Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wiolka76 | Obserwuj

2011-04-22

32. Wesołych :))) Dodaj do ulubionych 

 Zdjęcie do wpisu: 32. Wesołych :)))

 

Wielkiej Nocy czas nadchodzi,
Cały dzień się każdy głodzi,
By móc jutro o poranku
Siąść za stołem przy śniadanku.
Zjeść kosz cały z jajeczkami,
Zającami i kaczkami.
A już następnego ranka
Wiadrem wody zlać baranka!

 

 

Zdjęcie do wpisu: 32. Wesołych :)))

Wesołysych, radosnych i spokojnych Świąt  Wielkanocnych życzę wszystkim blogowiczym, budującym swoje wymarzone domki.

2011-04-21

31. Efekty pracy dnia dzisiejszego Dodaj do ulubionych 

Nie wiem czy jutro murarze zdążą wyciągnąć wszystkie ściany, żeby zaraz po świętach rozpocząć układanie stropu, ale może się uda

Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego

Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego

W trakcie stawiania ścian okazało się, że okna z tyłu domu są na różnych wysokościach. Majster uzgodnił z mężem, że zrobi wszystkie tylne okna na jednej wysokości, przez to jedno okno jest wyższe o 10cm. Majster tez dał wzmocnienie przy drzwiach tarasowych w postaci "kolumny", bo mówi, że za duże obciążenie jest, ten drut po lewej stronie

Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego

Oprócz tego, mój mąż i pan majster wpadli na genialny pomysł Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego, żeby przedłużyć ściankę działową, a raczej zabudować wejście do kuchni od strony kominka, bo jest przecież wejście od strony salonu, zaznaczyłam na czerwono

Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego

No i była ostra wymiana zdań, bo ja takiej zmiany nie chcę i koniec. Też coś, zamurować wejście do kuchni i od strony salonu wchodzić, ale sobie wymyślili Zdjęcie do wpisu: 31. Efekty pracy dnia dzisiejszego

2011-04-20

30. Obiecane zdjęcia ścian Dodaj do ulubionych 

Jeszcze gorące Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian, świeżutkie, dopiero co połowica przysłała. Jestem pod wrażeniem tempa budowy mojej ekipy, która składa się z dwóch osób Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian

Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian

przód

od strony tarasu

Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian

od strony kuchni i jadalni

Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian

od strony garażu

Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian

Do piątku ściany parteru mają być skończone, a po świętach panowie zaczynają układać strop terivę i najpóźniej 29 kwietnia ma być zalany. Cieszę się baaaaardzo Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian, tylko muszę pomysleć o tym podniesieniu ścianki. Już powiedziałam połowicy, że zgadzam się na  pustaka.  Tylko, że mamy więźbę zamówioną pod podniesienie o dwa pustaki i długości większej o 50 cm Zdjęcie do wpisu: 30. Obiecane zdjęcia ścian. Jutro ma połowica jechać do kierownika budowy i ostatecznie uchwalić co i jak. Pożyjemy zobaczymy.

Pozdrowienia.

2011-04-20

29. Decyzje w trakcie Dodaj do ulubionych 

W końcu dzisiaj mąż dotarł na budowę.  Miał tam siedziec do tego piątku,   na weekend nie przyjeżdżać do domku, ale sytuacja podbramkowa była. Córcia miała taki przebieg jelitówki, że groził jej pobyt w szpitalu. Wszystko się dobrze skończyło i obyło się bez szpitala, ale to za sprawą naszego ukochanego lekarza pediatry, którego wzywamy prywatnie i zawsze nasze dzieci wyciąga z różnych,  wstrętnych choróbsk. Na przychodnie nie ma co liczyć, ale to już inna opowieść. W każdym bądź razie dzisiaj na budowie mężuś przeżył szok, bo ściany parteru już prawie są.  Właśnie zakupił nadproża okienne i będzie się dowiadywał czy zaraz po świętach, czy może jeszcze przed murarze wyleją nam strop Zdjęcie do wpisu: 29. Decyzje w trakcie.  Mnie, natomiast na te wieści, obleciał strach budowlany, inwestorski czy jak się on tam zwał. W lipcu miał być już podział działki zrobiony i wtedy mieliśmy się starać o drugi kredyt na wykończenie domku. A tu w takim tempie, jak murarze działają, to stan surowy zamknięty oddadzą nam chyba pod koniec czerwca. Ciekawa jestem czy geodeci zdążą z podziałem działki do tego czasu. W sumie jestem zadowolona, że już tyle jest wybudowane, ale z drugiej strony człowiek się martwi o co, no o pieniążki, wiadomo.

