w głowie"? Sam szef! Strasznie się stresował, że jego dzieło nie wytrzyma naporu betonu. Na szczęście jego obawy okazały się bezzasadne! Zdjęcie do wpisu: Łuk nad oknem tarasowym

2010-10-20

Balkon Dodaj do ulubionych 

W oryginalnym projekcie balkon z pawdziwego zdarzenia nie był zaplanowany - były tylko drzwi balkonowe. Skoro były - to postanowiliśmy zrobić z nich użytek i wykonać balkon - chociażby po to, żeby wstawić suszarkę z praniem na dwór - bez konieczności targania jej po schodach w dółZdjęcie do wpisu: Balkon

Zaszalowany bakon prezentował się tak:Zdjęcie do wpisu: Balkon

Potem balkon wziął i "się zalał"Zdjęcie do wpisu: BalkonZdjęcie do wpisu: Balkon

Na szczęście konstrukcja wytrzymała ciężar betonu. Tata i Majster ładnie wszystko wyrównali:Zdjęcie do wpisu: Balkon

I tak oto mamy równiutki, zalany balkonikZdjęcie do wpisu: BalkonZdjęcie do wpisu: Balkon

2010-10-20

Stopy pod filary tarasowe Dodaj do ulubionych 

Już raz doły pod stopy były wykopane, ale po oglądnięciu blogów domi-jacek i krisany zasypaliśmy je i wczoraj Chłopaki wykopali nowe - jeszcze bardziej oddalone od budynku. W poprzednim przypadku taras byłby... za mały na nasze "gościnno-biesiadne" możliwościZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe Najpierw były pomiary:

Zdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

Potem kopanie: Zdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasoweZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

Później zostały wbite paliki, a do nich przywiązano sznurki - tak Chłopaki wyznaczyli osie filarów, które tu niedługo staną:Zdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasoweZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

Kiedy już strop został zalany operator "ściągnął" lej pompy niżej i zalał stopy:Zdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

Gapa ze mnieZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe Niestety nie zrobiłam zdjęć stopom z wsadzonymi w beton wiązaniamiZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe No nic - następnym razem! Zdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

Reszta betonu wylana została tam, gdzie docelowo ma być wylany taras. W końcu - wszystko płaconeZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasoweZdjęcie do wpisu: Stopy pod filary tarasowe

2010-10-20

Fotorelacja z zalewania stropu :) Dodaj do ulubionych 

Nie miałam pojęcia, że dzielenie się z Wami nowymi wieściami z budowy będzie mi sprawiało tyle przyjemności i dawało motywację do dalszego działaniaZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :) Obiecałam fotorelację z wczorajszego dnia, więc teraz nastąpi spełnienie obietnicyZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :) W kilku słowach pozwolę sobie skomentować zawartość zdjęć. Ufff... wybierania było mnóstwo! Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

Zacznę zatem od początkuZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :) Gruchy miały przyjechać o godzinie 10:00. Ale się spóźniły. Parę minut po 10:00 pojawiła się pompa, która czekała na gruchy z betonem. Na szczęście dyspozytorka uprzedziła nas o sytuacji, więc zamiast oczekiwać z założonymi rękoma, Chłopaki "dopieszczali" to, co przygotowali.  Mąż biegał z drabiną:Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

I co chwilę na nią wchodził, a gdzieniegdzie wbił jeszcze parę gwoździ - tak na wszelki wypadekZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

Humory dopisywały: tu "zakratowany" Brato-sąsiadZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

Tata miał czas na to, żeby spokojnie rozbijać niepotrzebne szalunki:Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

W końcu nad naszym stropem zaczęła się "rozwiajać" pompa:Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

To był dla Chłopaków sygnał, że za chwilę coś zacznie się dziać - jak jeden mąż zaczęli zakładać gumowceZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

A kiedy przyjechała pierwsza grucha...Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

...wgramolili się na góręZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

Ja oczywiście wlazłam na samym końcu i - uzbrojona w aparat - uwieczniałam wszystko "ku potomnym" Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :) Najpierw zalaliśmy wieniec dookoła całego budynku. Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

Potem operatorem pompy został Teść, narzędziem pracy mojego Taty stała się łopata do rozgarniania, a Mąż z Bratem - wyrównywali wylany beton narzędziami własnej konstrukcji. Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

A wszystkiemu przyglądał się i dobrą radą służył szef naszej ekipy murarskiej, który przecież nic nie musiał, bo stropów z nim nie uzgadnialiśmy, a jednak byłZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

I teraz nasz strop wygląda takZdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)Zdjęcie do wpisu: Fotorelacja z zalewania stropu :)

2010-10-20

Strop zalany!!! Dodaj do ulubionych 

Wczorajszy dzień - choć chłodny i pochmurny - przyniósł nam wiele wrażeń! Wszystko poszło zgodnie z planem: strop został zalany!!! I teraz już na głowę kapać nie będzie! Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Niestety wczoraj nie dałam rady już wrzucić zdjęć - dość późno wróciłam do domu: po południu Mąż pojechał zamawiać materiał na więźbę, a ja miałam czas na małe zakupy i na wizytę u Sąsiadki Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Ale obiecuję, że jak tylko wrócę z pracy to zarzucę Was zdjęciami! A jest z czego wybierać, bo cyknęłam ponad 270 fotek! Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

Przyrzekam, że nadrobię również zaległości w czytaniu Waszych blogów! Oj! Pewnie mi się z tym zejdzie! Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!!!

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85681
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011