Właśnie dowiedziałam się, że w budowlance nie jest nigdy tak, jak się zaplanowało. Otóż wyszła nam sprawa schowka pod schodami. Jeżeli będziemy mieli schody lane i powiększymy łazienkę na dole, wstawiając tam prysznic, to schowka nie będzie, bo schody lane zajmuja więcej miejsca. Dobra, już się z ta myślą oswoiłam, ale dzisiaj doszła nowa poważna decyzja do podjęcia: o ile podnosimy te cholerną ścianę kolankową. Dzwoniła połowica z tym pytaniem, gdyż kierownik budowy stwierdził, że domek będzie wyglądał jak blok mieszkalny Zdjęcie do wpisu: 29. Decyzje w trakcie. Ciekawa jestem dlaczego nam tego nie powiedział, przy adaptacji projektu Zdjęcie do wpisu: 29. Decyzje w trakcie.  Musimy pogadać z majstrem, on nam doradzi o ile podnosiemy tę ściankę i jak wyjdzie dobrze, bo ten nasz kierownik mieszać zaczyna. Później wrzucę zdjęcia, jak dostanę od mężusia.

2011-04-15

28. Zero Dodaj do ulubionych 

Oj coś dzisiaj dzień jest taki jakiś pechowy Zdjęcie do wpisu: 28. ZeroZdjęcie do wpisu: 28. ZeroZdjęcie do wpisu: 28. Zero, a przecież nie trzynasty dzisiaj.    Za mało przywieźli  nam betonu, zamiast 10 kubików, to 8,5 i  zabrakło do zalania zera . Połowica wściekła, gdzieś tam ganiała. W sumie majster się wkurzył na gościa od betonu i kazał mu spieprzać, a sam z pomocnikiem zabrał się za produkcję owego chudziaka. W sumie potrzebne było do całkowitego zalania 5 taczek.  Połowica, jak pojedzie płacić, to zbeszta kogo trzeba, za taki obrót sprawy, bo jaja sobie z człowieka robią.

Zdjęcie do wpisu: 28. Zero

Zdjęcie do wpisu: 28. Zero

Teraz już chyba ostatni raz jest temat okien  Zdjęcie do wpisu: 28. Zero, no może jak je montować będą to skrobnę coś o nich jeszcze Zdjęcie do wpisu: 28. Zero, a mianowicie przyszła wycena i jestem zadowolona, nawet bardziej niż zadowolona . Pan okienny coś się pomylił i dołożył nam jakieś dwa okienka, nie wiem skąd je wziął, ale już sobię cenę tych okienek od całości odjęłam i wyszło nam 24 tys z drzwiami wejściowymi i bramą garażową. Okna tak jak już pisałam są w kolorze wichester, a drzwi i brama garażowa w kolorze calvados. W dodatku wzięłam droższy profil okien, niż był ostatnio wyceniony, a i tak cena fajna wyszła. Zostawiam wszystko jak jest i tylko musiamy dopytać, skąd się te dwa okna wzięły, bo u nas w projekcie ich nie ma Zdjęcie do wpisu: 28. Zero. Na początku nowego tygodnia jesteśmy już umówieni na podpisanie umowy, to sprawę wyjaśnimy i zapłacimy zaliczkę, ufffffffffff, aż mi ulżyło, że w końcu temat okienny mam całkiem z głowy.

Pomyślałam na temat elewacji i już wstepny koncept jakiś mam Zdjęcie do wpisu: 28. Zero. Zorientowałam się w cenach sztukaterii zewnętrznej i policzyłam ile potrzebujemy metrów liswy elewacyjnej. Muszę policzyć teraz ilość podokienników i szacunkową cenę przedstawić mężulkowi, żeby był przygotowany na wydatki Zdjęcie do wpisu: 28. Zero.

Spadam spać do dzieci, bo coś czuję, że  jelitówka teraz mnie dopadnie, bo ostatnio tak jest, że łapię wirusy od swojego potomstwa.

wiolka76 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 82684
Komentarzy: 2361
Obserwują: 143
Wpisów: 282 Galeria zdjęć: 791
Projekt ASPARAGUS LUSTRO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - PL
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki